Plotka dodana przez użytkownika ellis

(redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść newsów dodawanych przez użytkowników portalu)

H.I.M

czwartek 16-08-07, czytany: 7404 razy       him  

Cała prawda o nich

HimHim /
Dziś nie napisze o Dodzie, Paris i o innych bzdurach. Postanowiłam na pisać o zespole H.I.M. Dedykuje ten artykuł Rhcp, za bardzo się nie znamy, lecz przypomniał mi o dawnej pasji. Dobra,a teraz o zespole.
Nazwa:
Pełna nazwa zespołu to His Infernal Majesty, co oznacza Jego Piekielna Wysokość.

Twórczość:
Gatunki zespołu to rock, z elementami metalu oraz glam rock. Zespół określa swoją twórczość jako love matal.

Członkowie:
Ville Hermanni Valo (śpiew, teksty)
Założyciel H-I-M-a, autor tekstów, wokalista i główna postać zespołu.
Urodzony 22 listopada 1976 roku w Helsinkach w Finlandii.
Wzrost 184cm, niebiesko-zielone oczy (nosi soczewki) i ciemnobrązowe włosy.
Jego ojciec prowadzi sexshop, w którym Ville pracował jako nastolatek
(teraz ojciec sprzedaje też płyty zespołu).
Matka jest z pochodzenia Węgierką (stąd zapewne niezwykły wygląd).
Ma młodszego brata.
Mieszka w apartamencie w Helsinkach.
Ciekawostki:
-Pierwszym albumem, jaki kupił, był Animalize grupy Kiss.
-Często nadmienia, że jest zupełnie niereligijny. W jednym z wywiadów przyznał, że Bóg i szatan to dla niego nic nie znaczące symbole. Uważa się za ateistę. Do tego dodaje, że nie przeczytał nawet jednej książki o okultyzmie i że w ogóle nie traktuje tego tematu poważnie.
-Jego Piekielna Wysokość - taka nazwa także dlatego, że wokalista uważa się za wielkiego fana Black Sabbath i ponoć również pozostali członkowie zespołu chcieli by brzmiała ona mistycznie. A diaboliczny image? Ludzie, to tylko showbiznes! :)))
-Uważa, że przez te długie i mroźne noce w Finlandii zaczął pisać melancholiczne piosenki, ale naprawdę jest wesołym gościem, który lubi się śmiać i robi to bardzo często.
-Nie nosi makijażu poza sceną, bo tego nie lubi.
-Sprawa tatuażu na lewej ręce: Najpierw mówił, że jednej nocy podczas imprezy, jeden z jego kumpli, właściciel salonu tatuażu, spytał go, czy nie chciałby sobie jednego zrobić. Ville był tak pijany, że przyjął propozycję i następnego dnia nie mógł już odmówić. Jednakże w innym wywiadzie przyznał, że wymyślił tę historyjkę dla głupich magazynów młodzieżowych. Zrobienie tego tatuażu zabrało 4 miesiące i był to w jakimś sensie wpływ impulsu - był zdołowany w tym czasie (do tego dodaje, że bolało jak diabli!).
-Ville wymyśla takie historyjki dla prasy, mówiąc, że inaczej byłoby nudno czytać w gazetach wciąż to samo. Jeśli więc coś by się tu nie zgadzało - to wina pana Valo!
-Mówi, że pomimo sławy i sukcesu jaki zespół odniósł, dalej pożycza pieniądze od ojca.
-Kolejna ciekawa wypowiedź Ville: w sprawch seksu nie ma dla niego barier wiekowych!
-Potrafi grać na wielu instrumentach gitara, klawisze, perkusja... ale cienko mu to idzie...
Dopiero gdy skończył swoją codzienną lekcję gry na gitarze, ojciec pozwalał mu wyjść z domu.
-Grał kiedyś w zespole jazzowym, ale uważa, że jazz i muzyka klasyczna to gatunki, do których nie można dodać już nic nowego.
-Pali bardzo dużo, ale nie ćpa. Ponoć zmniejszył ilość wypalanych papierosów, ale jakoś nie chce mi się w to wierzyć...
-Ville cierpi na astmę...
-Kiedyś stwierdził, że Mige jest za gruby, by być gotykowcem!
-Wielu ludzi uważa Lazera za boga gitary, a Ville mówi o nim, że to melancholiczny, wstydliwy i wiecznie zapity gościu.
-Wg Ville idolem kobiet jest nie on, a Zoltan - jego telefon nie przestaje dzwonić!
-Gas? Ależ to Szwed, ale za to bardzo seksowny (na swój sposób).

