Plotka dodana przez użytkownika agatha

(redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść newsów dodawanych przez użytkowników portalu)

La Toya Jackson

niedziela 12-07-09, czytany: 14073 razy       la toya jackson   michael jackson   śmierć  

o śmierci brata

La Toya JacksonLa Toya Jackson / © PR Photos
Nadal nie wiemy jaka jest przyczyna śmierci Michaela Jacksona. Siostra La Toya w wywiadzie brytyjskiego tabloidu News of the world oświadczyła że Michael został zamordowany.
-I nie była w to zamieszana jedna osoba. To była raczej zorganizowana siatka, która miała na celu odebrać mu życie i dobrać się do jego pieniędzy. Jego aktywa w przemyśle muzycznym były warte ponad miliard dolarów i dlatego go zabili. Był dla nich więcej wart martwy niż żywy.-mówi Lo Toya
-Kilka lat temu powiedział mi, że są ludzie, którzy chcą go dopaść. Mówił, że zabiją go za prawa autorskie, których jest właścicielem. Bał się właśnie takiego scenariusza, ale zdawał sobie sprawę, że tak się może skończyć.-dodaje

La Toya Jackson twierdzi również, że jej młodszy brat nie chciał grać 5o koncertów w Londynie.
-Był kontrolowany i zmanipulowany. W ostatnich tygodniach praktycznie nikt z rodziny nie miał do niego dostępu. Próbowaliśmy się z nim skontaktować, ale na próżno. Ćwiczył po kilkanaście godzin dziennie, aż do zupełnego wyczerpania. Nie mogę powiedzieć, kogo uważam za sprawcę tej zbrodni, dopóki trwa śledztwo. Za dwa tygodnie znane będą pełne wyniki niezależnej autopsji, którą zleciłam. Wiem, kto zabił mojego brata i nie spocznę, dopóki nie zostanie ukarany!

Jak myślicie czy Michael Jackson zastał naprawdę zamordowany? Kogo podejrzewacie?

agatha

 
  Ostatnio dodane fotki La Toya Jackson:zobacz całą galerię »
Michael z siostrą
Michael z siostrą
LaToya i Katherine
LaToya i Katherine
Janet z siostrami ...
Janet z siostrami ...
La Toya
La Toya
  Czytaj inne moje newsy:  
więcej moich newsów »
  Czytaj pozostałe plotki dodane przez użytkowników:  
więcej newsów użytkowników »
zobacz również:

skomentuj: (dodasz komentarz jako )


Wasze komentarze (45): sortuj ↓  

gość15-08-09, 20:10   cytuj

i co jeszcze ta suka wymysli o mike ? żal : /

anulka333313-08-09, 14:30   cytuj | zobacz moje komentarze i profil



gość13-08-09, 11:43 cytuj

gość, 27-07-09, 22:18 napisał(a):

On był gejem. Dziwne, że dopiero teraz o tym ludzie mówią, a przecież od dawna o tym wiadomo. Czekam na stado psychicznych fanów tego wybielanego pajace, które za chwile się tu zjawi i zacznie pisać swoje żałosne wypociny w ramach obrony tego dziwaka.



MORDA SZMATO . !

Twoja wypowiedz jest zalosna, nie jestem jakąs fanatyczna fanka michaela, nawet mozna powiedziec ze wogole nie jestem jego fanka, ale to nie wyklucza tego ze go bede bronic... to byl czlowiek a kazdy czlowiek ma prawo zeby go traktowano z szacunkiem... to czyjs brat, ojciec, syn, przyjaciel... nie masz szacunku do ludzi... zeby tylko ktos ciebie nie traktowal tak jak ty innych


a ja jej tego z calego serca zycze...pozdrawiam serdecznie ,

gość13-08-09, 11:43   cytuj

gość, 27-07-09, 22:18 napisał(a):

On był gejem. Dziwne, że dopiero teraz o tym ludzie mówią, a przecież od dawna o tym wiadomo. Czekam na stado psychicznych fanów tego wybielanego pajace, które za chwile się tu zjawi i zacznie pisać swoje żałosne wypociny w ramach obrony tego dziwaka.



MORDA SZMATO . !


