Starsza córka Sary Mannei nie ma lekko

przejdź do komentarzy

Przez co płacze?

sara boruc sara boruc/Instagram
Bycie dzieckiem znanej gwiazdy często wiąże się z różnymi przywilejami. Wiecie, że North West do końca życia nie będzie musiała pracować, bo rodzice już zadbali o jej finansową przyszłość? Sława ma jednak swoje minusy i nie chodzi tu tylko o wszechobecnych paparazzi. Jakiś czas temu Sara Boruc opowiedziała w wywiadzie z Gwiazdami o problemach swojej starszej córki, Oliwii.

Okazuje się, że dziewczynka bardzo źle znosi przeprowadzki, a rodzice są do nich często zmuszeni:

- Łatwiej mogłabym się odnaleźć, gdyby nie było dzieci. Moja starsza córka Oliwia chodzi już do szkoły, zawiera znajomości, ma przyjaciółki. Kiedy ostatnio mieliśmy się przeprowadzać, popłakała się, nie chciała po raz piąty zmieniać szkoły. Gdy mieszkaliśmy we Włoszech, zmierzyła się z barierą językową. Nie było szkoły anglojęzycznej i musiała iść do włoskiej.


Bo w życiu nie można mieć wszystkiego - chciałoby się powiedzieć...

 


My whole world #party #princess #cute #smile #kids #amore #love #girls

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Sara Boruc (Mannei) (@sinbymannei_com) Wł.



Starsza córka Sary Mnnei nie ma lekko

Starsza córka Sary Mnnei nie ma lekko

Polecane wideo

Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!