Plotka dodana przez użytkownika blanche_dubois

(redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść newsów dodawanych przez użytkowników portalu)

Laureatki Oscarów w kategorii najlepsza główna rola kobieca

niedziela 03-02-08, czytany: 10406 razy       oscary  

1941-1950

OscaryOscary / Kozaczek.pl
Przedstawiam po krótce oscarowe aktorki lat 40.
O Joan Fontaine już pisałam przy okazji oscarowych powiązań rodzinnych. Joan jest siostrą Olivii de Havilland. Urodziła się ponad rok i trzy miesiące po Olivii. Jako pseudonimu artystycznego użyła nazwiska matki, aktorki Lillian Fontaine. Dlaczego? Joan twierdzi, że matka stwierdziła, iż de Havilland zarezerwowane jest tylko dla Olivii. Zawsze była osobą dość zdecydowaną i dlatego, kiedy na wieczór przed jej pierwszym ślubem jej przyszły mąż zadzwonił mówiąc, że nie jest pewien swojej decyzji, Joan stwierdziła, że jutro jest ślub i się odbędzie, a jeśli będzie chciał się rozwieść tuż po tym, to tak zrobi. Joan urodziła jedną córkę, potem adoptowała kolejną, z egzotycznego jak na owe czasy Peru, dziewczynkę Martitę. Kiedy jako nastolatka Martita uciekła z domu, Joan przestała się do niej odzywać. Swoje życie opisała w autobiografii „No Bed of Roses”.
Greer Garson to aktorka brytyjska, która ma na koncie, wraz z Bette Davis, pewien oscarowy rekord. Otóż obie panie to jedyne aktorki, które były nominowane do Oscarów pięć lat z rzędu. Greer dostała Oscara za rolę dzielnej tytułowej Pani Miniver, która w czasie II wojny światowej stawia czoło różnym problemom. Co ciekawe, na planie tego filmu zakochała się w Richardzie Neyu, który w filmie zagrał… jej syna. Ney był od Greer młodszy o 11 lat. Ich małżeństwo trwało 4 lata.

Jennifer Jones to pierwsza laureatka Złotego Globu dla najlepszej aktorki (na początku nie było podziału tej kategorii na dramat i komedię/musical). Swojego Oscara otrzymała za rolę świętej Bernadetty, która miała wizję Matki Boskiej. Statuetkę odebrała dokładnie w 25. rocznicę swoich urodzin. Jennifer naprawdę nazywała się Phyllis Isley i, choć w napisach do Pieśni o Bernadette sugerowano, że jest debiutantką, wcześniej grała w filmach klasy B. Jej pseudonim wymyślił David O. Selznick, producent Przeminęło z wiatrem, który w Jennifer się zakochał i porzucił dla niej Irene Mayer Selznick , swoją żonę i matkę jego dwóch synów, a także córkę Louisa B. Mayera, wszechmocnego szefa Metro-Goldwyn-Mayer. Grająca niewinną Bernadette Jennifer w momencie kręcenia filmu była matką dwóch synów i rozstawała się ze swoim mężem, Robertem Walkerem. Walker miał problemy z alkoholem i zmarł w 1951 roku. Jennifer natomiast poślubiła w 1949 roku Selznicka. Ciekawostką jest, że to Jennifer Jones miała zagrać główną rolę w „Dziewczynie z prowincji”, za którą Grace Kelly dostała Oscara. Musiała propozycję odrzucić, gdyż była w ciąży. W 1954 roku urodziła córkę Mary Jennifer. W 1965 roku Selznick zmarł na atak serca, co bardzo przeżyła mała Mary. Jego odejście zbiegło się ze śmiercią przyjaciela Jennifer, aktora Charlesa Bickforda, z którym wielokrotnie grała. W 1976 roku Mary, która leczyła się psychiatrycznie, popełniła samobójstwo wyskakując z 22. piętra wieżowca. Jennifer zaangażowała się we wspieranie organizacji zdrowia psychicznego. W 1971 roku wyszła za mąż po raz trzeci (małżeństwo to trwało do śmierci jej męża w 1993 roku). Jennifer wygrała też walkę z rakiem piersi.

