Ray J o swoim seks-video

przejdź do komentarzy

Teraz jego kolej na profity.

ray j ray j/ ©PR Photos
Profity w postaci zainteresowania mediów - artysta z niego podrzędny, trzeba więc jakoś nadrobić. A wydawać by się mogło, że sprawa seks taśmy, którą nagrał ze swoją byłą dziewczyną, Kim Kardashian jest już lekko nieświeża.

Jak się okazuje to wciąż chodliwy temat. Zobaczcie, co Ray J miał do powiedzenia w tej kwestii. I o ile jego wersja różni się od wersji Kim.

Najciekawsze jest chyba stwierdzenie, że to Kim posiadała jedyną kopię nagrania...




Polecane wideo

Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!