Mikko Henrik Julius Paananen - Mige Amour (gitara basowa)
Najlepszy przyjaciel Ville. Urodzony 19 grudnia 1974 roku, ma starszego brata.
Ciekawostki:
-Pierwszy zespół Mige'a nazywał się “Bullshit Ass”.
-Mige jest zwariowanym fanem Iggiego Popa.
-Lubi także Black Sabbath. Ulubiony utwór - War Pigs.
-Mige nazywa Villego najlepszym przyjacielem a nawet idolem, jednakże na wycieczki w tropiki zabiera zwykle Linde.
-Z miast najbardziej podoba mu się Barcelona.
-Fotografia jest hobby Mige'a. Ville uwielbia jego zdjęcia. Niektóre można zobaczyć na oficjalnej stronie HIM.
-Inne jego zainteresowania to: Kościoły katolickie, architektura, Charlie Chaplin, Egzotyczne instrumenty, medytacja i piramidy.
-Mige nie znosi: okrucieństwa, nienawiści, agresji, duchów i innych mar nocnych, złych duchów, zazdrości i supermarketów.
-Matka Mige posiada Ładę. Twierdzi, że jest to najbardziej odpowiedni samochód na fińskie warunki pogodowe.
-Mige ma starszego brata Helmuta.
-Mige nie nosi bielizny i jest trochę ekshibicjonistą ;)
Mikko Viljami Linstrom - Lily Lazer lub Linde (gitara akustyczna)
Urodzony 12 sierpnia 1976 roku, ma młodszego brata.
Oprócz Ville i Mige, ostatni z członków, którzy grają w kapeli od początku.
Niedawno Lazer wydał płytę pod pseudonimem Daniel Lioneye.
Ciekawostki:
-Linde grał już z Ville i Mige w grupach “Blood” (1986) i “Kemoterapia” (1989).
-Jego ulubiony model gitary to Gipson SG Standard.
-Borellus" (demo HIMu z '95) to ulubiony utwór Linde.
-Linde jest wielkim fanem Iggiego Popa.
-Jest także fanem whisky Jack Daniels.
-Mige i Ville mówią, że jest nudnym alkoholikiem.
-Linde nie chce już występowac z zespołem Daniel Lioneye na żywo z powodu... nieśmiałości. Zgodnie z jego z jego słowami, nie może spiewać na scenie nie będąc pijanym. A spiewac będąc pijanym nie moze bo nie pozwala mu sumenie ;))
-Dready nosi już od dwóch lat.
-Ponoć jego młodzy brat nazywa się Jude. Zdaje się że urodził się w 1984.
-Linde ma alergię i w hotelach zawsze prosi o syntetyczne poduszki, a nie z pierzem.
-Linde jest bardzo odważny. W teledysku “Never Been In Love” podobno można zobaczyć jak skacze na bungee!
-Linde intersuje się kulturą Wschodu. Jego ulubione miejsce to Luxor. Zawsze zabiera Mige gdy jedzie na Wschód. Ostatnio odwiedzili Katmandu. Rok wcześniej zwiedzali Egipt.
-Linde często medytuje.
Mika Karppinen - Gas Lipstick (perkusja)
Data urodzenia: 8 lutego 1971 roku w Eskilstuna w Szwecji.
Zastąpił Juhanę Rantalę, album RR był nagrywany od początku, gdy Gas dołączył do H-I-M-a.
Wokalista Stratovariusa (fińskiego zespołu grającego tzw. metal symfoniczny), Timo Kotipelto postanowił nagrać swój solowy album. Do współpracy zaprosił kilku niezłych muzyków, którzy sami w sobie są światową ligą metalu. Na perkusji szansę wykazać się będzie miał Gas Lipstick. Płyta ukaże się na poczatku przyszłego roku.
Ciekwostki:
-Gas to najbardzie doświadczony muzyk w zespole.
