Rihanna uważa, że zdrada Jaya Z to ŚCIEMA?

przejdź do komentarzy

Zdaniem RiRi, raper jest wierny swojej żonie.

rihanna rihanna/© Fame/Flynet
O nowej płycie Beyonce (34 l.) i spustoszeniu, które wywołała ona w sieci, wypowiedzieć chce się każdy. Kim Kardashian robi wszystko, by uwaga mediów ponowie skupiła się na niej, Rachel Roy i Rita Ora za to marzą, by prasa zainteresowała się kimś innym niż one.

Zobacz: Rita Ora komentuje swój romans z Jayem Z

Przyszła pora na Rihannę (28 l.), która jakiś czas temu również była oskarżona o romans z raperem. Kilka miesięcy temu wyszło na jaw, że agent gwiazdy sam rozpuścił tę plotkę, by pomóc w karierze swojej klientce.

Znajomy RiRi zdradza, że piosenkarka szanuje Beyonce i jej męża. Jay Z pomógł Barbadosce w karierze i zawsze będzie mu wdzięczna. Zdaniem piosenkarki pan Carter jest gentlemanem poświęconym rodzinie i w życiu nie zdradziłby ukochanej.

Zatem płyta Bey to jedna wielka mistyfikacja?

Zobacz: ZDRADA KONTROLOWANA - CO TO TAKIEGO?


Rihanna uważa, że zdrada Jaya Z to ŚCIEMA?

Rihanna uważa, że zdrada Jaya Z to ŚCIEMA?

Rihanna uważa, że zdrada Jaya Z to ŚCIEMA?

Rihanna uważa, że zdrada Jaya Z to ŚCIEMA?

Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Wasze komentarze (22): sortuj
  • avatar kozaczek
    gość 12-12-16, 16:08 cytuj
    gość, 04-07-16, 20:20 napisał(a):
    a jej Umbrella to kto w oryginale śpiewa

    Eee Rihanna
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 04-07-16, 20:20 cytuj
    a jej Umbrella to kto w oryginale śpiewa
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 04-07-16, 19:53 cytuj
    wredny pysk
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 28-04-16, 13:14 cytuj
    pewnie sama z nim spala tylko tak mowi jaki on porzadny.. ci murzyni to bzykaja wszystko co sie rusza
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 28-04-16, 00:11 cytuj
    gość, 27-04-16, 16:06 napisał(a):
    gość, 27-04-16, 15:36 napisał(a):
    gość, 27-04-16, 13:47 napisał(a):
    Tak, teraz wszystkie zaprzeczają i opowiadają jaki szacunek mają do Beyonce...bla,bla,bla.
    Gówno prawda. W każdej plotce jest ziarno prawdy. A te plotki nie powstały po wydaniu płyty, tylko wiele lat wcześniej. Od początku kariery Riri mówi się, że spała z Jay Z. Tak samo u Rity. Beyonce podłapała temat do płyty i tyle. Są kliknięcia, są lajki, są pobrania, więc kasa się zgadza. I tylko o to chodzi. Wiecie ile jest małżeństw, które istnieją tylko na papierze? A do tego w Hollywood? A tu chodzi o miliony jak nie i więcej. Pamiętajcie, że ten co ma dużo chce jeszcze więcej. To jest taki typ ludzi. I nie uwierzę, że Jay Z mając tyle lasek u swego boku nie skusiłby się na jakąś. A tym bardziej czarny.

    Udawalabys przez 10 lat dla pieniędzy? Bo chyba nikt by tego nie męczył się przez tyle czasu i udawał, tego nie można udawać pp prostu się nie da i widać gołym okiem kiedy ktoś udaje. Z szacunku do samej siebie nie potrafilabym tym bardziej urodzić dziecko dla pieniędzy by się męczyć, wy tylko czytacie te bzdury i słuchacie to czego chcecie usłyszeć, że nie można być szczęśliwym byc sławnym i mieć pieniądze bo to zbyt piękne dla nas prawa? Ale oni się kochaja i to widać a nawet jakby rozwód im nie zaszkodzi zarobią na tym jeszcze więcej a jak widać nie muszą ponieważ Beyonce potrafi kręcić interes jak i Jay z i razem czy osobno dali by radę ;)


