Plotka dodana przez użytkownika billie_jean

(redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść newsów dodawanych przez użytkowników portalu)

Tajemnica choroby Jacksona...

środa 26-03-08, czytany: 35840 razy       michael jackson   vitiligo  

.. czy aby aż taka zawiła?

Michael JacksonMichael Jackson / PromoPic
Kolor skóry Michaela Jacksona wciąż budzi kontrowersje i tym samym jest niewyczerpalnym tematem dyskusji na całym świecie. Pomimo, że dermatolodzy zgodnie twierdzą, iż gwiazdor został dotknięty Vitiligo (bielactwo nabyte) i jednocześnie jest najsławniejszym w historii przypadkiem Afro-Amerykanina, który jako osoba zapisana na trwałe, poprzez swoje osiągnięcia, w kartach historii zapadł na te schorzenie. Pomimo, iż fakt występowania Vitiligo u Jacksona jest niezaprzeczalny według najsłynniejszych dermatologów, a co więcej wg osób, które również borykają się z tym problemem. To jednak większość populacji uważa ten stan rzeczy za zwykły kaprys gwiazdora, który wg nich chciał stać się `białym`. Jednak czy takie przekonania przypadkiem nie wynikają z manipulacji mediów, które nigdy nie szczędziły Jacksona – nawet wtedy gdy był Gigantem muzycznym na samym szczycie swojej sławy.
Świat zamilkł kiedy to 31 sierpnia 1987 roku, w dniu premiery płyty Bad, Michael Jackson zaprezentował się na okładce krążka nie jako Afro-Amerykanin, ale młodzieniec przypominający bardziej Latynosa. Od tego momentu zaczęto spekulować i wymyślać coraz to bardziej niesamowite historie – od wybielania za pomocą specyfików, przez niedorzeczne przeszczepy skórne, aż do całkowitych anomalii typu transfuzja krwi. Każda z historyjek przewyższała drugą coraz to większą irracjonalnością. Co najgorsze ludzie zaczęli w nie wierzyć, wciąż spekulując i szukając coraz to dziwniejszych rozwiązania. W tej całej mieszance jakże mało ciekawa i nieprawdopodobna dla wielu była prawda, chociaż tak oczywista do pojęcia w swojej prostocie. Czy aby naprawdę ciężko było zrozumieć, że największy artysta wszechczasów cierpi po prostu na chorobę skóry? Dopiero w 1993 r. Michael Jackson podczas wywiadu dla Oprah przyznał, iż cierpi na poważny defekt skóry, który objawia się zanikiem pigmentu. Nie chciał jednak kontynuować tematu, gdyż obawiał się, że jego choroba może zostać niezrozumiana i dlatego też nie mówił o jej szczegółach. Z drugiej strony Michael Jackson czuł się skrępowany i zakłopotany mówiąc o swojej `niedoskonałości` przed całym światem. A dla kogo taka sytuacja jest przyjemna? Należy nadmienić, iż Vitiligo dopiero od bardzo niedawna uważane jest za chorobę, gdyż do tej pory nadawano jej jedynie rangę defektu kosmetycznego.
Chociaż obecnie powinno nie być wątpliwości co do choroby skóry Michaela Jacksona, to większość wciąż nie daje temu wiary, raniąc tym samym nie tylko głównego zainteresowanego… ale również jego najbliższych. Ale czy na pewno słusznie?
Poniżej zamieszczam wypowiedź Lee Thomas`a, który również cierpi na Vitiligo, by dać przykład co osoba dotknięta tak jak Jackson Vitiligo ma do powiedzenia na temat powszechnie stosowanego słowa – „wybielanie” Michaela Jacksona:
Bezspornie Michael Jackson jest największą osobistością świata, która została dotknięta chorobą skóry. Thomas wyznał, iż od niepamiętnych mu czasów szanował Michaela Jacksona i zaczął dostrzegać między nimi podobieństwo już w latach 80 kiedy to pojawiły się pierwsze oznaki choroby u Jacksona.
`Doskonale rozumiem dlaczego on [MJ] zaczął zakładać jedną rękawiczkę. Zrozumiałem to w momencie kiedy to pojawiły się pierwsze ślady choroby na mojej lewej ręce i kiedy to ja sam zostałem zmuszony do zakładania rękawiczki .` powiedział Thomas, dodając `Zakładałem rękawiczkę na przykład jesienią, a ludzie powtarzali mi – przecież nie jest aż tak zimno – uważając mnie również za dziwaka. Ale ja wciąż ją zakładałem… musiałem. Potem zostałem zmuszony zakładać już dwie rękawiczki… dlatego też całkowicie rozumiem dlaczego on [MJ] to robił.`
Lee Thomas dodał również, iż nie wyobraża sobie bycia największą gwiazdą estrady Ameryki i całego świata, i jednocześnie być dotkniętym tą okropną chorobą.
Lee powiedział też`Doskonale rozumiem jego poczucie samotności i wyobcowania w tym temacie. Ja natomiast nie widzę problemu, w odróżnieniu od większości, by wyjść i publicznie potwierdzić to, że Michael cierpi na Vitiligo.`
Kiedy Thomas dowiedział się jak szybko prasa zatuszowała sprawę, skwitował `Ludzie tak naprawdę nie słuchają tego co się do nich mówi i bardzo szybko przechodzą do innego tematu jeżeli ten poprzedni wydaje się być w rzeczywistości mniej ciekawym. Nie ulega jednak wątpliwości, że Michael Jackson ma Vitiligo i widać, że dla wielu jest bardzo ciężką sprawą pogodzić się z tym.`

