Uniatowski śpi na molo

przejdź do komentarzy

Impreza dała w kość.

sławek uniatowski sławek uniatowski/© KAPiF / K338057F
Miło dostać od gwiazdy autograf, kiedy przypadkiem spotykamy ją np. na sopockim molo.

Niestety, Sławka Uniatowskiego nie sposób było o to poprosić, bo jak pisze Fakt... spał w najlepsze.

Tym samym wywołał jeszcze większą sensację, niż gdyby przechadzał się z uśmiechem.

Niektórzy już zaczęli się zastanawiać, czy aby młody wokalista nie zaspał.

Tymczasem jego tylko zmęczyła impreza. Wracał rano. Droga długa, zmęczenie niemiłosierne. Sławek usiadł, by odpocząć, ale ławka okazała się na tyle wygodna, że przysnął.

Wypoczynek dobrze mu zrobił - już po południu bawił się na plaży. Przywileje młodości. :)

Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!