    Dokładnie. Tym bardziej ze Beyonce nie jest przeciętna Kowalska ktora musiałaby si martwić o utrzymanie swoje, dziecka, zmagać sie z rzeczywistością. Sama ma kasy pod sufit u fanów na całym świecie, którzy nakręcają jej biznes. Miec takie możliwości i jeszcze sie męczyć w jakims beznadziejnym związku ? Głupota



    10 lat? A może ją zdradza np. rok? Nie wiadomo. Więc to wcale nie jest tak, że "są happy na pewno, bo nie siedziałaby z nim 10 lat itd"
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 27-04-16, 22:47 cytuj
    Ludzie, przecież słowa do płyty nie były pisane przez nią... Tylko przez sztab ludzi i myślicie ze ona poszła i powiedziała " napiszcie o zdradzie bo Jay mnie zdradza ". Ludzie od wizerunku wiedzieli co sie sprzeda i o czym ma byc płyta, a to całe zamieszanie jest tylko na jej plus =kasa kasa kasa
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 27-04-16, 19:56 cytuj
    gość, 27-04-16, 19:47 napisał(a):
    gość, 27-04-16, 12:52 napisał(a): mam przeczucie że ten jay z to niezły yebaka , a bey dobrze wie że ja zdradza , tylko jak większość polskich szarych mysz przyjmuje to na klatę i dalej mu obciaga,bo spermodawca jest jej panem i sensem życia
    Aleś głupia. Co ci w ogóle przyszło do głowy, żeby się porównywać do Beyonce, bo piszesz osobie, widać dobrze znasz temat.
    Heh bez kitu, typiara chyba opisuje swoje doswiadczenia.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 27-04-16, 19:49 cytuj
    gość, 27-04-16, 19:48 napisał(a):
    gość, 27-04-16, 19:43 napisał(a): A wpier*dol w windzie za co dostał???
    Za to że ci puścił oczko przy kasie w biedronce.
    Hahaha, dobre.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 27-04-16, 19:48 cytuj
    gość, 27-04-16, 19:43 napisał(a): A wpier*dol w windzie za co dostał???
    Za to że ci puścił oczko przy kasie w biedronce.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 27-04-16, 19:47 cytuj
    gość, 27-04-16, 12:52 napisał(a): mam przeczucie że ten jay z to niezły yebaka , a bey dobrze wie że ja zdradza , tylko jak większość polskich szarych mysz przyjmuje to na klatę i dalej mu obciaga,bo spermodawca jest jej panem i sensem życia
    Aleś głupia. Co ci w ogóle przyszło do głowy, żeby się porównywać do Beyonce, bo piszesz osobie, widać dobrze znasz temat.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 27-04-16, 19:43 cytuj
    A wpier*dol w windzie za co dostał???
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 27-04-16, 16:24 cytuj
    gość, 27-04-16, 13:41 napisał(a):
    gość, 27-04-16, 13:16 napisał(a): Oni mają intercyzę. Gdyby Jay zdradził Beyonce, rozwiodłaby się z nim i założyła własną wytwórnię (jeśli jeszcze jej nie ma). Cebulaczki myślą, że bogata i dumna kobieta znosiłaby ze spokojem zdrady męża.
    Za dużo zarabiają razem, by się rozwieść. Kasa zaślepi każdego.
    Ona ma swoją wytwórnię Parkwood Entertainment
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 27-04-16, 16:06 cytuj
    gość, 27-04-16, 15:36 napisał(a):
    gość, 27-04-16, 13:47 napisał(a): Tak, teraz wszystkie zaprzeczają i opowiadają jaki szacunek mają do Beyonce...bla,bla,bla. Gówno prawda. W każdej plotce jest ziarno prawdy. A te plotki nie powstały po wydaniu płyty, tylko wiele lat wcześniej. Od początku kariery Riri mówi się, że spała z Jay Z. Tak samo u Rity. Beyonce podłapała temat do płyty i tyle. Są kliknięcia, są lajki, są pobrania, więc kasa się zgadza. I tylko o to chodzi. Wiecie ile jest małżeństw, które istnieją tylko na papierze? A do tego w Hollywood? A tu chodzi o miliony jak nie i więcej. Pamiętajcie, że ten co ma dużo chce jeszcze więcej. To jest taki typ ludzi. I nie uwierzę, że Jay Z mając tyle lasek u swego boku nie skusiłby się na jakąś. A tym bardziej czarny.
