Tragiczna ŚMIERĆ znanej piosenkarki. Na scenie ukąsiła ją... kobra! (VIDEO)

przejdź do komentarzy

Mimo tego nie przestała śpiewać do końca koncertu...

irma bule irma bule/Youtube,
Indonezyjska pop gwiazda Irma Bule, zginęła po tym, jak na scenie ukąsiła ją kobra. Piosenkarka mimo ukąszenia śpiewała jeszcze przez 45 minut, dopóki nie zabrano jej do szpitala. Niestety było już za późno, ponieważ jad już zdołał się dostać do krwiobiegu i wyrządzić nieodwracalne szkody w organizmie.

Zobacz więcej: Egipska Kobra

29-letnia wokalistka wielokrotnie występowała na scenie z niebezpiecznymi wężami. Niestety jednak podczas ostatniego występu nadepnęła na ogon kobry, co spowodowało tragiczne w skutkach konsekwencje. Mimo że została po koncercie zabrana do szpitala, to nie można było jej już odratować.

Śmierć piosenkarki spotkała się z dużą krytyką internautów. Zarzucają jej brak odpowiedzialności i wyobraźni. Jednak jak nakreśla Time Magazine, wokalistka musiała ryzykować takimi występami, ponieważ mogła zarobić dzięki temu więcej pieniędzy dla swojej rodziny.

Według Time na występie zarabiała 20 dolarów, jeśli jednak wykorzystała węże, to jej stawka wzrastała do... 25 dolarów.

Jej matka powiedziała, że Eneng (jak również zwano jej córkę), na swoich występach miała do tej pory niejadowite węże. Jak twierdzi w wywiadzie dla Detik:

Prawdopodobnie Eneng nie wiedziała, że był to wąż jadowity. Powiedziano jej przed występem, żeby zaśpiewała z wężem, choć jego pysk nie był zaklejony taśmą.


Zobacz więcej: Ślub tuż przed śmiercią! (VIDEO)










Tragiczna śmierć znanej piosenkarki! Na scenie ukąsiła ją... kobra

Polecane wideo

Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!