Ingrid Bergman nikomu przedstawiać nie trzeba. Do Hollywood przybyła jako matka małej Pii (ur. 1938), dziś znanej dramatopisarki, oraz żona doktora Pettera Lindstroma. Ingrid nie była szczęśliwa z Lindstromem i w ciągu trwania swego małżeństwa, będąc w Hollywood, poszukiwała ciepła w ramionach innych mężczyzn. Stała się m.in. powodem poróżnienia między Spencerem Tracy’m, a Victorem Flemingiem na planie Doktor Jekyll i Mr. Hyde. Ten pierwszy grał główną rolę, ten drugi – reżyserował. Ingrid najpierw wdała się w romans z reżyserem, potem rzuciła go dla Tracy’ego. Ale ten związek nie miał przyszłości, bo Tracy miał żonę i był katolikiem, nie uznającym możliwości rozwodu. Kiedy poznała Roberta Rosselliniego, zachwyciła ją jego intensywna, artystyczna osobowość. Ingrid zaszła w ciążę z Rossellinim wciąż będąc żoną Lindstroma. Za to wyklęło ją Hollywood. Przez lata Ingrid nie miała czego szukać w Hollywood. Producenci dali się przekonać, by ją zatrudnić w roli samozwańczej córki ostatniego cara, Anastazji. Ingrid dostała Oscara, ale jej małżeństwo było skończone. Ostatnią statuetkę odebrała w 1975 roku za drugoplanową rolę w Morderstwie w Orient Expressie. Zagrała tam Szwedkę, lecz z uwagi na to, że po latach poza ojczyzną jej akcent nie brzmiał zbyt prawdziwie, musiała sobie rodzimy język odświeżyć. Zmarła w 67. rocznicę swoich urodzin na raka piersi. Pośmiertnie przyznano jej Złoty Glob za rolę żydowskiej premier Goldy Meir.

Joan Crawford przez wiele lat była królową MGM. Po kilkunastu latach odeszła do Warnerów. Tam zdołała zbudować swoją pozycję jako prawdziwa aktorka. Już rola w Mildred Pierce stała się dla niej biletem po poważny odbiór jej umiejętności. Naprawdę nazywała się Lucille LeSueur. Ci, co nie znosili Joan śmiali się, że to nazwisko do niej pasuje (czytali to jako Sewer, czyli „szwaczka”). Wywodziła się z biednej rodziny, pracowała na swój sukces naprawdę długo. Wypatrzyli ją agenci szukający talentów. Joan chciała zostać tancerką – wciąż istnieją zapisy z różnych jej występów w chórkach i burleskach. Ale pisane jej było aktorstwo. Dbała o siebie i swoją urodę, bo wiedziała, że to jej atut, który pozwala być kimś. Codziennie do pracy jeździła limuzyną z MGM, ale pewną część drogi zawsze przebiegała (szofer jechał obok), by dbać o figurę. Nie znosiła Bette Davis (z wzajemnością) i Loretty Young. Obie za to, że uwiodły jej męża. Joan miała obsesję na punkcie czystości. Po każdym rozwodzie wymieniała deskę klozetową, codziennie czyściła podłogi. Jej koleżanka powiedziała, że kiedyś zastała ją przy sprzątaniu i spytała, czy może pomóc, a jeśli tak, to co ma zrobić. Joan poleciła jej wymyć stół… od spodu. Spytana, po co, odparła, że jeśli ktoś się schyli, bo np. coś upuści, to zobaczy brudny stół, a na to nie może sobie pozwolić!

Rok 1946 przyniósł Olivii de Havilland pierwszego Oscara. Najtrwalsza miłość to jeden z pierwszych niezależnych filmów Olivii. De Havilland, podobnie jak Bette Davis, zabłysła dzięki kontraktowi z Warnerami. Ale tam nie miała pola do rozwoju, bo poza urodą, nie chciano zauważyć jej talentu. Olivia uwolniła się od wytwórni drogą sądową i utorowała innym aktorom podwaliny wolności artystycznej, niemniej producenci w ramach zemsty wyalienowali aktorkę. Olivia grała w różnych filmach, i już w roku 1949 powtórzyła swój sukces, grając kolejną oscarową rolę, tym razem w Dziedziczce.

