Wiemy, dlaczego spłonęło mieszkanie Ashley Greene

przejdź do komentarzy

Spisek, czy nieuwaga?

ashley greene ashley greene/© Fame/Flynet
Ostatnio w świecie polskich dziennikarzy doszło do niepokojącej fali pożarów.

Spłonęły posiadłości m.in.: Szymona Majewskiego i Karoliny Korwin-Piotrowskiej. Żywioł dotknął również gwiazdy zza oceanu.

Ostatnio pisaliśmy o takim samym wypadku w domu Ashley Greene, w wyniku którego zginął jeden z jej psów (więcej tutaj). Pożar pozostawił swój ślad aż w czterech sąsiednich lokalach.

Organy ścigania wszczęły śledztwo, które wykluczyło umyślne podpalenie. Pożar wybuchł, gdy Greene zapaliła świeczki i pozostawiła je bez nadzoru. Płomień dotknął kanapy i tak zaczął się rozprzestrzeniać.

Jak już wcześniej wspominaliśmy, aktorka, jej chłopak i brat byli w tym czasie w mieszkaniu, ale na szczęście nikomu nic się nie stało.
 


Wiemy, dlaczego spłonęło mieszkanie Ashley Greene

Wiemy, dlaczego spłonęło mieszkanie Ashley Greene

Wiemy, dlaczego spłonęło mieszkanie Ashley Greene

Wiemy, dlaczego spłonęło mieszkanie Ashley Greene

Polecane wideo

Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!