Poza tym wiele osób, które miało tą okazję pracować dla Michaela potwierdza, iż gwiazdor cierpi na Vitiligo. Wśród nich znaleźli się m.in. Karen Faye (wizażystka), Thomas Mesereau (adwokat), a także niezliczona ilość dermatologów, którzy mieli styczność z Michaelem. Nie wspominając już o jego przyjaciołach dla, których jest to sprawa oczywista. Kiedy więc Jackson w 1993 r. przezwyciężył sam siebie i odważył się wyznać przed milionami, że On – osoba, która potrafi dokonać właściwie wszystkiego w swojej dziecinie, perfekcjonista w każdym calu nie jest w stanie kontrolować tego co dzieje się z jego skórą. Jednak media podeszły do tego sceptycznie, gdyż nie wzbudziło to tak wielkiej sensacji na skalę wyimaginowanego` wybielania`. Wciąż bez skrupułów podważając walkę Jacksona ze swoją `słabością` zwaną Vitiligo. Dodatkowo nie biorąc całkowicie pod uwagę tego co mówią chirurdzy – iż twarz Jacksona została zmieniona, gdyż musiała zostać przystosowana do wyglądu „białego człowieka” w wyniku Vitiligo i ze względu na medialność gwiazdora. Można o tym pisać wiele, jednakże czy gdyby rzeczywiście Michael Jackson zapragnął zostać `białym` i gdyby jakimś cudem mógł tego dokonać, to czy nie przestałby w momencie, kiedy jego cera miała zdrowy jasny koloryt? Czy jako perfekcjonista celowo chciałby doprowadzić swoja skórę do obecnego stanu? Odpowiedź na te pytanie jest prosta, kwestią najważniejszą pozostaje jednak dopuszczenie jej do siebie…
...
Zapraszam do poczytania, kto jeszcze nie miał okazji : )
http://www.kozaczek.pl/pl...399
 

Już na początku lat 80 dziwiono się dlaczego po każdym występie na mikrofonie Michael zostawia plamy ciemnego fluidu, a na jego kołnierzykach, rękawiczkach oraz innych częściach garderoby pojawiają się brązowe plamy. Teraz odpowiedź jest jasna. To właśnie wtedy skóra Króla Popu zaczęła tracić pigment. Ponieważ Jackson czuł się mocno związany ze swoimi korzeniami i nie mógł pogodzić się z tą drastyczną dla niego rzeczywistością dlatego też ukrywał swoją chorobę, póki było to możliwe, tuszując białe plamki ciemnym fluidem.
Image Hosted by ImageShack.us
Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us


Jednak w momencie kiedy Vitiligo zawładnęło ponad 50% jego ciała i wciąż postępowało tuszowanie ciemnym kolorem stało się nadaremną czynnością. Dlatego do dziś dnia Michael Jackson stosuje jasny make-up zakrywając pod nim niewielkie pozostałości po swoim dawnym kolorze skóry.
Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

billie_jean

 
  Ostatnio dodane fotki Michael Jackson:zobacz całą galerię »
Michael
Michael
*Sophia Loren & Mi...
*Sophia Loren & Mi...
*Sophia Loren & Mi...
*Sophia Loren & Mi...
*Sophia Loren & Mi...
*Sophia Loren & Mi...
  Czytaj inne moje newsy:  
więcej moich newsów »
  Czytaj pozostałe plotki dodane przez użytkowników:  
więcej newsów użytkowników »
zobacz również:

skomentuj: (dodasz komentarz jako )


