SA Wardęgę sąd skazał na prace społeczne

przejdź do komentarzy

Youtuber coś pokręcił? Napisał, że dostał wyrok pozbawienia wolności.

sa wardęga sa wardęga/© KAPiF
2 marca Sylwester Wardęga napisał na swoim Facebooku, że został skazany przez sąd na miesiąc pozbawienia wolności. Autor słynnego pranka o pająku alarmował, że wyrok jest niewspółmierny do winy:

Chodzi o film "Grandpa Prank" i sytuację, w której rzekomo biegałem po Złotych Tarasach ze spuszczonymi spodniami oraz sytuację, w której udawałem załatwianie potrzeby fizjologicznej do pojemnika na śmieci. Ok, rozumiem, nie wolno biegać bez majtek w miejscu publicznym... ale, przecież miałem na sobie spodenki. Mój kolega w postprodukcji zablurował moje okolice bikini:)...i chyba dobrze mu to wyszło bo sąd dał się nabrać i bez dowodów skazał mnie za bieganie bez majtek... nie o taką Polskę walczyliśmy. Rozumiem, że polskie sądy wkrótce skażą Tyriona Lannistera za zabicie ojca kuszą w wychodku - Dowody też są niezaprzeczalne:)


Tymczasem tvp.info powołując się na rzecznik prasową Sądu Okręgowego w Warszawie podała, że Wardęga wcale nie dostał wyroku pozbawienia wolności, a jedynie ograniczenia wolności w postaci prac społecznych w wymiarze 20 godzin.

- Musi także ponieść koszty sądowe. Został skazany na podstawie dwóch zarzutów: o nieobyczajny wybryk w miejscu publicznym przez zdjęcie spodni oraz pozorowanie czynności fizjologicznych oraz zakłócanie porządku - mówiła rzecznik Sądu.


Wyrok w sprawie zapadł w trybie nakazowym, co oznacza, że jeśli Wardęga w ciągu siedmiu dni złoży zażalenie, sprawa będzie normalnie procedowana przed sądem.



SA Wardęgę sąd skazał na prace społeczne

SA Wardęgę sąd skazał na prace społeczne

Polecane wideo

Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!