Zwycięstwo Pudzianowskiego nad Thompsonem anulowane

przejdź do komentarzy

Szefowie federacji KSW: Uznajemy, że walka się nie odbyła.

mariusz pudzianowski mariusz pudzianowski/YouTube
W sobotnią noc fani Mariusza Pudzianowskiego mieli powody do radości. Zawodnik wygrał pojedynek z Jamesem Thompsonem.

Gdy odbierał gratulację, Pudzian dziękował wszystkim, którzy przyczynili się do sukcesu, a do tych, którzy podważali jego zwycięstwo, powiedział: "Kij im w oko".

Gdy Pudzian zszedł z ringu, wrócił tam zdenerwowany Thompson. Zaczął krzyczeć protestując przeciw wynikowi. Prowadzący transmisję nie mogli go uspokoić, w końcu puszczono reklamy.

Dziś okazuje się, że podczas walki miało dojść do nieporozumienia. Władze KSW anulowały wynik pojedynku tłumacząc się błędami komunikacyjnymi sędziów.

- Omyłkowo podałem sędziemu ringowemu kartę z wynikami innego zawodnika - powiedział szef sędziów KSW, Piotr Bagiński. Dodał, że sędziowie powinni byli zarządzić dogrywkę.

- Czujemy się winni tej sytuacji, doszło do technicznego błędu. Nie możemy się skontaktować z Thompsonem - oświadczył na dzisiejszej konferencji Martin Lewandowski, jeden z szefów KSW.

Maciej Kawulski dodał, że walka nie będzie się liczyła do rekordów zawodników. Jej wynik zmieniono na "no contest".

Źródło: wp.pl.





Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!