Twoja wypowiedz jest zalosna, nie jestem jakąs fanatyczna fanka michaela, nawet mozna powiedziec ze wogole nie jestem jego fanka, ale to nie wyklucza tego ze go bede bronic... to byl czlowiek a kazdy czlowiek ma prawo zeby go traktowano z szacunkiem... to czyjs brat, ojciec, syn, przyjaciel... nie masz szacunku do ludzi... zeby tylko ktos ciebie nie traktowal tak jak ty innych

gość13-08-09, 11:37   cytuj

gość, 07-08-09, 20:27 napisał(a):

Pamiętaj,że ludzi się nie ocenia po wyglądzie,ani po tym,co inni o nim mówią.


zgadzam sie z Tobą,

gość07-08-09, 20:27   cytuj

Pamiętaj,że ludzi się nie ocenia po wyglądzie,ani po tym,co inni o nim mówią.

gość27-07-09, 22:18   cytuj

On był gejem. Dziwne, że dopiero teraz o tym ludzie mówią, a przecież od dawna o tym wiadomo. Czekam na stado psychicznych fanów tego wybielanego pajace, które za chwile się tu zjawi i zacznie pisać swoje żałosne wypociny w ramach obrony tego dziwaka.

MORDA SZMATO . !

lovenda25-07-09, 14:39   cytuj | zobacz moje komentarze i profil

szkoda mi Michaela męczył się

gość24-07-09, 22:49   cytuj

Tęsknił za fanami, no pewnie ze zagrałby te koncerty, a przynajmniej częśc z nich napewno.Mój tata tez ma 50 lat wiec wiem ze w tym wieku człowiek lubi sprawdzac swoje mozliwości na polu zawodowym.Same kłamstwa.I miss you Michael[*]

Kapciuszek17-07-09, 10:30   cytuj | zobacz moje komentarze i profil

jackson sam mówił że nie da rady podołać 50 koncertom.

----------------------------------------------------------------------------------------------------------
czytaj mojego ostatniego newsa: Pogrzeb Michaela Jacksona przesunięty.

gość16-07-09, 15:09   cytuj

żałosne plotki a najfni ludzie w to wierzą. żal totalny! :|

gość16-07-09, 15:06   cytuj

Dajcie Michelowi spokój.
wam się na prawde nudzi ?
nie macie co robić?
to się rozpierzcie i łachów pilnujcie a nie.
ktoś jest taki głupi i rozpowiada głupie plotki a głupi ludzie w to wierzą. żałosne. :|
on był wielkim królem i dobrym człowiekiem!
dajcie mu już spokój.
niech go chociasz ma po śmierci.
Jacko na zawsze w naszych sercach. [*]

gość14-07-09, 11:37   cytuj

On był gejem. Dziwne, że dopiero teraz o tym ludzie mówią, a przecież od dawna o tym wiadomo. Czekam na stado psychicznych fanów tego wybielanego pajace, które za chwile się tu zjawi i zacznie pisać swoje żałosne wypociny w ramach obrony tego dziwaka.

gość13-07-09, 23:27   cytuj

Mcael skończył rozmowę i krzyknął: -�Mamo! Sidney Lumet jest w drodze do nas! Spieszcie się! Zamknąć garaż! Posprzątać w domu!�
Michael w obłędzie zakładał różne ubrania i pytał: -�Ale co ja mam włożyć? Jak się uczesać?�
LaToya grała dalej dopóki Michael wyszedł pod bramę, by przywitać swego gościa. Poszła tam za nim i spytała: -�No i co Mike? Masz tu zamiar nocować?� Michael nie wiedział o co jej chodzi.
-�Czy ta sekretarka mówiła takim głosem?�- spytała LaToya przybierając nowojorski akcent.
-�Tak�
-�Czy powiedziała: pan Lumet uważa, że masz niezwykły talent.�
-�Tak. Podsłuchiwałaś!�))))
-�Nie, Mike�
-�Nie? No to skąd wiesz o czym rozmawialiśmy?
-�Bo to byłam ja�)))))
Michaelowi z niedowierzania opadła szczęka. ��No to teraz dostaniesz za swoje!� Michael podniósł gumowy wąż ogrodowy i... oblał wodą całą LaToyę, aż musiała wzywać Katherine:-)))))))

