Urbańska w miesięczniku Uroda (FOTO)

przejdź do komentarzy

"Bywało, że moje kosmetyki ważyły więcej od całego bagażu."

natasz urbańska natasz urbańska/Uroda, październik 2007
Nie chodzi do SPA - dla niej podobny efekt ma ciepłe morze i piasek. Dnia nie zacznie bez śniadania, ma bzika na punkcie szpilek i chociaż na co dzień ich nie nosi, to musi mieć.

Uwielbia kosmetyki.

- Bywało, że ważyły więcej od całego bagażu - śmieje się Natasza Urbańska w wywiadzie dla październikowej URODY. - Ale teraz staram się ograniczać.

Jeśli chodzi o wygląd, jest perfekcjonistką niemal absolutną:

- Zawsze mam przy sobie miniaturową torebeczkę ze skarbami. Ale gdybyś zajrzała do bagażnika mojego samochodu, to znalazłabyś tam ogromny worek, jak ten Świętego Mikołaja, w którym są wszystkie niezbędne (i zbędne rzeczy): dezodorant, perfumy, ogromna kosmetyczka z kosmetykami do makijażu, szczotka do włosów, nitka, szczoteczka i pasta do zębów, odtwarzacz MP3, książka, różne kolczyki, prostownica i lokówka do włosów...Ja po prostu nie mogę wyjść z domu bez tej torby. Muszę być przygotowana na każdą okazję.

Zabawne - Natasza wcześniej wspomniała, że "stara się ograniczać".

Więcej w październikowej URODZIE, gdzie znajdziecie m.in. obszerny wywiad z Nataszą i inne jej zdjęcia.

 
natasza urbańska

natasza urbańska

Polecane wideo

Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!