Winehouse pokazuje pazury

przejdź do komentarzy

Zaatakowała fotografa.

Paparazzi są natrętni i to nie jest żadną tajemnicą. Nie sposób więc dziwić się, że co niektórym gwiazdom puszczają w ich obecności nerwy.

Wczoraj zimną krew straciła piosenkarka Amy Winehouse. Gwiazda zaatakowała fotografa, który usiłował zrobić jej zdjęcia z bardzo bliskiej odległości. Amy kopnęła go, uderzyła pięścią w twarz i ponoć nieźle mu naubliżała.

Sytuację opanował dopiero przechodzący policjant, który musiał odprowadzić rozwścieczoną piosenkarkę do samochodu.

Polecane wideo

Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!