Zgadniesz, co to za gwiazda? (FOTO)

przejdź do komentarzy

Narzeczona Frankensteina? Nie, to tylko...

vanessa paradis vanessa paradis/© PR Photos
Vanessa Paradis poświęca się w imię mody i sztuki - na okładce rosyjskiego wydania magazynu Tatler widzimy ją ucharakteryzowaną tak, że aż trudno ją rozpoznać.

Piosenkarka bardziej przypomina Narzeczoną Frankensteina.

A przecież prywatnie to czarująca kobieta.

Widać nie boi się eksperymentów z wyglądem.

Nigdy zresztą nie uchodziła za kogoś, kto ma na tym punkcie jakąkolwiek obsesję. Bo przecież i tak udało jej się usidlić Johnny'ego Deppa.
 



Polecane wideo

Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!