-Z zespołem “Valvontakomissio” wydał 2 albumy: “Kehtolaulu” (1990) i “Systeemi tappaa” (1996) - grał na bębnach i śpiewał.
-W 1991 roku z zespołem Discharge wydał album “Crazy Fucked Up Daily Life”. Grał na gitarze basowej.
-Natomiast w 1995 z zespołem “Dementia” nagrał album pod tym samym tytułem.
-W 1997 razem z Petterim Hirvamenem nagrał album “Project Forever”.
-Od 1994 do 1998 grał na perkusji w sławnej fińskiej grupie “Kyyria”. Nagrali albumy “Blessed Ravings” (1994), “Alien” (1997) i “Inner Wellness” (1998), single: “Only Eyes Behind”, “Skinny Rover” (1994), “Mind The Light” (1997) oraz “Jesus Döner” (1998).
-W 2002 współpracuje z Timo Kotipelto (wokalista Stratovariusa) przy nagrywaniu jego solowego albumu “Waiting For The Dawn”.
-Gas uczył Villego grać na perkusji. Ville prezentuje swe umiejętności podczas występów z “Daniel Lioneye & The Rollers”.
-Wg Gasa najlepszą piosenką jest “Hear Nothing, See Nothing, Say Nothing” Discharge.
-Gas: "Lubię Slayera, starą Metallikę, Rammsteina. Trocgę melodyjnego heavy metalu... Chyba jestem najbardziej metalem w tym zespole, ale słucham też Garth Brooks. Niezły rozrzut.
-Gas jest mańkutem.
-Nosi okulary :)
-Lubi San Francisco.
-Ulubiony alkohol: Remy Martin XO.
-Niezbyt lubi wspominać o swoim wieku.
Jani Purttinen - Emerson Burton (klawisze).
Nowy człowiek, zastąpił Zoltana.
Urodzony 17 października 1974 roku w Helsinkach.
Ciekawostki:
-Wcześniej Burton grał w zespołach “Sub-Urban Tribe”, “Cosmos Tango” i “Torpedo”.
-Nawet teraz Jani czasem gra z poprzednim zespołem Torpedo.
-Jego ulubiony album to "Echoes" Pink Floyd.
-Motto Janiego: "Niin kaikki muuttuu, en paikalleni voi juuttua". Można to przetłumaczyć jako: " Tak, wszystko się zmienia, ale nie mogę nic na to poradzić."
-Lubi kowbojskie kapelusze i tradycyjne rosyjskie chusty na głowę (chyba).
Biografia:
Najpierw grupa nazywała się His Infernal Majesty (tłum. Jego Piekielna Wysokość), ale muzycy wkrótce skrócili ją do H-I-M- (tłum. On ), bo ludzie źle ją odbierali. Twierdzą, że to nic nadzwyczajnego "głupia nazwa zespołu". Ville założył tenże zespół w lecie 1995 roku, wspólnie z starymi kumplami, którzy podzielali jego wizję muzyki. Nazwali ją lovemetal. Valo był rozczarowany muzyką, jaką słyszał wokół, chciał czegoś więcej. Czegoś, co potrafiłoby wzruszać, doprowadzać do łez, pozostawiać ślad. V.V. to w połowie szyderczy wokalista rockowego zespołu, a w połowie cierpiący poeta, porównywany do Jima Morrisona. Jest dumny z tego porównania, ale mówi, że w ogóle nie lubi The Dorrs. H-I-M- już na początku kariery został obwołany debiutantem roku w Skandynawii, a Greatest Lovesongs Vol.666 - najlepszym debiutanckim albumem. Single Your Sweet 666 oraz When Love And Death Embrace szybko pokryły się złotem na tamtejszym rynku. Jednak prawdziwym krokiem milowym w karierze zespołu stało się oczywiście Join Me In Death, jak dotychczas największy hit kapeli. Ville śpiewa o ciemnej stronie tego niezrozumiałego, abstrakcyjnego, niekonwencjonalnego - uczucia nazwanego miłością. I robi to w sposób faktycznie niesamowity. 