Samusionek wraca na salony

przejdź do komentarzy

Starannie dopracowany image to klucz do sukcesu.

anna samusionek anna samusionek/© KAPiF / K336615F
Po przegranej w "Tańcu z gwiazdami" Anna Samusionek tylko na chwilę zaszyła się w domowym zaciszu. W czwartek powróciła na salony i widać, że przygotowała się do tego starannie. Jej sukienka była tak opięta, że biust aktorki wypłynął z dekoltu, tworząc dwie gigantyczne poduchy - podaje Fakt.

Niestety, nie tylko dziennik krytykuje aktorkę. Annie Samusionek od dawna zarzuca się, że utrzymują ją coraz to nowi partnerzy. I być może jej dekolt jest przynętą, aby tym razem złowić nową, grubą rybę.

- Ona żyje z facetów! Co trzy miesiące jest ktoś inny, kto ma kasę! - powiedział Faktowi jej byłyt mąż, Krzysztof Zuber. - Nie ma żadnych pieniędzy oprócz tych, które ma od kolesiów. Ja płacę 1500 zł alimentów miesięcznie, a ona cały czas ma skądś źródło utrzymania. Przecież wciąż nie podzieliliśmy majątku, a ona kupiła mieszkanie! Ktoś za to płaci. Mogę pokazać SMS-y, jakie od niej dostałem: "Ty się o mnie dziubdziuś nie bój, ja płacę swoim prawnikom w naturze".

Do tych mało pochlebnych wyznań dochodzi jeszcze wyliczanka "Faktu", który podaje nazwiska mężczyzn, z którymi spotykała się aktorka. A było ich sporo, każdy - jak to się potocznie mawia - "przy kasie".

Na temat domniemanych romansów Samusionek się na razie nie wypowiada. I chyba słusznie.

- Jeszcze mam na chleb - powiedziała "Faktowi". - Ale wiadomo, że żyję z mojego zawodu, jestem samotną matką i muszę utrzymać dziecko. Jeżeli będzie taka potrzeba, to zagram cokolwiek, żeby po prostu zarobić, bo takie jest życie. Mam nadzieję, że przyjdą jakieś ciekawe propozycje.

Polecane wideo

Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!