gość13-07-09, 23:26   cytuj

Okoł roku 1979 L aToya postanowiła zrobić Michaelowi pewien żart. Z pokoju Josepha zadzwoniła do Michaela, przybrała nowojorski akcent i zaczęła udawać sekretarkę Sidneya Lumeta, reżysera �The Wiz�.
Powiedziała mu, że Sidney jest w mieście i chce się z nim spotkać.
��Naprawdę? Proszę chwilę zaczekać.�- powiedział uradowany Michel i popędził do LaToyi.
-�LaToya, LaToya, zgadnij kto dzwoni? Sekretarka Sidneya Lumeta! I zgadnij co jeszcze. Sidney chce się ze mną spotkać�
Michael znów pobiegł do telefonu.
-�Michael?�- spytała LaToya- �Pan Lumet chce cię odwiedzić w domu. Czy może wpaść zaraz?�
-�Pani chyba nie mówi poważnie?�-spanikował Michael. ��Proszę zaczekać.�
Rozgorączkowany Michael wpadł znów do pokoju Josepha.
-�LaToya, co my zrobimy?! On już jest w drodze. Chcę się z nim spotkać, ale... Zrób tu porządek!�
Oczywiście w domu było nieskazitelnie czysto.
Kiedy Michael znów podszedł do słuchawki LaToya powiedziała: -�Wiesz Michael, pan Lumet uważa, że masz niezwykły talent. Często wspomina jak wspaniale zagrałeś w �Czarnoksiężniku�.
-�To bardzo miłe, ale muszę już iść, by się przygotować. Do widzenia.�

gość13-07-09, 23:15   cytuj

co do La Toi i Michaela to przytoczę tu parę zabawnych historii z geniusmichaeljackson.pl:

Według La Toyi mały Michael był bardzo śmiały. Gdy mijali jakąś piękną dziewczynę Michael mówił: -O rany! Widziałaś jakie miała bułeczki?)) albo: Zgadnij jakie miała majtki.

W późniejszych czasach uwielbiał robić żarty La Toyi. Jego ulubiony numer to podkładanie jej na poduszkę sztucznych pająków)) Gdy La Toya umierała ze strachu, Michael umierał ze śmiechu!

Kiedyś jakaś fanka w obecności ludzi spytała nastoletniego Michaela czy chodzi do ubkacji. Mikey był tak zakłopotany, że nie wiedział co powiedzieć.

LaToya zabawnie opisuje rodzinne występy Jacksonów w Las Vegas w sierpniu 1974 roku. Według niej typowy wieczór wyglądał następująco:
Jermaine:Dajcie mi moje majtki!
Randy: Gdzie są moje spodnie?
Jackie: Kto mi zabrał but?
Potem Jermaine podnosił alarm: O rany, chłopaki, Marlon już jest na scenie!
Marlon uważal że nie ma nic śmieszniejszego jak wyjść wcześniej na scenę i zmusić wszystkich do pośpiechu:-)
Na scenie panował taki huk, że można było swobodnie rozmawiać z dala od mikrofonów, a publiczność nic nie słyszała. Jermaine i Marlon rzucali zabawne komentarze:
-Spójrz Tito, on nie potrafi zrobić porządnie nawet jednego kroku.
-Hej wy idioci! Kretyni! Spójrzcie, co robicie!
-Tak trzymaj, Mike! La Toya, zupełnie rozpiął ci się suwak

gość13-07-09, 17:39   cytuj

Przesyłam link do stacji radiowej, w której cały czas lecą przeboje
Michaela Jacksona:)

miastomuzyki.pl/

gość13-07-09, 16:28   cytuj

MadeleineJackson, 13-07-09, 15:22 napisał(a):

gość, 13-07-09, 14:07 napisał(a):



gość, 13-07-09, 13:27 napisał(a):





Moim zdanie jeśli ktoś miałby go zamordować to podejrzewałabym jego ojca i rodzeństwo oprócz Janet bo z nią się świetnie dogadywał o ile dobrze mi wiadomo ... La toya to żmija , próbowała zbudować swoją karierę kosztem MJ . a w momencie gdy nie chciał z nia współpracować oskarżyła go jak większość o molestowanie . Teraz mówi o nim jak prawdziwa siostra , a jak cierpiał too go jeszcze bardziej pogrążała . Michael wszystko musiał sam znosić a teraz wielce by mu chciała pomagać małpa jedna . Wszyscy teraz liczą na kase Mika i na opiekę nad jego dziećmi ... Michael we love you for ever









a czemu niby reszta rodzeństwo a nie Janet ?


nie róbcie z niej świętej,bo tak na prawdę nie wiecie jak u nich w rodzinie było! ale z was dupy wołowe!


gdyby zrobiła to La Toya to by nie zlecała autopsji!trochę trzeba używać mózgu wiecie?


