Rosati urodziła się, by cierpieć

przejdź do komentarzy

Weronika Anna Dolores Rosati - to faktycznie zakrawa na ból.

weronika rosati weronika rosati/ © KAPiF
O Weronice Rosati nie da się pisać bez złośliwości i politowania - ta dziewczyna aż się o to prosi.

Fakt znalazł jej cytat dla Gali, w którym Wera żali się na... życie. Twierdzi, że "urodziła się po to, aby cierpieć".

– Codziennie mam jakiś problem. A to pies mi się rozchoruje, a to pokłócę się z kimś, kto jest mi bliski, a to coś w szkole mi nie wyjdzie. Może po prostu urodziłam się, żeby cierpieć - mówi. I ciągnie dalej: - Nazywam się Weronika Anna Dolores Rosati. Święta Weronika otarła Jezusowi twarz. Anna to matka Marii Dziewicy. A Dolores – matka cierpiąca. To ostatnie imię sama sobie wybrałam podczas bierzmowania.

Może po prostu jest egzaltowana i niewielkie ma jeszcze pojęcie o życiu? Mimo to życzymy jej w dalszym ciągu takiej naiwności, by cierpieniem nazywać niepowodzenie w szkole.

Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!