Tak odważnego wywiadu Małgorzaty Foremniak jeszcze nie było!

przejdź do komentarzy

"Zadzwonił telefon, usłyszałam, że tata odszedł. Zapaliłam dwa papierosy, poprawiłam make-up i wyszłam na plan."

małgorzata foremniak małgorzata foremniak/KAPiF
Raz na jakiś czas gwiazdy decydują się na wywiady, które wstrząsają polskim show-biznesem. Pamiętacie zwierzenia Beaty Pawlikowskiej o depresji i gwałcie albo wyznanie Justyny Kowalczyk dotyczące utraty dziecka? Teraz na szczerą rozmowę zdecydowała się Małgorzata Foremniak (47 l.).

Aktorka otworzyła się w Twoim Stylu. Opowiedziała o stalkerze, który nękał ją przez dwa lata:

- Sprawa przeciwko temu człowiekowi toczy się w sądzie (...) Poczułam się jak wyrzucona z pędzącego pociągu na bosaka (...) Żyjesz i nie zdajesz sobie sprawy, że ktoś inteligentnie rozkłada ci życie na części. Niszczy twoje relacje z przyjaciółmi, znajomymi, miesza w kontaktach zawodowych, narażając cię nawet na ich utratę. A przede wszystkim sączy w ciebie kropla po kropli permanentne poczucie strachu i zagrożenia z zewnątrz.


Małgorzata wspomniała też o śmierci ojca. Po tragicznej wiadomości musiała dalej brać udział w nagraniu talent show:

Rok temu zmarł po długiej chorobie mój tata. Brałam wtedy udział w programie Mam talent. Weszłam na krótką przerwę do garderoby, zadzwonił telefon, usłyszałam, że tata odszedł. Zapaliłam dwa papierosy, poprawiłam make-up i wyszłam na plan.


Spodziewaliście się, że ma za sobą tak trudne chwile?

 


Tak odważnego wywiadu Małgorzaty Foremniak jeszcze nie było!

Tak odważnego wywiadu Małgorzaty Foremniak jeszcze nie było!

Tak odważnego wywiadu Małgorzaty Foremniak jeszcze nie było!

Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!