Plotka dodana przez użytkownika serena

(redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść newsów dodawanych przez użytkowników portalu)

Jessica Alba w bikini i w ciąży

poniedziałek 02-06-08, czytany: 51815 razy       jessica aba   ciąża   bikini   brzuch   foto  

Pokazuje brzuszek [FOTO]

Jessica AbaJessica Aba / Mark Lidell Photoshoot
Mieliśmy już okazję zobaczyć brzuszek Jessici Alby ze wszystkich stron w przeróżnych sukienkach. Teraz prezentuję Wam Albę w bikini.

Jak Wam się podoba aktorka z takim brzuszkiem? Jest on, moim zdaniem, bardzo kształtny, jeśli można to tak nazwać. Albie urósł też biust - teraz jest dość dużych rozmiarów.

Miejmy tylko nadzieję, że Jessica nie opalała się za dużo, gdyż przegrzanie w trakcie opalania w czasie ciąży jest bardzo szkodliwe dla dziecka i matki.
 

serena

 
  Ostatnio dodane filmy/teledyski:zobacz wszystkie filmy »
5 ŚWIĄTECZNA MANUF...
szusz vlogmas
5 ŚWIĄTECZNA MANUF...
4 ZEPSUŁAM NIESPOD...
Szusz Vlogmas
4 ZEPSUŁAM NIESPOD...
REMONT ODC. 6 DUŻE...
MIESZKAMY TV
REMONT ODC. 6 DUŻE...
SKY TOWER WIECZORE...
Julia Kobus
SKY TOWER WIECZORE...
  Czytaj inne moje newsy:  
więcej moich newsów »
  Czytaj pozostałe plotki dodane przez użytkowników:  
więcej newsów użytkowników »
zobacz również:

skomentuj: (dodasz komentarz jako )


Wasze komentarze (59): sortuj ↓  

gość22-04-09, 15:15   cytuj

Osoba która ma ciemniejszą karnacje, też sie opala na ciemniejszy kolor. Ona akurat tu jest opalona. Wystarczy popatrzec na jej inne fotki bialutka czasami, oj niezdrowo. Jest śliczna i tylko tyle niestety.

gość01-08-08, 12:46   cytuj

słodkie te foty :*

kociaczek15-06-08, 19:38   cytuj | zobacz moje komentarze i profil

nawet w ciąży super

Anne08-06-08, 12:14   cytuj | zobacz moje komentarze i profil

świetne fotki.

kika0307-06-08, 17:45   cytuj | zobacz moje komentarze i profil

ładnie wygląda

gość06-06-08, 17:43   cytuj

fajnie wyglada i wogole. ale słońce zle dziala na dziecko w brzuchu...

gość05-06-08, 21:51   cytuj

Wygląda cudnie. Chociaż gdybym miała taką figurę jak ona i zaszła w ciąże to chyba bym sie popłakała. No ale Jej nic nie zaszkodzi ;)
Jej dzidziuś na pewno będzie cudny i śliczniutki ;D Po mamusi :)

ashley80805-06-08, 17:30   cytuj | zobacz moje komentarze i profil

fajnie wygląda

----------------------------------------------------------------------------------------------------------
czytaj mojego ostatniego newsa: Vanessa na plaży na Hawjach.....

gość05-06-08, 15:19   cytuj

gość, 04-06-08, 13:28 napisał(a):

A Ty masz chyba chyba 15 lat, zaliczyłaś wpadę i uważasz się za dorosłą. Picie alkoholu 2 razy w tygodniu uważasz za "nie częste picie"?





A, kurcze, odpowiem, co mi szkodzi :). Mam moja droga rowniez 29 lat, zadnej wpady nie zaliczylam, bardzo sie z mezem z dzidzi cieszymy i nie mozemy na nia doczekac :). Nadal smiem twierdzic, ze picie pol lampki wina do obiadu 2 razy w tygodniu - jak pisalam wczesniej - nie zrobi dziecku krzywdy. I nadal smiem twierdzic 'odczep sie', bo takie puste gadanie przypomina szczekanie ratlerka. Bedziesz w ciazy - stosuj te cudowne rady do siebie.

