Sablewska o Dodzie: Pracowało się strasznie

przejdź do komentarzy

A o Marinie: "Najmniejsze pieski najgłośniej szczekają."

maja sablewska maja sablewska/© KAPiF
Maja Sablewska w końcu wypowiedziała się nieco ostrzej na temat współpracy ze swoimi byłymi podopiecznymi. Ona lansowała swoje gwiazdy, one lansowały ją - teraz to Maja jest jedną z najpopularniejszych celebrytek w kraju.

W Dzień Dobry TVN powiedziała co nieco o tym, jak układały się stosunki z Dodą i Mariną.

- Z Dodą pracowało się strasznie, czasem ekstremalnie. Nie jest łatwo z nią pracować, ale muszę powiedzieć, że lubiłam tę pracę - powiedziała.

To tak naprawdę łagodny komentarz.

Z Mariną nie obeszła się już tak miło:

- No tak, najmniejsze pieski najgłośniej szczekają - stwierdziła.

Jej najnowsza podopieczna, Patrycja Kazadi, powinna zatem uważać - inaczej oberwie w podobny sposób.

 





Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!