Plotka dodana przez użytkownika pussy_with_honey

(redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść newsów dodawanych przez użytkowników portalu)

Scratch

niedziela 03-06-07, czytany: 3585 razy       scratch   hip hop   krs one   dj kool herc  

Krótka historia.

ScratchScratch / Poster Mix
Artykuł, który zamieszczam poniżej to nic innego, jak tylko mój stary reportaż. Z racji tego, że zaczęłam pisać na takie tematy, wydaje mi się, że będzie on swoistym uzupełnieniem:

"Dawno, dawno temu, za Wielkim Oceanem młody Nowojorczyk, emigrant z Jamajki, strasznie pokłócił się z matką. Nie podobało jej się bardzo to, że jej syn za głośno puszcza muzykę. Wielokrotnie już przecież mówiła, aby ją przyciszył, ten jednak na prośby pozostawał głuchy. W końcu przelała się czara goryczy i doszło do awantury. Poleciały wzajemne oskarżenia i przykre uwagi. Cóż, kiedyś musiało się to stać.

Rozeźlony całą sytuacją wpadł do swojego pokoju i trzasnął drzwiami. Usiadł naburmuszony na łóżku i myślał, jakby tu jego rodzicielkę zdenerwować jeszcze bardziej. Rozwiązanie było aż nazbyt oczywiste. Nastawił patefon i z głośnika poleciały głośna jamajska melodia.

Żadnego krzyku, ani walenia w drzwi.

Postał więc chwilę przy swoim sprzęcie, ciągle wściekły, chociaż muzyka działała nań jak balsam. Postukiwał palcami o blat, wybijając rytm i wczuwając się w to, co słyszał. Już zaczynał się relaksować, kiedy przez drzwi rozległ się wściekły wrzask - W tej chwili mi to ścisz!!! - matka zdzierała sobie gardło, aby przekrzyczeć odbijającą się o gołe ściany muzykę, od której powietrze stawało się aż gęste. - Ścisz te kocie rytmy!!! - wyrzuciła z siebie.

To ostatnie dotknęło chłopaka szczególnie, tak bardzo, że aż się zatrząsł. - Chcesz kocich rytmów? - odkrzyknął. - Ja ci dam kocie rytmy! - to mówiąc położył rękę płycie i przekręcił ją w tył. Spod igły wydobył się przeciągły jęk. Matka w korytarzu zatkała uszy. - Podoba ci się??? - spytał zaczepnie i cofnął płytę po raz kolejny. - Clive, proszę cię przestań - zawołała błagalnie. Czegoś takiego się nie spodziewała. Dla niej to było gorsze, niż drapanie paznokciem po tablicy.

A tym czasem Clive przekręcał płytę wstecz i w przód, czasami tylko pozwalając fragmentom muzyki przedostać się do eteru. Ubaw miał przy tym przedni, próbował coraz to nowych technik. I nagle stanął jak rażony piorunem. "Przecież to brzmi świetnie!" - pomyślał.

Matce nie było dane nawet zasnąć w nocy. Sąsiadom też nie - podekscytowany swoim odkryciem chłopak doskonalił się w tym - Bóg jeden wie, po co - niemal do białego rana.

Nadszedł piątek a wraz z nim wytchnienie dla mieszkańców kamienicy. Z plikiem winylowych płyt pod pachą nastolatek wyszedł z domu i nie spodziewano się go zobaczyć tam aż do rana.

Dotarł kilka ulic dalej, gdzie na skomplikowanej konstrukcji złożonej z drewnianych skrzynek stały potężne estradowe, wysłużone już, głośniki, do których podłączony był patefon. Zobaczywszy to poczuł ciepło w sercu. Teraz był w swoim żywiole. Ta platforma czekała na niego, to on miał poprowadzić imprezę. Tutaj nie był młodym imigrantem bez pieniędzy, z marnymi perspektywami na przyszłość. Nie był też wiecznie skłóconym z mamą Clive'm Campbell'em. Tutaj był DJ-em Kool Herc - duszą towarzystwa i kimś w rodzaju boga dla wszystkich wielbiących soundsystem.

Przywitał się z kumplami i wszedł na swoją małą scenę z lekko ściśniętym żołądkiem. Miał zamiar wypróbować melodyjne cofanie płyty na dzisiejszej imprezie pod gołym niebem. Albo to pokochają, albo już więcej tu nie postanie.

