Sablewska: Dla mnie to wygląda jak ustawiony finał

przejdź do komentarzy

Jurorka X-Factor jest zła i rozczarowana.

maja sablewska maja sablewska/© KAPiF
Ostatni odcinek X-Factora zepsuł humor Mai Sablewskiej. Jurorka, która jako jedyna straciła przed finałem wszystkich swoich podopiecznych, nie miała właściwie głosu przy podejmowaniu ostatecznej decyzji na temat składu finałowej trójki.

Wybór Szpak - Szczepańska rozstrzygnął Czesław Mozil, który zrezygnował ze swej podopiecznej na rzecz Michała.

W rozmowach za kulisami show Maja nie kryła swego rozczarowania. W jednym z wywiadów podkreśliła, że nie lubi gierek i nie zgadza się z werdyktem swych kolegów. Powiedziała, kogo chciałaby widzieć w finale.

- Dla mnie to wygląda jak ustawiony finał, ja tego nie kumam - ostro skomentowała decyzję Kuby Wojewódzkiego i Czesława Mozila.

















Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!