A.


zgadzam sie z Toba, ciaza to nie odmawianie sobie wszystkiego i lampka wina do obiadu na pewno nie zrobi z dziecka kaleki. A ta matrona powyzej to moze jest jeszcze za tym zeby kobiete w ciazy traktowac jak 15latke ktorej nawet alkoholu w sklepie nie bedzie mozna sprzedac?? kazdy ma swoj rozum i nim sie kieruje, jesli nie odczuwa zlych skutkow wypicia ww lampki wina to dlaczego ma z tego zrezygnowac?
I nie porownuj tu kobieto picia do obiadu raz w tygodniu do chlania na umor wina pod sklepem

gość04-06-08, 13:32   cytuj

Ale gruba jest !!!!!!!!!!!!
ale ona sie tak nie opaliła tylko ma taka karynacje miłe panie !!

gość04-06-08, 13:28   cytuj

A Ty masz chyba chyba 15 lat, zaliczyłaś wpadę i uważasz się za dorosłą. Picie alkoholu 2 razy w tygodniu uważasz za "nie częste picie"?


A, kurcze, odpowiem, co mi szkodzi :). Mam moja droga rowniez 29 lat, zadnej wpady nie zaliczylam, bardzo sie z mezem z dzidzi cieszymy i nie mozemy na nia doczekac :). Nadal smiem twierdzic, ze picie pol lampki wina do obiadu 2 razy w tygodniu - jak pisalam wczesniej - nie zrobi dziecku krzywdy. I nadal smiem twierdzic 'odczep sie', bo takie puste gadanie przypomina szczekanie ratlerka. Bedziesz w ciazy - stosuj te cudowne rady do siebie.
A.

gość04-06-08, 13:26   cytuj

A Ty masz chyba chyba 15 lat, zaliczyłaś wpadę i uważasz się za dorosłą. Wylegiwanie się brzuchem do góry na basenie uważasz za "nie bezpośrednie "wystawianie się na słońce? Picie alkoholu 2 razy w tygodniu uważasz za "nie częste picie"? To ile piłaś przed ciążą? Codziennie po dwa piwa? Nikt nie każe kobietom w ciąży siedzieć w domu i nie opuszczać sterylnego środowiska. Ale odrobina wiedzy, odpowiedzialności i wyobraźni jeszcze nikomu nie zaszkodziła. Twoi lekarze są chyba krótko przed emeryturą lub wiedzę medyczną zdobywali zbierając w lesie ziółka na cudowne napary, skoro ominęła ich informacja o tym, że alkohol szkodzi dziecku. I kto powiedział, że jestem małolatą? Mam 29 lat i w przeciwieństwie do Ciebie informacje na temat ciąży zdobywam u kompetentnych lekarzy. "Odczep się i daj żyć"? Przepraszam, ale komu? Tobie czy Twojemu dziecku? Czyje życie jest dla Ciebie ważniejsze? I o co dbasz bardziej? O to, żeby w przyszłości Twoje dziecko było zdrowe, czy o to, żebyś miała dobry humor pijąc piwo i opalając się w ciąży?

A, kurcze, odpowiem, co mi szkodzi :). Mam moja droga rowniez 29 lat, zadnej wpady nie zaliczylam, bardzo sie z mezem z dzidzi cieszymy i nie mozemy na nia doczekac :). Nadal smiem twierdzic, ze picie pol lampki wina do obiadu 2 razy w tygodniu - jak pisalam wczesniej - nie zrobi dziecku krzywdy. I nadal smiem twierdzic 'odczep sie', bo takie puste gadanie przypomina szczekanie ratlerka. Bedziesz w ciazy - stosuj te cudowne rady do siebie.
A.

gość03-06-08, 22:06   cytuj

przypiekła się troszkę dziewuszka ;D

gość03-06-08, 20:52   cytuj

gość, 03-06-08, 18:58 napisał(a):

Do gosc z godz. 09.36:

I masz racje. Najwiecej wypowiadaja sie tutaj te malolaty, ktorym mleko wisi z nosa, ale sa najmadrzejsze, bo sie nasluchaly kogos tam. (...) odczep sie daj nam zyc.

