Zrobili Siennie Miller busz

przejdź do komentarzy

Tam, na dole.

sienna miller sienna miller/ © PR Photos
W swoim najnowszym filmie Hippie Hippie Shake Sienna Miller gra hippiskę. Rola obejmuje nagie sceny, z którymi był jednak pewien problem...

Aktorka preferuje depilację brazylijską i nie dała się namówić na rezygnację ze swoich nawyków tylko i wyłącznie na potrzeby filmu. Powiedziała stanowczo, że "tam" włosów zapuszczać nie będzie i basta.

Początkowo rozważano użycie specjalnej peruki, ale wyglądało to nienaturalnie. Na ratunek przyszli graficy komputerowi, którzy już po nakręceniu wspomnianych scen dorobili Siennie to, co trzeba.

- Jej intymne części zostały graficznie powiększone, co dało jej niesforny, wyraźny, "pyszny" busz - mówi informator The Mirror.

Pozostaje tylko pogratulować grafikom warsztatu.

Polecane wideo

Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!