Michael nie byłby zadowolony gdybyście oskarżali jego rodzine.a co do tego gdy La Toya pierdzieliła głupoty to sama potem mówiła że jej były mąż psychopata kazał!




A skąd masz pewność, że to ONA ją zleciła? -_-'


Mi się wydaje że cała rodzina bo naradzie zleciła drugą autopsję.. A co to przed ostatniej wypowiedzi zgadzam się.. Jaka ta rodzina nie była , Michael bardzo ich kochał . Nawet ojcu wybaczył i uważał go za geniusza po tym wszytskim . . A wy jęśli macie jakiś szacunek do niego nie powinniście oceniać jego rodziny , zwłaszcza jeśli ich nie znacie..

gość13-07-09, 16:20   cytuj

MadeleineJackson, 13-07-09, 15:22 napisał(a):

gość, 13-07-09, 14:07 napisał(a):



gość, 13-07-09, 13:27 napisał(a):





Moim zdanie jeśli ktoś miałby go zamordować to podejrzewałabym jego ojca i rodzeństwo oprócz Janet bo z nią się świetnie dogadywał o ile dobrze mi wiadomo ... La toya to żmija , próbowała zbudować swoją karierę kosztem MJ . a w momencie gdy nie chciał z nia współpracować oskarżyła go jak większość o molestowanie . Teraz mówi o nim jak prawdziwa siostra , a jak cierpiał too go jeszcze bardziej pogrążała . Michael wszystko musiał sam znosić a teraz wielce by mu chciała pomagać małpa jedna . Wszyscy teraz liczą na kase Mika i na opiekę nad jego dziećmi ... Michael we love you for ever









a czemu niby reszta rodzeństwo a nie Janet ?


nie róbcie z niej świętej,bo tak na prawdę nie wiecie jak u nich w rodzinie było! ale z was dupy wołowe!


gdyby zrobiła to La Toya to by nie zlecała autopsji!trochę trzeba używać mózgu wiecie?


Michael nie byłby zadowolony gdybyście oskarżali jego rodzine.a co do tego gdy La Toya pierdzieliła głupoty to sama potem mówiła że jej były mąż psychopata kazał!




A skąd masz pewność, że to ONA ją zleciła? -_-'


HAHA, ZNALEŹLI SIĘ DETEKTYWI ZA 5 GROSZY.

MadeleineJackson13-07-09, 15:22   cytuj | zobacz moje komentarze i profil

gość, 13-07-09, 14:07 napisał(a):

gość, 13-07-09, 13:27 napisał(a):



Moim zdanie jeśli ktoś miałby go zamordować to podejrzewałabym jego ojca i rodzeństwo oprócz Janet bo z nią się świetnie dogadywał o ile dobrze mi wiadomo ... La toya to żmija , próbowała zbudować swoją karierę kosztem MJ . a w momencie gdy nie chciał z nia współpracować oskarżyła go jak większość o molestowanie . Teraz mówi o nim jak prawdziwa siostra , a jak cierpiał too go jeszcze bardziej pogrążała . Michael wszystko musiał sam znosić a teraz wielce by mu chciała pomagać małpa jedna . Wszyscy teraz liczą na kase Mika i na opiekę nad jego dziećmi ... Michael we love you for ever






a czemu niby reszta rodzeństwo a nie Janet ?

nie róbcie z niej świętej,bo tak na prawdę nie wiecie jak u nich w rodzinie było! ale z was dupy wołowe!

gdyby zrobiła to La Toya to by nie zlecała autopsji!trochę trzeba używać mózgu wiecie?

Michael nie byłby zadowolony gdybyście oskarżali jego rodzine.a co do tego gdy La Toya pierdzieliła głupoty to sama potem mówiła że jej były mąż psychopata kazał!


A skąd masz pewność, że to ONA ją zleciła? -_-'

gość13-07-09, 14:07   cytuj

gość, 13-07-09, 13:27 napisał(a):