A.


A Ty masz chyba chyba 15 lat, zaliczyłaś wpadę i uważasz się za dorosłą. Wylegiwanie się brzuchem do góry na basenie uważasz za "nie bezpośrednie "wystawianie się na słońce? Picie alkoholu 2 razy w tygodniu uważasz za "nie częste picie"? To ile piłaś przed ciążą? Codziennie po dwa piwa? Nikt nie każe kobietom w ciąży siedzieć w domu i nie opuszczać sterylnego środowiska. Ale odrobina wiedzy, odpowiedzialności i wyobraźni jeszcze nikomu nie zaszkodziła. Twoi lekarze są chyba krótko przed emeryturą lub wiedzę medyczną zdobywali zbierając w lesie ziółka na cudowne napary, skoro ominęła ich informacja o tym, że alkohol szkodzi dziecku. I kto powiedział, że jestem małolatą? Mam 29 lat i w przeciwieństwie do Ciebie informacje na temat ciąży zdobywam u kompetentnych lekarzy. "Odczep się i daj żyć"? Przepraszam, ale komu? Tobie czy Twojemu dziecku? Czyje życie jest dla Ciebie ważniejsze? I o co dbasz bardziej? O to, żeby w przyszłości Twoje dziecko było zdrowe, czy o to, żebyś miała dobry humor pijąc piwo i opalając się w ciąży?

ditavonteese03-06-08, 20:29   cytuj | zobacz moje komentarze i profil

Zbyt mocno opalona, jak dla mnie.

----------------------------------------------------------------------------------------------------------
czytaj mojego ostatniego newsa: Hollywoodzkie ślicznotki na pokazie Loomstate

8kika903-06-08, 20:05   cytuj | zobacz moje komentarze i profil

śmiesznie to wygląda:)))

gość03-06-08, 18:58   cytuj

Do gosc z godz. 09.36:
I masz racje. Najwiecej wypowiadaja sie tutaj te malolaty, ktorym mleko wisi z nosa, ale sa najmadrzejsze, bo sie nasluchaly kogos tam. Nie mozna sie przegrzewac, bo to moze uszkodzic system nerwowy dziecka, ale niebezposrednie wystawienie sie na slonce jak najbardziej wplywa dobrze zarowno na matke, jak i na dziecko (nienarodzone dziecko przezywa mniej wiecej te same emocje, co matka - czyli im bardziej szczesliwa i zadowolona matka, tym szczesliwsze dziecko, a wiadomo ze slonce poprawia nastroj). Co do alkoholu, to ja rowniez od czasu do czasu wypijam sobie pol lampki czerwonego wina, lub 1/3 szklanki piwa - nie czesto, ale 1-2 razy w tygodniu. Jestem w 6 miesiacu, bylam u kilku roznych lekarzy i kazdy na moj niepokoj, czy przypadkiem to nie zaszkodzi dziecku, usmiechal sie poblazliwie - pol lampki wina nie ma prawa zrobic malenstwu krzywdy. Dzidzia rosnie zdrowo, kopie, kreci sie jak trzeba i wszystko jest prawidlowo. Wlasnie zbytnie chuchanie i dmuchanie moze zdzialac wiecej krzywdy niz pozytku, bo fatalistyczne myslenienie tylko zle wplywa na nas i na nasze akcje, ale tez na dziecko.My, kobiety w ciazy, nadal zyjemy i chcemy sie cieszyc naszym stanem, a nie byc pod obstrzalem wscibskich smarkul, ktore 'na wszystkim sie znaja', ale z teorii. Bedziesz w ciazy, znasz przypadek ze komus sie nieszczescie zdazylo przy opalaniu w 25 st.C (i przez to opalanie) - wtedy sie wypowiadaj. W przeciwnym razie - odczep sie daj nam zyc.
A.

