Rusin korzysa z Tańca...

przejdź do komentarzy

Jak radzi sobie po programie?

kinga rusin kinga rusin/ © KAPiF


Okazuje się, że "Taniec z gwiazdami" dał Kindze Rusin więcej niż tylko odzyskaną kobiecość.

Po zwycięstwie w programie ma pełne ręce roboty i - jak przekonuje w Rewii - sypia po cztery godziny dziennie.

- Praca w telewizji jest bardzo niepewna - mówi. - Sama wychowuję dzieci i muszę zapewnić im środki do życia. A moja firma świetnie prosperuje, właśnie ją rozbudowuję.

Nie kryje przy tym, że jest to w dużej mierze zasługa popularności, jaką przyniósł jej program.

Oczywiście nie jest to gwarantem biznesowego sukcesu, bo przecież "nikt nie da zlecenia za ładne oczy".

Pracuje dla siebie i córek, które są w tej chwili najważniejsze.

Wydawanie zarobionych pieniędzy jeszcze może poczekać.

Kinga przymierzała się do kupna apartamentów, ale z sentymentu została w domu w Konstancinie.

W końcu wszystko na raz jest niemożliwe.

Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!