Wiśniewski: Teraz to ja mógłbym zaśpiewać u Mandaryny

przejdź do komentarzy

"Ona jest już dalej na swojej muzycznej drodze niż ja" - gwiazdor kadzi byłej żonie.

michał wiśniewski michał wiśniewski/© KAPiF
Wiadomo, że Michał Wiśniewski szuka nowej wokalistki do swego zespołu. Wiadomo też, że - wbrew plotkom - nie będzie to jego była żona, Mandaryna.

Dlaczego? Otóż Wiśniewski tłumaczy, że Marta świetnie sobie radzi bez niego i na swej "drodze muzycznej" jest dalej, niż on.

- Teraz to ja co najwyżej mógłbym zaśpiewać u Mandaryny - mówi nieoczekiwanie Michał, który po odejściu Mandaryny z Ich troje krytykował jej umiejętności.

Ale to nie koniec pochwał pod adresem Mandaryny. Z ust Wiśniewskiego padły jeszcze takie słowa:

- To, co ona teraz robi, to bardzo nowoczesny dance i wątpię, czy Mandaryna mogłaby teraz potrzebować „Czerwonowłosego”. Ona jest już lepsza ode mnie.

Fałszywa skromność czy realny osąd sytuacji? Jak się Wam wydaje?

Czytaj więcej: Według żony Gołota to wrak człowieka!








Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!