Siwiec o aferze kremowej: To świadczy jak wysoko zaszłam

przejdź do komentarzy

I ilu mogę mieć wrogów - mówi celebrytka.

natalia siwiec natalia siwiec/KAPIF
Natalia Siwiec utrzymuje, że afera z reklamą kremu do rozjaśniania warg sromowych i odbytu została nakręcona zupełnie bez jej udziału. Celebrytka w wywiadzie dla wp.pl zapowiada, że zamierza wyciągnąć konsekwencje wobec osób, które chciały jej zaszkodzić.

Ktoś po prostu chciał mi zrobić źle. Faktycznie zdjęcie zostało wykorzystane po części nieprawnie. Wiadomo, taki produkt, jaki teoretycznie reklamowałam na tych zdjęciach, nawet nie istnieje. Jeżeli ktoś zna angielski to widzi do czego te produkty służą. To pokazuje mi tylko jak wysoko zaszłam i ilu mogę mieć wrogów, jak wiele osób może mi chcieć zaszkodzić - stwierdziła Natalia Siwiec.

Dalej padło pytanie, czy zamierza wyciągnąć jakieś konsekwencje?

Na pewno. Przede wszystkim chcę się dowiedzieć kto to zrobił. Ludzie myślą, że jeżeli robisz coś w internecie, to jest to nie do dojścia, nie do sprawdzenia. Natomiast można to sprawdzić - podsumowała sprawę celebrytka.

 


Siwiec o aferze kremowej: To świadczy jak wysoko zaszłam

Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!