    Udawalabys przez 10 lat dla pieniędzy? Bo chyba nikt by tego nie męczył się przez tyle czasu i udawał, tego nie można udawać pp prostu się nie da i widać gołym okiem kiedy ktoś udaje. Z szacunku do samej siebie nie potrafilabym tym bardziej urodzić dziecko dla pieniędzy by się męczyć, wy tylko czytacie te bzdury i słuchacie to czego chcecie usłyszeć, że nie można być szczęśliwym byc sławnym i mieć pieniądze bo to zbyt piękne dla nas prawa? Ale oni się kochaja i to widać a nawet jakby rozwód im nie zaszkodzi zarobią na tym jeszcze więcej a jak widać nie muszą ponieważ Beyonce potrafi kręcić interes jak i Jay z i razem czy osobno dali by radę ;)
    Dokładnie. Tym bardziej ze Beyonce nie jest przeciętna Kowalska ktora musiałaby si martwić o utrzymanie swoje, dziecka, zmagać sie z rzeczywistością. Sama ma kasy pod sufit u fanów na całym świecie, którzy nakręcają jej biznes. Miec takie możliwości i jeszcze sie męczyć w jakims beznadziejnym związku ? Głupota
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 27-04-16, 15:36 cytuj
    gość, 27-04-16, 13:47 napisał(a): Tak, teraz wszystkie zaprzeczają i opowiadają jaki szacunek mają do Beyonce...bla,bla,bla. Gówno prawda. W każdej plotce jest ziarno prawdy. A te plotki nie powstały po wydaniu płyty, tylko wiele lat wcześniej. Od początku kariery Riri mówi się, że spała z Jay Z. Tak samo u Rity. Beyonce podłapała temat do płyty i tyle. Są kliknięcia, są lajki, są pobrania, więc kasa się zgadza. I tylko o to chodzi. Wiecie ile jest małżeństw, które istnieją tylko na papierze? A do tego w Hollywood? A tu chodzi o miliony jak nie i więcej. Pamiętajcie, że ten co ma dużo chce jeszcze więcej. To jest taki typ ludzi. I nie uwierzę, że Jay Z mając tyle lasek u swego boku nie skusiłby się na jakąś. A tym bardziej czarny.
    Udawalabys przez 10 lat dla pieniędzy? Bo chyba nikt by tego nie męczył się przez tyle czasu i udawał, tego nie można udawać pp prostu się nie da i widać gołym okiem kiedy ktoś udaje. Z szacunku do samej siebie nie potrafilabym tym bardziej urodzić dziecko dla pieniędzy by się męczyć, wy tylko czytacie te bzdury i słuchacie to czego chcecie usłyszeć, że nie można być szczęśliwym byc sławnym i mieć pieniądze bo to zbyt piękne dla nas prawa? Ale oni się kochaja i to widać a nawet jakby rozwód im nie zaszkodzi zarobią na tym jeszcze więcej a jak widać nie muszą ponieważ Beyonce potrafi kręcić interes jak i Jay z i razem czy osobno dali by radę ;)
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 27-04-16, 13:47 cytuj
    Tak, teraz wszystkie zaprzeczają i opowiadają jaki szacunek mają do Beyonce...bla,bla,bla.
    Gówno prawda. W każdej plotce jest ziarno prawdy. A te plotki nie powstały po wydaniu płyty, tylko wiele lat wcześniej. Od początku kariery Riri mówi się, że spała z Jay Z. Tak samo u Rity. Beyonce podłapała temat do płyty i tyle. Są kliknięcia, są lajki, są pobrania, więc kasa się zgadza. I tylko o to chodzi. Wiecie ile jest małżeństw, które istnieją tylko na papierze? A do tego w Hollywood? A tu chodzi o miliony jak nie i więcej. Pamiętajcie, że ten co ma dużo chce jeszcze więcej. To jest taki typ ludzi. I nie uwierzę, że Jay Z mając tyle lasek u swego boku nie skusiłby się na jakąś. A tym bardziej czarny.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 27-04-16, 13:41 cytuj
    gość, 27-04-16, 13:16 napisał(a):
    Oni mają intercyzę. Gdyby Jay zdradził Beyonce, rozwiodłaby się z nim i założyła własną wytwórnię (jeśli jeszcze jej nie ma). Cebulaczki myślą, że bogata i dumna kobieta znosiłaby ze spokojem zdrady męża.