Cola03-06-08, 17:02   cytuj | zobacz moje komentarze i profil

Cudownie wygląda ;d

gość03-06-08, 16:20   cytuj

faJNY ten brzuszek

Roksi03-06-08, 15:35   cytuj | zobacz moje komentarze i profil

Wygląda świetnie :)))
Bobasek będzie śliczny xD

gość03-06-08, 14:54   cytuj

jakie opalanie...losie..plywa sobie w basenie-grzech??? zreszta na tych zdjeciach fidac ze sa w lekkim cieniu...nie macie czego sie juz czepiac:/

gość03-06-08, 14:48   cytuj

gość, 03-06-08, 14:03 napisał(a):

gość, 03-06-08, 09:36 napisał(a):



Co do dyskusji o opalaniu:


W ciazy nie jest wskazane nadmierne wystawianie sie na slonce - ale to sie tyczy nie tylko ciaz, tylko w ogole. Onegdaj glosno bylo o smierci dwuletniej dziewczynki z przegrzania (zamknietej 5 godzin w aucie wystawionym na slonce).


Jestem w 9tym miesiacu. Mam ciemna karnacje. Czuje sie swietnie i nie robie dramatu czy choroby ze swego stanu. Prowadze auto, nosze obcasy, farbuje wlosy, wypijam raz na jakis czas lampke wina i uprawiam seks. I ciesze sie pelnia zycia.


Ale coz, Polacy lubia byc madrzejsi. W ciazy powinnam sie zamknac w domu i odzywiac sie marchewkami.



GO FUCK URSELF!!

gość03-06-08, 14:22   cytuj

gość, 03-06-08, 09:36 napisał(a):

Co do dyskusji o opalaniu:

W ciazy nie jest wskazane nadmierne wystawianie sie na slonce - ale to sie tyczy nie tylko ciaz, tylko w ogole. Onegdaj glosno bylo o smierci dwuletniej dziewczynki z przegrzania (zamknietej 5 godzin w aucie wystawionym na slonce).

Jestem w 9tym miesiacu. Mam ciemna karnacje. Czuje sie swietnie i nie robie dramatu czy choroby ze swego stanu. Prowadze auto, nosze obcasy, farbuje wlosy, wypijam raz na jakis czas lampke wina i uprawiam seks. I ciesze sie pelnia zycia.

Ale coz, Polacy lubia byc madrzejsi. W ciazy powinnam sie zamknac w domu i odzywiac sie marchewkami.

Tak, tak pij jeszcze więcej i opalaj się na potęgę, tylko się potem nie zdziw, jak urodzisz chore, kalekie dziecko, albo poronisz. I przestań się chwalić swoją głupotą i brakiem odpowiedzialności :/

gość03-06-08, 14:05   cytuj

A to TY Polka nie jestes??????

gość03-06-08, 14:03   cytuj

gość, 03-06-08, 09:36 napisał(a):

Co do dyskusji o opalaniu:

W ciazy nie jest wskazane nadmierne wystawianie sie na slonce - ale to sie tyczy nie tylko ciaz, tylko w ogole. Onegdaj glosno bylo o smierci dwuletniej dziewczynki z przegrzania (zamknietej 5 godzin w aucie wystawionym na slonce).

Jestem w 9tym miesiacu. Mam ciemna karnacje. Czuje sie swietnie i nie robie dramatu czy choroby ze swego stanu. Prowadze auto, nosze obcasy, farbuje wlosy, wypijam raz na jakis czas lampke wina i uprawiam seks. I ciesze sie pelnia zycia.

Ale coz, Polacy lubia byc madrzejsi. W ciazy powinnam sie zamknac w domu i odzywiac sie marchewkami.

strony
1 2 3
 

następna strona »

Reklama


Reklama

Reklama

Mobilny Kozaczek

Kozaczek na iPhone'a Kozaczek na Androida