Wasze komentarze (52): sortuj ↓  

maripossa03-05-12, 21:15   cytuj | zobacz moje komentarze i profil

Puchacz ty prostaczku, ciebie tu juz dawno nie powinno być. jesteś chamski i podły!
odczep się ode mnie, MJ i Left Eye, a idz się zachwycać Kryśką, Nicki Minaj, riri czy innymi bez talentu (nie mam tu na myśli tylko Kryśki)

----------------------------------------------------------------------------------------------------------
czytaj mojego ostatniego newsa: "Xscape" - nowa płyta Michaela Jacksona

puchaczbee03-05-12, 16:59   cytuj | zobacz moje komentarze i profil

ty powinnas mocna pierdolnac lbem o sciane, pozniej nauczyc sie pisac, a zanim to wszystko zmienic ten okropny ryj z avka, bo sie niedobrze robi od samego patrzenia.

maripossa03-05-12, 15:52   cytuj | zobacz moje komentarze i profil

to powinien przeczytać każdy haters

----------------------------------------------------------------------------------------------------------
czytaj mojego ostatniego newsa: "Xscape" - nowa płyta Michaela Jacksona

gość01-05-12, 21:11   cytuj

szatan, 26-03-08, 18:33 napisał(a):

dobry artykuł. Sama tez uwazam, ze biały kolor skóry to wynik choroby, a nie kaprysu.

chucknorris27-01-11, 20:06   cytuj | zobacz moje komentarze i profil

Najgorsze jest to,że żadnemu oskarżycielowi nie chciało się ruszyć leniwego dupska i sięgnąć do encyklopedii zdrowia żeby dowiedzieć się o istnieniu takiej choroby ,jej objawach i sposobie leczenia.Każdy podkreślał,że w Jego domu znajdywano kremy wybielające i uznawali to za dowód wybielania.Natomiast On i Jego dermatolodzy musieli w taki a nie inny sposób walczyć z objawami.Te ohydne wyzwiska pod jego adresem nie powinne mieć miejsca.

----------------------------------------------------------------------------------------------------------
czytaj mojego ostatniego newsa: Chuck Norris - autobiografia już w księgarniach

gość27-01-11, 19:17   cytuj

warto to przeczytać !!!
każdy powinien to wiedziec a nie glupoty wymyslac

gość27-01-11, 19:15   cytuj

dziękuje że powstał ten artykuł !!!
naraszcie prawda o michaelu jest znana
ale nie dla wszystkich

gość12-07-09, 22:03   cytuj

o właśnie za duzo bzdur o nim pisali i nieuczciwie oskarrzali np. pedofil ..... buraki jedne sami jesteście pedały

gość12-07-09, 21:57   cytuj

ciesze się ze ktoś mądry wkącu napisał ten artykuł, Michael ma taką samą chorobę co Ja i musze wam powiedzieć ze nieładnie to wygląda ale trzeba z tym życ mi to nieprzeszkadza. Szkoda ze dopiero teraz po śmierci Michaela ludzie zaczynają wiezyć w tą chorobę. Zeby nie media to może by zył.

gość30-06-09, 13:28   cytuj

wspaniały artykuł, nienawidze jak ktoś kto się nim nie interesuje i mówi, że Michael się "wybiela"... poprostu usłyszał gdzieś od kogoś, w mediach i podaje dalej nie znając prawdy. To dobry dowód, nie rozumiem czemu ludzie w to nie wierzą i na siłę trują o tym wybielaniu...

KRÓL POPU, HISTORIA MUZYKI!

gość26-06-09, 16:58   cytuj

kocham go!!!!!! byl najwieksza gwiazda dla mnie a teraz go nie ma ;( byl chory i nie chce mi sie sluchac jak ktos mowi o nim jakies bzdury!!

gość01-12-08, 20:40   cytuj

gość, 11-10-08, 22:13 napisał(a):

gość, 26-03-08, 19:21 napisał(a):



a mi mowiono ze on sie wybielil, z powodu kompleksow jakie mial przez ojca


ciesze sie ze to nei prawda.. tylko co to bylo z tym odpadajacym nosem.?




