14-letni piłkarz WALCZY o życie. W szpitalu chcieli odłączyć go od respiratora

jacakg-wecompresscom-R1 jacakg-wecompresscom-R1

Mateusz Jacak, młody piłkarz Znicza Pruszków walczy o życie. Trafił do szpitala po tym, jak został znaleziony nieprzytomny pod swoim domem.

Fundacja Ewy Błaszczyk: Nikt nie jest uprawniony do decydowania o ludzkim życiu

Rodzice są oburzeni tym, jak został potraktowany w szpitalu. Na początku uznano, że jego stan spowodowany jest zażyciem dopalaczów. Później okazało się, że był to udar.

W żadnym szpitalu nie chcieli go przyjąć. W końcu przyjechała po niego karetka z Centrum Zdrowia Dziecka, ale dotarła na miejsce aż 7 godzin od zdarzenia.

Niezwykły gest ludzi po śmierci małego Alfiego (ZDJĘCIA)

Rodzice chłopca nieoficjalnie dowiedzieli się, że chcą go odłączyć od aparatury. Okazały się to jednak błędne informacje. Jak dowiedziały się sportowefakty.wp.pl po rozmowie z jego mamą Agnieszką, szpital udostępnił rodzicom dokumentację i dostali zapewnienie, że Mateusz nie zostanie odłączony od respiratora.

   
8 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Niestety to są prawdziwe informacje 😟

Szkoda go, ale on już niestety nie ma szans ma normalnie funkcjonowanie…

Kozak znowu dajesz mylący tytuł…

Tez nie sadze aby to byla prawda a nawet jesli to co to ma do rzeczy, po co zamieszczac tu takie informacje? Czy to osoba medialna? Kogo to obchodzi?

Nie wydaje mi się by to były prawdziwe informacje.

Po 7 godzinach przyjechała karetka ? To sa chyba żarty ?? Jak tak można ? Nawet jakby zażył dopalacze to od tego sa lekarze , pielęgniarze itp. Żeby pomoc w kazdej sytuacji . Ja na miejscu rodziców znalazłabym dobrego prawnika !

Z calym szacunkiem ale to nie jest miejsce na tego tylu wiaodmosci. Mnie osobiscie tez takie rzeczy nie interesuja. Jakis randomowy nastolatek wsrod artykulow o celebrytach?

Po co na kozaku takie info? Ja tu wchodzę się rozerwać. Dramaty mam wszędzie dookoła.