666 to dla Ville Valo symbol dobra i zła sprzeczności w miłości, a nie biblijnego szatana. Ville mówi, że członkowie zespołu s± ateistami ("Wierzę w naszą muzykę"), bo protestancki "fiński kościół jest bardzo nudnym miejscem", a "Jego Diabelska Wysokość nie ma nic wspólnego z żadnymi wierzeniami religijnymi czy ideologią - tak samo jak w naszym pojęciu 666 nie ma nic wspólnego z numerem bestii. Gdy czytam o tych wszystkich ludziach, którzy palą zabytkowe fińskie kościoły i którzy wymieniają nas wraz z Black Sabbath i Dimmu Borgirem jako główne źródło inspiracji, czuje się obrażony." "Mimo że nasz poprzedni album zatytułowany jest Greatest Lovesongs vol. 666, nie identyfikujemy się z szatanem". Na niemieckim czacie też wystukał, że nie wierzy w szatana. Heartagram (tłum. Sercogram), to symbol H-I-M-a, coś w rodzaju logo. Ville mówi, że wymyślił go jednego ranka, gdy miał kaca. Symbolizuje on miłość i śmierć, dobro i zło, podobnie jak Yin Yang. Muzyka H-I-M-a wywodzi się z kręgu muzyki gotyckiej. "To mieszanka czegoś lekkiego i ciężkiego jednocześnie. Jest w tym dużo z twardego, rockowego i metalowego grania i zarazem coś melodramatycznego w melodiach. Lovemetal jest poł±czeniem lekkiego z ciężkim, czegoś zupełnie łatwego i czegoś nie tak łatwego. To połączenie doskonałe: dwie niby zupełnie nie przystające do siebie rzeczy tak naprawdę pasują do siebie jak ulał - tak jak chińskie znaki yin i yang. " (wywiad z XL)"Poza tym mamy o wiele więcej wspólnego z facetem takim jak Chris Isaak niż z jakimkolwiek naładowanym testosteronem zespołem heavy metalowym. Nienawidzę wesołej muzyki! For You jest moim 'pogującym hymnem', rozumiesz o co mi chodzi? When Love And Death Embrance z drugiej strony jest moją wersją tych wszystkich popowych ballad z lat 80-tych." "Możesz stwierdzić, że Romeo i Julia to bohaterowie naszej muzyki - dlatego wybraliśmy (Don't Fear) The Reaper." Ponadto - "Love metal to muzyka, która łśczy w sobie pop, metal, goth, glam... " śmierć... w tekstach Valo niekoniecznie chodzi o śmierć fizyczn±, ale przede wszystkim śmierć emocjonalną, śmierć uczuć - jak sam wyjaśnia. Poza tym, łączenie, porównywanie dobra i zła, miłości i śmierci nie jest niczym nowym (symbolika ognia - archetypu o sprzecznych treściach: moc oczyszczaj±ca i niszcząca, symbol miłości i nienawiści, źródło życiodajnego światła i ciepła, ale także przyczyna cierpienia i śmierci oraz symbol otchłani piekielnych; miłość romantyczna...). Valo i jego kumple maj± specyficzną melancholię Finów - smuci ich radosna muzyka, natomiast smutna muza potrafi ich uszczęśliwić. Mimo, iż to Valo przyciąga uwagę mediów, przeważnie z najbliższym przyjacielem - Mige'm udziela wywiadów, nie osiągnąłby nic bez pozostałych.