    Za dużo zarabiają razem, by się rozwieść. Kasa zaślepi każdego.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 27-04-16, 13:24 cytuj
    gość, 27-04-16, 13:16 napisał(a): Oni mają intercyzę. Gdyby Jay zdradził Beyonce, rozwiodłaby się z nim i założyła własną wytwórnię (jeśli jeszcze jej nie ma). Cebulaczki myślą, że bogata i dumna kobieta znosiłaby ze spokojem zdrady męża.
    Sama jestes cebulaczkiem. Najwieksze cebulaki uzywaja wlasnie tego okreslenia. Napierdala od Ciebie cebula na kilometr pogardliwa pindo
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 27-04-16, 13:16 cytuj
    Oni mają intercyzę. Gdyby Jay zdradził Beyonce, rozwiodłaby się z nim i założyła własną wytwórnię (jeśli jeszcze jej nie ma). Cebulaczki myślą, że bogata i dumna kobieta znosiłaby ze spokojem zdrady męża.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 27-04-16, 13:16 cytuj
    gość, 27-04-16, 13:00 napisał(a): Kurcze już mam dość. Ludzie poczytajcie o czym jest ta płyta w pewnym sensie jest o Beyonce bo jest związana z tym tematem czyli o czarnych kobietach, niewolnicach zdradzanych i poniżanych o femizmie. Beynce jest feministką i specjalnie ta płyta jest o zdradach, sile i walce tych kobiet i w jakiś sposób chce im pomóc i dodać otuchy, ale na pewno nie jest o zdradach Jay z bo bezsensu by było stworzyć płytę tylko o zdradzie to debilne , ale kozak lubi wszystko przekręcac i potem są takie o to plotki, które nie mają nic wspólnego z sama płytą i Beyoncé. Tych bardziej zainteresowanych polecam przesłuchać płytę i obejrzeć film plus poczytać o czym tak naprawdę jest płyta, gorąco polecam ;)
    Racja, płyta również nawiązuje do życia Beyonce do jej rodziny czy genów, ale też do życia prywatnego wieki zarzucało jej, ze jej życie jest na pokaz i ze pokazuje ze jest jak z obrazka, ale Beyonce sama mówiła że jej życie prywatne jest dla niej bardzo ważne i nie potrzebuje tego wszystkiego pokazywać jak np. Kardashianki. Płyta jest jej takim jakby pamiętnikiem, przemyśleniami i walkaąza kobiety czarnoskóre. Więc za nim coś napiszecie to zobaczcie płytę :)
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 27-04-16, 13:00 cytuj
    Kurcze już mam dość. Ludzie poczytajcie o czym jest ta płyta w pewnym sensie jest o Beyonce bo jest związana z tym tematem czyli o czarnych kobietach, niewolnicach zdradzanych i poniżanych o femizmie. Beynce jest feministką i specjalnie ta płyta jest o zdradach, sile i walce tych kobiet i w jakiś sposób chce im pomóc i dodać otuchy, ale na pewno nie jest o zdradach Jay z bo bezsensu by było stworzyć płytę tylko o zdradzie to debilne , ale kozak lubi wszystko przekręcac i potem są takie o to plotki, które nie mają nic wspólnego z sama płytą i Beyoncé. Tych bardziej zainteresowanych polecam przesłuchać płytę i obejrzeć film plus poczytać o czym tak naprawdę jest płyta, gorąco polecam ;)
    Nie masz konta? Zarejestruj się!