Weronika Rosati w Playboyu

przejdź do komentarzy

Marzyła, by być jak Joan Collins.

weronika rosati weronika rosati/© KAPiF
Jako że Weronika Rosati świetnie zna angielski, na łamach amerykańskiego Playboya mogła zostawić wizytówkę w formie wywiadu, nie zaś gołego tyłka. Na łamach magazynu dla mężczyzn błysnęła intelektem, nie - przepraszamy za dosłowność - cyckami i chwała jej za to.

Rosati nieprzypadkowo trafiła do magazynu. Aktorka promuje serial ze swym udziałem - mowa o Luck.

W rozmowie z Playboyem Rosati mówi między innymi o swojej inspiracji Bette Davis:

Moim wzorem aktorki, kobiety, a także po prostu człowieka, jak i artysty, jest Bette Davis. Chciałabym przejść taką samą drogę kariery, jak ona przeszła. Ona zawsze wybierała wymagające role - bardzo ryzykowne, grała piękne kobiety, grała również kobiety odpychające. Umarła w trakcie zdjęć - ja też chciałabym, żeby mi się to przydarzyło! No, może jeszcze nie teraz - dodaje ze śmiechem aktorka.

Rosati mówi tez o swoich pierwszych "doświadczeniach" z Playboyem:

Jestem wielką fanką klasyki, zapamiętałam Joan Collins nagą w wieku 50 lat. Kiedy zobaczyłam ten numer, pomyślałam: "Chcę być jak ona. Ma 50 lat i jest na okładce Playboya.

Domyślamy się, że na Weronikę rozebraną na okładce magazynu przyjdzie nam jeszcze poczekać kilka dobrych lat ;)

Cały wywiad z Rosati znajdziecie tutaj.


Weronika Rosati w Playboyu

Polecane wideo

Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!