Loretta Young miała w Hollywood tyle samo przyjaciół, co wrogów. Wszem i wobec deklarowała, ze jest skromną katoliczką, ale jej liczne romanse przeczyły tym twierdzeniom. Loretta wyszła za mąż będąc nastolatką, rozwiodła się równie prędko. Uwagę na siebie zwróciła romansem ze Spencerem Tracy. Nie przeszkadzało jej, że Tracy miał żonę i dwójkę dzieci, w tym głuchoniemego syna. Jego żona, nie mająca z show biznesem nic wspólnego, zaangażowała się w jego leczenie. Związek skończył się gdy oboje uznali, że nie ma przyszłości. W 1935 roku Loretta spotkała na planie filmu Zew krwi Clarka Gable’a. Nie łączyło ich nic wielkiego, poza seksem, co jednak zaowocowało ciążą Loretty. Większość gwiazd na jej miejscu poddałaby się aborcji, bo tak zazwyczaj rozwiązywano taki „kłopot” (gwiazda brała ok. tydzień urlopu zdrowotnego, a w prasie na ogół pisano, że nastąpiła konieczność usunięcia wyrostka robaczkowego). Ale Loretta szczerze odwołała się do katolickiej wiary i wpadła na inny pomysł. Na czas ciąży wyjechała do Europy, gdzie urodziła córeczkę Judy. Po pewnym czasie ogłosiła, że postanowiła adoptować dziewczynkę – oczywiście, małą Judy. Nikt nie wiedział, że mała jest biologiczną córką Loretty. Sama Judy nosiła nazwisko późniejszego męża Loretty, Toma Lewisa. O tym, że jest biologiczną córką aktorki dowiedziała się, kiedy sama już była matką. Napisała o tym książkę pt. „Uncommon knowledge”, w wolnym tłum. „Wiedza niepowszechna” – o tym, jak jej pochodzenie było powszechnie znanym sekretem w Hollywood, o którym po prostu nie mówiono głośno.
Jane Wyman też była katoliczką, ale nie skandalistką. Rozpoczynała karierę wraz ze swoim mężem, Ronaldem Reaganem. Tak, laureatka Oscara, Jane Wyman, była pierwszą żoną przyszłego prezydenta Stanów Zjednoczonych. Mieli dwoje dzieci. Ich wspólne życie nie udało się, podobnie zresztą jak kariera aktorka Ronalda. Jane pozostała znaną i cenioną aktorką. Zmarła pod koniec ubiegłego roku i dopiero niedawno wyszło na jaw, że data urodzenia, którą podała do publicznej wiadomości, nie jest zgodna z prawdą. Jane jest chyba jedną z nielicznych aktorek, które postarzyły siebie same na potrzeby kariery. Urodziła się nie w 1914, a w 1917 roku.
Judy Holliday swoją karierę zawdzięczała wielkiemu talentowi, ogromowi pracy i szczęściu, że napotkała na swojej drodze serdecznych jej ludzi. Garson Kanin w latach 40. Stworzył niesamowitą sztukę pt. Born Yesterday (u nas tłumaczona w dwojaki sposób: „Urodzona wczoraj” lub „Urodzeni wczoraj”). Ochotę na jej zagranie w teatrze miała Vivien Leigh, ale rozwój gruźlicy i maniakalnej depresji nie pozwolił jej spełnić tego marzenia. Judy Holliday była nieznaną aktorką, ale po tym, jak poznali ją Katharine Hepburn i Spencer Tracy, wówczas już jako para, i zobaczyli próbkę jej talentu, nie mieli wątpliwości, że spotkali wyjątkową artystkę. Sztuka świetnie poradziła sobie w teatrze, dlatego naturalną siłą rzeczy powstały plany jej ekranizacji, a, co za tym idzie, obsadzenia kogoś w głównej roli. O ile w teatrze liczył się talent, o tyle w filmie preferowano znane nazwisko – kogoś, kto przyciągnie przed ekrany tłumy. W razie np. niedostatków wokalnych była na to rada – można przecież wokal zdubbingować (jak w przypadku Leslie Caron w Gigi, czy Audrey Hepburn w My Fair Lady). Hepburn i Tracy byli jednak pewni talentu Holliday i postanowili jej pomóc. Właśnie kręcili kolejny wspólny film. Żebro Adama z 1949 roku to komedia romantyczna, pokazująca, jak w zabawny sposób urocze małżeństwo prawników (w tych rolach oczywiście Hepburn i Tracy) staje po przeciwnych stronach barykady. Hepburn broniła zdradzonej żony, która strzeliła do niewiernego małżonka. Żonę, jak łatwo się domyślić, zagrała Judy Holliday. Początkowo rólka ta miała być mała, niemniej na życzenie Hepburn i Tracy’ego została wzbogacona w dialogi, ponadto twarz Judy często pojawiała się na pierwszym planie. Holliday zagrała świetnie i nominowano ją do Złotego Globu. Dzięki temu zagrała główną rolę w ekranizacji sztuki Kanina. Zdobyła Oscara i za tę samą rolę była nominowana do Złotego Globu w dwu kategoriach: najlepsza aktorka dramatyczna i najlepsza aktorka w musicalu i komedii (zwyciężyła w tej drugiej). Warto nadmienić, że rok 1950 to w tej kategorii naprawdę gorąca konkurencja i ręczę za to stwierdzenie własną głową: Bette Davis i Anne Baxter we Wszystkim o Ewie, czy Gloria Swanson w Bulwarze zachodzącego słońca.