Co to było ? Michael raz pokazał się ze zwykłym plastrem na nosie i brukowce zaczęły wypisywać jakieś bzdety, że mu odpada. ... Głupota ludzka mnie rozbraja ... . Ale sami zobaczcie - niby taka pierdoła, a jaka afera się zrobiła ... O.o


Wlaśnie .Czego ciągle media tak niszczą tego człowieka te ciagłe ploty i wymysły z których nic dosłownie nic nie jest prawdą. Na stronach poświeconych muzyce i kulturze same superlatywy a brukowce ciagle te swoje brednie. Szkoda,ze ludzie nie czytają nic poważniejszego a zmienili by o Michaelu zdanie o 180 stopni.

gość11-10-08, 22:13   cytuj

gość, 26-03-08, 19:21 napisał(a):

a mi mowiono ze on sie wybielil, z powodu kompleksow jakie mial przez ojca

ciesze sie ze to nei prawda.. tylko co to bylo z tym odpadajacym nosem.?


Co to było ? Michael raz pokazał się ze zwykłym plastrem na nosie i brukowce zaczęły wypisywać jakieś bzdety, że mu odpada. ... Głupota ludzka mnie rozbraja ... . Ale sami zobaczcie - niby taka pierdoła, a jaka afera się zrobiła ... O.o

gość12-07-08, 15:16   cytuj

Też mam bielactwo nabyte. Nic fajnego ale można z tym żyć, choć przyznaje, że ludzkie spojrzenia są dość krępujące. Trochę wyrozumiałości- choroba nie wybiera.

Billie_Jean08-05-08, 09:31   cytuj | zobacz moje komentarze i profil

Sławny byłby na pewno. Bo talent od dziecka ma nieziemski. Jedno jest jednak pewne, gdyby nie ta choroba miałby w życiu lżej.

----------------------------------------------------------------------------------------------------------
czytaj mojego ostatniego newsa: POSŁUCHAJ NOWEJ PŁYTY KRÓLA POP`u

gość11-04-08, 20:00   cytuj

Ogólnie - jest mi on obojętny. Ale po przeczytaniu tego artykułu jakoś... Nabrałam do niego szacunku?
Po prostu spojrzałam na niego przez pryzmat choroby a nie jakiegoś 'widzimisię: o, chcę być biały!'...
Szkoda, że ta choroba go dorwała, bo jako murzyn (nie lubię tego określenia...) był przystojnym mężczyzną. Z drugiej jednak strony - gdyby nie to, czy byłby tak sławny jak teraz?
Mimo wszystko odwalił kawał dobrej muzyki i za to należy mu się uznanie!

gość09-04-08, 00:53   cytuj

Mowią ,ze choroba uszlachetnia.I coś w tym jest.Michal nabrał jakiejś nieziemskiej wrazliwości,i to kobiety(i nie tylko) czują .To sprawia ,ze jest tak bosko niesamowity nieziemski i taki wstrząsający.Nie kazdy to czuje.To sie przytrafia ,ta miłosć do niego w takich sytuacjach kiedy komuś jest źle,kiedy potrzebuje aniola i on wtedy przychodzi.Spytajcie sie fanów jak w wielu ciężkich momentach im pomógl.On jest niezwykły.Być jego fanem to jak latać jak dotknąć nieba.Nie wiem kim jest ten czlowiek.Wielu myślało ,ze Bogiem inni ze diabłem inni że to jest wcielenie Jezusa.To najbardziej niesamowiyta dramatyczna i zarazem cudowna osoba na Ziemi,ktora potrafi tak opętac ,ze czasem przeraza.

dagoola28-03-08, 19:21   cytuj | zobacz moje komentarze i profil

gość, 28-03-08, 19:12 napisał(a):

kurde Billie_Jean kolejny new, którym szpanujesz :D ja wierze w Vitiligo juz od dluższego czasu, ale zawsze czytam takie artykuły... to mnie jeszcze bardziej utwierdza w przekonaniu, że Michael jest chory na Vitiligo


to niezalogowana ja :P

gość28-03-08, 19:12   cytuj

kurde Billie_Jean kolejny new, którym szpanujesz :D ja wierze w Vitiligo juz od dluższego czasu, ale zawsze czytam takie artykuły... to mnie jeszcze bardziej utwierdza w przekonaniu, że Michael jest chory na Vitiligo

gość28-03-08, 16:14   cytuj

A mnie to nie obchodzi.Kocham go jaki jest a może jeszcze bardziej przez to,że jest chory!

