Rihanna trafiła do szwajcarskiego szpitala

przejdź do komentarzy

Rzecznik uspokaja: To nic poważnego.

rihanna rihanna/ © PR Photos
Rihanna spowodowała lawinę plotek po tym, jak w poniedziałek trafiła do jednego ze szwajcarskich szpitali.

Mówiono o "tajemniczej dolegliwości", na którą cierpi gwiazda. Oczywiście zwolennicy sensacji podejrzewali, że życie piosenkarki jest zagrożone.

Nic podobnego.

Rzecznik gwiazdy zapewnia, że była to "rutynowa kontrola", gdyż Rihanna ma problemy z biodrem.

- Ma obite żebra i chciała sprawdzić, czy to nic poważnego - przekonuje. - Nie ma żadnego niebezpieczeństwa.
 



Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!