Więcej wkrótce…
 
Joan Fontaine (1917-?) (1941)


Greer Garson (1904-1996) (1942)


Jennifer Jones (1919-?) (1943)


Ingrid Bergman (1915-1982) (1944)


Joan Crawford (1904-1977) (1945)


Olivia de Havilland (1916-?) (1946)


Loretta Young (1913-2000) (1947)


Jane Wyman (1917-2007) (1948)


Olivia de Havilland (1916-?) (1949)


Judy Holliday (1921-1965) (1950)

blanche_dubois

Czytaj dalej: Miley Cyrus w niebezpieczeństwie? - Ktoś chciał ją zabić!

 
  Ostatnio dodane fotki Oscary:zobacz całą galerię »
Zwycięska trójka
Zwycięska trójka
Penelope i Kate
Penelope i Kate
Penelope Cruz
Penelope Cruz
john & jenn
john & jenn
  Czytaj inne moje newsy:  
więcej moich newsów »
  Czytaj pozostałe plotki dodane przez użytkowników:  
więcej newsów użytkowników »
zobacz również:

skomentuj: (dodasz komentarz jako )


Wasze komentarze (14): sortuj ↓  

gość16-03-10, 16:58   cytuj


Loretta Young ona jest cudowna i śliczna :*** po prostu bogini :***

gość05-02-08, 10:01   cytuj

Swietne !!!!!! Oby wiecej takich artykółów, brawo!!!!!

Gina05-02-08, 00:57   cytuj | zobacz moje komentarze i profil

blanche_dubois wielkie dzięki za te wszystkie artykuły. :)

emily04-02-08, 09:36   cytuj | zobacz moje komentarze i profil

Brawo dla Blanche Dubois, musiałaś się nieźle napracować ;). Zresztą nie miałam wcześniej okazji czytać Twoich newsów, bo mnie tu już 'nie było' heh ;). Gratuluję dołączenia do użytkowników, piszących na strone główną.

Rzeczywiście, kobiety piękne. Bije od nich świeżość i naturalność. Aż miło popatrzeć i oderwać się od sztucznych, silikonowych reali;].

----------------------------------------------------------------------------------------------------------
czytaj mojego ostatniego newsa: Jeszcze jeden Baby Bump? (FOTO)

gość04-02-08, 01:26   cytuj

gość, 04-02-08, 01:05 napisał(a):

ładne te Panie. No i nie było wtedy photoshopa..ahhhh, naturalne piękno chyba wymarło!


photoshopa nie bylo , ale byly inne sposoby retuszowania zdjec , poza tym umiejetne operowanie swiatlem , a i operacje plastyczne oraz diety juz wtedy istnialy

gość04-02-08, 01:05   cytuj

ładne te Panie. No i nie było wtedy photoshopa..ahhhh, naturalne piękno chyba wymarło!

gość04-02-08, 00:45   cytuj

"pokrótce " , nie "po krótce"

gość04-02-08, 00:43   cytuj

hahahaha , nikt tego nie czyta , tylko zdjecia ogladaja , komentarz pod moim jest baaaardzo odkrywczy - co za blyskotliwosc

santa03-02-08, 22:03   cytuj | zobacz moje komentarze i profil

niewiarygodne jak bardzo roznia sie te kobiety od tych wspolczesnych..normalnie przepasc..

gość03-02-08, 21:47   cytuj


Jane Wyman w sumie za bardzo nie wiem kto to ale jest śliczna :D taka strasznie dziewczęca :D a Jennifer Jonesstrasznie mi na tym zdjeciu przypomina vanesse hudgnes czy jak to sie tam pisze

gość03-02-08, 20:49   cytuj

Judy Holliday pozytywna ;d

prade03-02-08, 17:51   cytuj | zobacz moje komentarze i profil

sliczne kobiety lubie bardzo zdjecia z dawnych czasow maja cos w sobie

Susie03-02-08, 17:08   cytuj | zobacz moje komentarze i profil

Niektóre są piękne

nellyfurtado03-02-08, 17:05   cytuj | zobacz moje komentarze i profil

ale te kobietki sliczne:)

----------------------------------------------------------------------------------------------------------
czytaj mojego ostatniego newsa: "On mógłby być ojcem moich dzieci"

strony
1

Reklama


Pokrewne filmiki

Pokrewne plotki

Reklama

Reklama

Mobilny Kozaczek

Kozaczek na iPhone'a Kozaczek na Androida