Ten news jest poświęcony wszystkim kozaczkowym fanom zespołu, jak coś Wam się nie podoba, napiszcie w komentarzu, usunę go.

 
Wicked Game(1998):

Join Me In Death(1999):

The Funeral Of Hearts(2003):

Buried Alive By Love(2003):

The Sacrament(2003):

Wings Of A Butterfly(2005):

ellis

Czytaj dalej: Pitt: Nie będzie żadnej adopcji - Aktor zaprzecza

 
  Ostatnio dodane fotki Him:zobacz całą galerię »
Ville
Ville
Ville Valo
Ville Valo
Ville
Ville
angelina jolie
angelina jolie
  Czytaj inne moje newsy:  
więcej moich newsów »
  Czytaj pozostałe plotki dodane przez użytkowników:  
więcej newsów użytkowników »
zobacz również:

skomentuj: (dodasz komentarz jako )


Wasze komentarze (14): sortuj ↓  

gość10-09-14, 19:53   cytuj

HIM - Mój Ukochany Zespół Ich Muzykę poznałam mając 18 lat i do Tej Pory Uwielbiam Ich słuchać a Głos Ville Valo ( I On Sam) Wywołują u mnie Ciarki ahhh .........

gość05-03-09, 14:44   cytuj

Hmm.. muszę przyznać,ze znalazłam parę nieprawidłowości w tym tekście.. Ale ogólnie nie jest źle.. Od ponad 2 lat słucham na okrągło HIM. Wiem o członkach tego zespołu prawie wszystko więc trudno mnie zadowolić takim artykułem :) Ale pozdrawiam serdecznie ! :D.

rhcp18-08-07, 13:06   cytuj | zobacz moje komentarze i profil

hahaha ;D nie rób ze mnie takiej fanki HIM, wszak lubie kilka ich piosenek, ale.. aż taką fanką nie jestem ;P. w każdym razie DZIĘKI ;))))

----------------------------------------------------------------------------------------------------------
czytaj mojego ostatniego newsa: Nowy album Frusciante.

gość16-08-07, 19:35   cytuj

akurat te informacje chyba każdy fan zna... Nic nowego

gość16-08-07, 18:42   cytuj

oo boże wyprawcownie na polski! lol

gość16-08-07, 15:06   cytuj

O Matko. Ktoś nie lubi HIMa. Koniec świata. Tak być nie może. Na znak jedności wszyscy dzisiaj popełniamy samobójtwo. Ludzie pzecierz nikt wam nie każe ich lubić. Ale uszanujcie że lubią ich inni i chcą czasem o nich poczytać. HIM RULEZ !!

gość16-08-07, 15:02   cytuj

Niektórzy niekoniecznie lubią czytać codziennie pierdoły o zblazowanych idiotkach takich jak Doda a są na to narazeni. Przecierz nikt nikogo nie zmusza do czytania o HIMie. Poprostu nie otwieraj jak widzisz ich nazawe i po kłopocie.
Trochę normalności się przyda. Dzięki za tego newsa. Uwielbiam HIM. Oby jak najwięcej o nich.

gość16-08-07, 14:19   cytuj

Join me.. wielbie ;]]

gość16-08-07, 13:42   cytuj

WKOŃCU ZNALAZŁAM COŚ NORMALNEGO I TO DLA SIEBIE W TYM "DURNYM " KOZACZKU;D
UWIELBIAM ICH -NIC DODAĆ NIC UJĄĆ- HIM -MUZYKA MOJEJ DUSZY

gość16-08-07, 13:41   cytuj

ej, nie każdy lubi him i chce oglądać codziennie jakieś pierdoły o nich ;/ gdyby to komuś było potrzebne może sobie sam poszukać..

Colette16-08-07, 12:45   cytuj | zobacz moje komentarze i profil

Fajny artukulik ... I LOVE HIM ... I LOVE VILLE

Kotek w Butkach16-08-07, 12:22   cytuj | zobacz moje komentarze i profil

fajny artykuł :)

----------------------------------------------------------------------------------------------------------
czytaj mojego ostatniego newsa: Amy Winehouse NIE ŻYJE

gość16-08-07, 12:20   cytuj

Dzięki za ten artykuł Ellis:) Od razu polepszył mi się humor;)

gość16-08-07, 12:16   cytuj

super artykuł !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

strony
1

Reklama


Pokrewne filmiki

Pokrewne plotki

Reklama

Reklama

Mobilny Kozaczek

Kozaczek na iPhone'a Kozaczek na Androida