Moim zdanie jeśli ktoś miałby go zamordować to podejrzewałabym jego ojca i rodzeństwo oprócz Janet bo z nią się świetnie dogadywał o ile dobrze mi wiadomo ... La toya to żmija , próbowała zbudować swoją karierę kosztem MJ . a w momencie gdy nie chciał z nia współpracować oskarżyła go jak większość o molestowanie . Teraz mówi o nim jak prawdziwa siostra , a jak cierpiał too go jeszcze bardziej pogrążała . Michael wszystko musiał sam znosić a teraz wielce by mu chciała pomagać małpa jedna . Wszyscy teraz liczą na kase Mika i na opiekę nad jego dziećmi ... Michael we love you for ever



a czemu niby reszta rodzeństwo a nie Janet ?
nie róbcie z niej świętej,bo tak na prawdę nie wiecie jak u nich w rodzinie było! ale z was dupy wołowe!
gdyby zrobiła to La Toya to by nie zlecała autopsji!trochę trzeba używać mózgu wiecie?
Michael nie byłby zadowolony gdybyście oskarżali jego rodzine.a co do tego gdy La Toya pierdzieliła głupoty to sama potem mówiła że jej były mąż psychopata kazał!

gość13-07-09, 13:27   cytuj

Moim zdanie jeśli ktoś miałby go zamordować to podejrzewałabym jego ojca i rodzeństwo oprócz Janet bo z nią się świetnie dogadywał o ile dobrze mi wiadomo ... La toya to żmija , próbowała zbudować swoją karierę kosztem MJ . a w momencie gdy nie chciał z nia współpracować oskarżyła go jak większość o molestowanie . Teraz mówi o nim jak prawdziwa siostra , a jak cierpiał too go jeszcze bardziej pogrążała . Michael wszystko musiał sam znosić a teraz wielce by mu chciała pomagać małpa jedna . Wszyscy teraz liczą na kase Mika i na opiekę nad jego dziećmi ... Michael we love you for ever

gość13-07-09, 13:09   cytuj

gość, 13-07-09, 11:56 napisał(a):

Mam pytanie do fanów (a może raczej tych którzy nagle deklarują się jego fanami). Jak się okazało po śmierci Michaela miał miliony jak nie miliardy fanów więc jak wytłumaczyć, że jego ostatnie płyty nie sprzedawały się tak dobrze. Z ręką na sercu ilu z nich zamiast kupować płyty ściągało je z internetu. Ja jestem fanką Michela od 30 lat i jako jedna z nielicznych chyba kupowałam wszystkie jego płyty (niektóre nawet dwa razy, bo miałam je na winylach). Może warto by się zastanowić jak to się dzieje, że ludzie okradają tych, których kochają...?


popieram ;) ja nie kupowałam po dwa razy ale dostawałam z róznych okazji ( urodziny , święta itd ) I ten cały nawał tego kupowania płyt , gadżetów odbieram jak pewnego rodzaju rekopensate ( u fanów co wcześniej ściągali muzyke z internetu ) , a u niektórzy idą poprostu z biegiem pośmiertnej mody na MJ..

gość13-07-09, 11:56   cytuj

Mam pytanie do fanów (a może raczej tych którzy nagle deklarują się jego fanami). Jak się okazało po śmierci Michaela miał miliony jak nie miliardy fanów więc jak wytłumaczyć, że jego ostatnie płyty nie sprzedawały się tak dobrze. Z ręką na sercu ilu z nich zamiast kupować płyty ściągało je z internetu. Ja jestem fanką Michela od 30 lat i jako jedna z nielicznych chyba kupowałam wszystkie jego płyty (niektóre nawet dwa razy, bo miałam je na winylach). Może warto by się zastanowić jak to się dzieje, że ludzie okradają tych, których kochają...?

MadeleineJackson13-07-09, 11:47   cytuj | zobacz moje komentarze i profil

Ja sama nie wiem co jest prawdą. Może go zamordowano... Prawdą jest, że dopiero po śmierci ludzie zaczynają mówić o nim ciepło.
Przecież ona go oczerniała gdy żył!
W sumie... Michael miał prawdziwe wsparcie tylko ze strony Janet...

gość13-07-09, 11:47   cytuj

A mnie nasuwa się taka refleksja - skoro Michael był na tyle zdrowy aby zagrać te 50 koncertów, to dlaczego zmarł , a skoro był tak wyniszczony jak spekulują, to dlaczego zaplanowano te 50 koncertów. Zaskoczyło mnie również, że chwilę po śmierci Michaela pojawiły się nagrania z jego prób udostępnione przez organizatora tych koncertów. Czyżby chciał za wszelką cenę udowodnić, że Michael był w świetnej formie? Nawiasem mówiąc ja na tym nagraniu widziałam zupełnie coś przeciwnego.

strony
1 2
 

następna strona »

Reklama


Reklama

Kozaczek poleca

Reklama

Mobilny Kozaczek

Kozaczek na iPhone'a Kozaczek na Androida