Raczek kocha piękne kobiety

przejdź do komentarzy

...ale to Szczygielski mógłby mieć każdą.

tomasz raczek tomasz raczek/ © KAPiF

Najmodniejsza para z Polsce, Raczek-Szczygielski, w najnowszym wywiadzie dla Gali mówi o... kobietach.

- Uwielbiam je! - deklaruje Marcin Szczygielski. - Gdybym został postawiony przed wyborem: ja i kobiety czy ja i mężczyźni, chyba wybrałbym wariant z kobietami. Kurczę, czasami myślę, że gdybym był heteroseksualny, byłbym w siódmym niebie. Miałbym każdą dziewczynę, która by mi się spodobała.

Czyżby partner krytyka filmowego był aż tak zarozumiały i pewny siebie?
Nie do końca.

- Ja po prostu rozumiem kobiety - wyjaśnia. - Najczęściej gdy spotykam dziewczynę, a ona mówi dwa zdania, wiem, o co jej chodzi (...). Mężczyzna to dla mnie sfinks. Nie bardzo umiem z facetami rozmawiać (...). Oceniam przede wszystkim opakowanie i tylko w jednym przypadku na kilka widzę coś więcej.

Raczek od rozmowy woli podziw. Chociaż jest gejem, kocha piękne kobiety. Adoruje je i prawi komplementy.

- [Ostatnio skomplementowałem] kelnerkę. Nie mogłem od niej oderwać oczu, była jak Angelina Jolie, ale piękniejsza, młodsza i nieświadoma swojej urody. Coś rozlała, było zamieszanie, a dopiero w ruchu widać wdzięk albo jego brak. Tu były pokłady wdzięku. Ten widok sprawił mi wielką przyjemność. Mam poczucie, że kobiety są z Wenus, mężczyźni z Marsa. Wiem, że jestem z Marsa. Nie umiałbym siedzieć w sklepach z ciuchami, nuży mnie „small talk” uprawiany przez kobiety. Po pięciu minutach zasypiam albo uciekam.

Już widać, kto w tym związku jest facetem, a kto żeńską stroną.

Wywiad znajdziecie tutaj.

Polecane wideo

Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!