Włączył kilka popularnych kawałków, a kiedy towarzystwo było już na dobre rozbawione, sięgnął palcami do patefonu. Przesunął płytę i rozległo się ni to zgrzytnięcie, ni to jęknięcie nieszczęśliwego winyla. Kilka osób stanęło, przekonanych najwidoczniej, że coś się popsuło, lub płyty Herc'a są porysowane i nieuchronnie nadchodzi koniec zabawy. Niektórzy w ogóle tego nie zauważyli.

A on tymczasem wziął głęboki wdech i zaczął szybko kręcić płytą w przód i w tył. Na dosłownie sekundę, która w jego mniemaniu trwała wieczność, zatrzymali się w tańcu wszyscy. Dziesiątki par zaskoczonych oczu spojrzało na niego. Kropelki potu zalśniły na jego czole, ale kontynuował grę. I wtedy ludzie zaczęli powracać do tańca. Nikt nie się nie popukał w czoło, nikt nie opuścił block party. Po prostu im się spodobało, a jego ego zostało przyjemnie połechtane.

Poczuł rękę na ramieniu i odwrócił się, nie przestając miksować płyt. Tuż za nim stał jego przyjaciel. - Stary, co to jest? Co ty robisz? - spytał. - Drapię płytę. - odparł Kool Herc. - To jest niesamowite. Oni to pokochali - wskazał wzrokiem na bawiącą się publiczność. - Jesteś wielki - dorzucił, klepiąc go po plecach.

Zszedł i dołączył do tłumu, na którego uboczu stał mały chłopczyk - Lawrence Krisna Parker - późniejszy Krs-One. Słuchał jak zahipnotyzowany i po raz pierwszy poczuł, że się zakochał. Jego miłością stała się ta niesamowita, dziwna, rodząca się dopiero i nabierająca kształtu muzyka. Postanowił, że od teraz będzie przychodził tu zawsze, żeby słuchać jej więcej. Choć już wtedy wiedział, że nigdy nie będzie miał jej dość.
Tak powstał SCRATCH. "
 









pussy_with_honey

Czytaj dalej: Fergie i Robbie Williams? - Czyżby szykował się nowy duet?

 
  Ostatnio dodane filmy/teledyski:zobacz wszystkie filmy »
 Nieśmiertelni
Jula
Nieśmiertelni
DZIEŃ 2 BERLIN
SZUSZ VLOGMAS
DZIEŃ 2 BERLIN
SKY TOWER WIECZORE...
Julia Kobus
SKY TOWER WIECZORE...
Powrót do domu.. |...
Julia Kobus
Powrót do domu.. |...
  Czytaj inne moje newsy:  
więcej moich newsów »
  Czytaj pozostałe plotki dodane przez użytkowników:  
więcej newsów użytkowników »
zobacz również:

skomentuj: (dodasz komentarz jako )


Wasze komentarze (5): sortuj ↓  

Kotek w Butkach22-06-07, 11:41   cytuj | zobacz moje komentarze i profil

fajnie napisane i ciekawie, wciągnęł0 mnie :d

----------------------------------------------------------------------------------------------------------
czytaj mojego ostatniego newsa: Amy Winehouse NIE ŻYJE

kuna22-06-07, 11:30   cytuj | zobacz moje komentarze i profil

dobre;p
fajnie napisane i ciekawe

pussy_with_honey03-06-07, 20:31   cytuj | zobacz moje komentarze i profil

znaczy w komentarzach, bo w polu musi być kompletny ale w komentach się nie wyświetlają nawiasy :(

----------------------------------------------------------------------------------------------------------
czytaj mojego ostatniego newsa: MC Guru nie żyje!

pussy_with_honey03-06-07, 20:29   cytuj | zobacz moje komentarze i profil

w pole filmiku wstawiasz kod img src="link do obrazka"

oczywiście przed img i po cudzysłowie drugim musi być nawias trójkątny ale jak go tutaj dam to mi się nie wstawi =P

----------------------------------------------------------------------------------------------------------
czytaj mojego ostatniego newsa: MC Guru nie żyje!

gość03-06-07, 20:19   cytuj

jak dajesz foto do notek ? jakiś kod ? bo ja nie obeznana jestem a przydało by mi sie to

emi

strony
1

Reklama


Reklama

Kozaczek poleca

Reklama

Mobilny Kozaczek

Kozaczek na iPhone'a Kozaczek na Androida