Sablewska o Krupie: Darek sobie nie radził

przejdź do komentarzy

Wystawia kiepską ocenę byłemu mężowi i menedżerowi Edyty Górniak.

maja sablewska maja sablewska/ © KAPiF
Maja Sablewska ma na temat swojego menedżerowania niezłą opinię. Czuje się na tyle pewnie, by na łamach magazynu Wprost krytykować Darka Krupę, byłego męża i byłego menedżera Edyty Górniak.

- Czy to Edycie czegoś brakuje, czy miała złego menadżera? Okazało się, że to drugie. Darek przede wszystkim ograniczał Edytę. Blokował jej kontakty z mediami, chociaż wcale tego nie chciała. Przez 7 lat ich współpracy Edyta nie doczekała się strony internetowej. Nagrała jedną średnią płytę i wydała jeden singiel. Mówiąc szczerze, słaby wynik.
Jeśli Darek sobie nie radził, a myślę, że wiedział, że sobie nie radzi - to powinien był zrezygnować i przekazać te obowiązki profesjonaliście. Edyta też nie jest bez winy, bo na tamtym etapie nie powinna była powierzać swojej kariery osobie bez doświadczenia - wyrokuje Sablewska.

Maja najwyraźniej zapomina, że podczas "rządów" Krupy Edyta została gwiazdą Polsatu jako jurorka i nie udzielała wywiadów, takich jak ten pamiętny dla Vivy, gdzie żaliła się z "bicia słownego". Ktoś jej musiał pilnować.

Jest też słowo o Dodzie - Sablewska twierdzi, że zazdrość o Marinę Łuczenko (młodszą i ładniejszą?) był głównym powodem ich zawodowego rozstania.

A wracając do Górniak i Krupy: czy naprawdę Darek sobie nie radził przywracając Górniak jej dawny blask?







Polecane wideo

Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!