gość27-03-08, 19:19   cytuj

Dobry artykuł :)
Zastanawia mnie jedynie fakt, iż ludzie nie chca po prostu w to wierzyć. Chcą nadal mówić o wybielaniu skóry, wierzyć w naiwne historyjki o "białym murzynie" i wymieniać między sobą starą powtarzaną od 20 lat opowiastkę.. Dlaczego? Bo tak jest łatwiej i ciekawiej, zamykają oczy na prawdę bo tak jest lepiej, a kiedy ktoś chce im wytłumaczyć, że się mylą uważają to za głupotę, kłamstwo, fanatyzm, zakochanie itd.. To co, że są dowody, to co, że Michael powiedział o tym otwarcie.. Przecież nie zakomunkowali tego w TV, nikt czegoś takiego nie usłyszał.. Nie napisali o tym na poratlu plotkarskim czy w kolorowym pisemku.. Prawda jest taka, że ludzią jest wygodnie i lubią poddawac się presji mediów nie ważna czy prawda okazuje się w większości przypadków nie prawdą.. Ludzie uwielbiają czytać i słyszeć ZŁE wiadomości, lubią słuchać o ekscentrycznych gwiazdach i wymieniac swoje "poglądy" na ten temat a media doskonale o tym wiedzą, wiedzą jakim materiałem zaciekawią odbiorcę, który patrząc na szklany ekran pochłania wszystko co mu pokażą, wystarczy spojrzeć na program telewizyjny i zobaczyć ile jest głupawych programów rozrywkowych.. Co jest w wiadomościach wieczornych, czy sa tam zwykłe widomości??Oczywiście, że nie, są tam informacje które nakarmią odbiorce odpowiednią dawką medialnej papki .. Taka prawda..
Mimo to dobrze, że powstają takie artykuły jak ten, jest jeszcze nadzieja, że co którzy chcą dowiedzieć się czegoś godnego uwagi przeczytają własnie takie info i zrozumieją kilka prostych faktów..

gość27-03-08, 15:57   cytuj

Michael jest chory a niektórzy poprostu nie potrafiątego zrozumieć;)Zapraszam na forum o Michaelun www.kingofpop.fora.pl....pl Zapiszcie sie i stwórzy fajne miejsc gdzie pogadamy na wzystkie tematy dotyczące Michaela/_

gość27-03-08, 14:20   cytuj

Bee-Milian, 27-03-08, 14:12 napisał(a):

Nie chce mi sie wszystkiego czytać, ale uważam, że to jest jego sprawa...


Szkoda,że o tym właśnie nie chce sie czytać???.Mamy teraz oczywistą odpowiedź dlaczego media chętniej piszą o rzekomym wybieleniu a nie o chorobie :(

Bee-Milian27-03-08, 14:12   cytuj | zobacz moje komentarze i profil

Nie chce mi sie wszystkiego czytać, ale uważam, że to jest jego sprawa...

gość27-03-08, 14:10   cytuj

Ale nawet w mediach piszą o tym że Jackson jest chory na vitiligo.Może nie tak powszechnie jak o wybieleniu ale pisza.Niedawno na Onecie był artykuł "Prawdy i mity w showbiznesie" czy coś takiego i pisało właśnie o kłamstwach które urosły do rango prawdy.I napisali że Michael ma bielactwo,ale co zadziwające ,ze częśc komentujących dalej było przekonanych że tym razem ten artykuł kłamie.Dlaczego wierzą w całkowitą fantastykę o wybieleniu(kazdy kto chociaż treoche liznął medycynę wie że to nierealne),a w taką normalną rzecz nie mogą uwierzyć???????????Aż mi szczena i ręce opadły.

strony
1 2 3
 

następna strona »

Reklama


Pokrewne filmiki

Pokrewne plotki

Reklama

Kozaczek poleca

Reklama

Mobilny Kozaczek

Kozaczek na iPhone'a Kozaczek na Androida