Wróblewska o Grycankach: Są jak właścielki cyrku...

przejdź do komentarzy

...w którym grają główną rolę.

dorota wróblewska dorota wróblewska/© KAPiF
Dorota Wróblewska znów "wzięła na warsztat" Grycanki. Pretekstem stał się wywiad dla portalu Na temt.pl i pytanie, dlaczego Polacy lubią Karolinę Szostak, która jest "plus size", a nie darzą zbytnią sympatią klanu Grycanek.

Wróblewska odpowiada na swoim blogu. Stawia tezę, że:

Grycanki są jak właścielki cyrku w którym grają główną rolę, kreaują własne widowisko ze swoim scenariuszem. Jak widać z komentarzy, to widowisko przyciąga tłum.

Fashionistka pisze dalej:

Znajdziemy osobników, którzy słyszeli o "cyrku", ale nie są zainteresowani udziałem w tym widowisku.

Sama Wróblewska o stylu Grycanek wyraża się z dużym sceptycyzmem:

Jeżeli chodzi o mnie to cyrk, jest kompletnie nie w mojej estetyce. Wyuzdany, przaśny, przestylizowany, wyzywający, bez treści i tylko pod publiczkę. Ostatnia stylizacja (widowisko) jest jak przebieranka dla potrzeb widza, który nie ma żadnych wymagań. Nie widać w niej stylu, mody, trendów. Widać cyrkowy look, który z modą nie ma nic wspólnego.Oczywiście jedni się będą zachwycać, inni nie. Jak to w cyrku.

Cały post znajdziecie na blogu Wróblewskiej.


Wróblewska o Grycankach: Są jak właścielki cyrku...

Wróblewska o Grycankach: Są jak właścielki cyrku...

Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Wasze komentarze (1): sortuj