Stenka: Czułam się egzemplarzem gorszego sortu, niedoróbką

przejdź do komentarzy

Aktorka w wywiadzie dla "Twojego Stylu".

danuta stenka danuta stenka/Twój Styl
Danuta Stenka udzieliła wywiadu Twojemu Stylowi. Na stronie magazynu zamieszczono zaledwie jego fragment. Już jednak i ta część wystarczy, by pojąć, o jakich sprawach chce opowiadać Stenka.

Aktorka skończy w październiku 50 lat. Jak przekonuje, nie zamierza z tego powodu dołować. Chyba przeszła już tyle, że z wiekiem godzi się bez desperackiego żalu.

Kiedy po podstawówce wyruszyłam z domu w świat, długo moja wioska była mi kulą u nogi. Czułam się egzemplarzem gorszego sortu, "niedoróbką", zawsze czegoś nie wiedziałam, nie widziałam, nie doświadczyłam - wspomina aktorka pierwsze kroki. - Taka jest prawda. Pochodzę ze wsi, skończyłam studium aktorskie, a w październiku stuknie mi pięćdziesiątka. Powinnam się tego wstydzić? - wylicza.

Stenka opowiada o dużym obciążeniu, które wiązało się z jej pochodzeniem, a potem o wychodzeniu z kompleksów:

Nie miałam pojęcia, jak się zachować na stacji PKP, gdzie kupować bilety i jakie, nigdy nie byłam w teatrze, w kinie - przyjeżdżało do naszej szkoły i puszczało filmy na "szmacie" albo odwróconej plecami mapie - opowiada i dodaje: Czułam się jak uboga krewna, a mój charakter nie sprzyjał, nie pomagał mi w zdobywaniu świata. Chwalić Boga, któregoś dnia ocknęłam się, dotarło do mnie, że w moich korzeniach tkwi siła. Uwielbiam tę wiochę, tęsknię do niej, do tych ludzi.

Aktorka dzieli się także swymi spostrzeżeniami na temat upływającego czasu i odejmowaniu sobie lat za pomocą skalpela chirurgicznego:

Taki "zabieg" niczego nie polepszy, nawet twojego samopoczucia, bo kto jak kto, ale ty najlepiej wiesz, ile naprawdę masz lat. Może jedynie sprawić, że tym bardziej przestaniesz siebie akceptować, bo za żadne skarby świata nie będziesz w stanie spełnić swoich oczekiwań wobec siebie. (...) Ale byłabym łgarzem - dodaje aktorka - gdybym powiedziała, że mnie to w ogóle nie obchodzi. Że kiedy idę ulicą, to nie zerknę od czasu do czasu, czy jakieś męskie oko nie powędrowało za mną. I ze smutkiem stwierdzam, że kiedyś częściej się oglądali.

Więcej przeczytacie TUTAJ. A cały wywiad z Danutą Stenką znajdziecie na łamach najnowszego numeru Twojego Stylu.






FOTO: © KAPiF

Polecane wideo

Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!