Will Smith cieszy się, że schudł

przejdź do komentarzy

Zaprocentowało to w łóżku.

will smith will smith/© PR Photos
Will Smith musiał ostatnio przytyć do filmu Jestem Legendą. To zresztą nie pierwsza taka sytuacja - wcześniej przybyło mu kilka kilogramów podczas kręcenia W pogoni za szczęściem. Zwykle jednak jawi się nam jako mężczyzna wysportowany i umięśniony.

Teraz, gdy aktor wrócił do wcześniejszej wagi, nie ukrywa, że bardzo się z tego cieszy. Dlaczego? Podobno zaprocentowało to w sferze intymnej jego życia, nie licząc oczywiście dobrego samopoczucia.

- Jest wiele rzeczy, które sprawiają, że w małżeństwie lepiej się układa, dlatego staram się utrzymywać szczupłą sylwetkę - mówi Smith. - No wiecie, jeśli bierze się za żonę małą petardę, trzeba trzymać formę!

Obok zdjęcie pary z premiery tego filmu.

Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!