14-letnia Madison zmarła tragicznie przez telefon komórkowy
Rodzina 14-letniej Madison Coe wciąż nie może się pogodzić z tragedią, jaka ich dotknęła. Nastolatka zmarła po tym, jak kąpiąc się w wannie chwyciła telefon komórkowy podłączony do ładowarki.
SZOK! Te siostry wyglądają jak 20-latki, a w rzeczywistości mają…
Zginęła na miejscu.
Dziewczynka brała kąpiel w domu swego taty, w Nowym Meksyku. Nie wiadomo, czy chciała podłączyć telefon do ładowarki, czy chwyciła już podłączony aparat. Została porażona prądem. Jej babcia chce teraz ostrzec wszystkich przed podobnym zachowaniem – absolutnie nie wolno dotykać urządzeń elektrycznych mokrymi rękami lub w czasie kąpieli.
– Nazywałam ją moją gwiazdką – mówi załamana babcia. – Była taka mądra. Dobrze się uczyła. Kochała życie – mówi kobieta.
Uzależniła się od operacji plastycznych, bo chce wyglądać jak SUPERBOHATERKA
Babcia dziewczynki mówi, że na dłoni Madison były widoczne ślady poparzenia.
– Ta tragedia nie powinna się powtórzyć – podkreśla kobieta, która, by ostrzec dzieci i ich rodziców, opowiedziała o dramacie w telewizji.
Czyli nie zabił jej telefon a prąd z ładowarki.
gość: nat, 13-07-17, 10:59 napisał(a):Czyli nie zabił jej telefon a prąd z ładowarki. Ale grzebała w telefonie bo była od niego uzależniona. Na jedno wychodzi.
To tylka amełyka…
No serio?! Ja w wieku 14 lat wiedziałam, ze suszenie włosów w wannie z wodą to kiepski pomysl(komórek wtedy jeszcze nie było)
gość, 12-07-17, 18:24 napisał(a):[quote]gość, 12-07-17, 17:35 napisał(a):[quote]gość, 12-07-17, 17:24 napisał(a):Lol, a co ma do tego telefon? Dziewucha była głupia, dlatego zginęła. No ale jednak to telefon ją zabił (w sensie on spowodował że ją prąd poraził). Chociaż pewnie i tak by ją zabiła w przyszłości suszarka, a może nawet laptop. Selekcja naturalna.[/quote]Telefon nic nie spowodował. Wszystko było sprawne. Winna była gówniara, która będąc w wodzie bawiła się urządzeniem podłączonym do prądu. [/quote]Dobra bo widzę, że nie zostałam zrozumiana. Pisząc, że to wina telefonu miałam na myśli, że była tak uzależniona od niego, że nie mogła się z nim rozstać i zrobiła to co zrobiła. To mógł być laptop a nawet suszarka. Chodzi o zabawę urządzeniami w pobliżu wody. Telefon oczywiście był sprawny.
Jak bardzo trzeba mieć zje%&& życie żeby napisać o jakimś dziecku ,,glupia dziewucha,, selekcja naturalna.Umarło czyjes dziecko i jego rodzice przezywaja tragedie, a wy sie madrzycie z selekcja naturalna. Ona miala tylko 14 lat, chwila zapomnienia, nieszczesliwy wypadek kosztowal ja zycie. Uwazajcie, bo same nie wiecie co was czeka.
gość, 12-07-17, 18:57 napisał(a):Jak bardzo trzeba mieć zje%&& życie żeby napisać o jakimś dziecku ,,glupia dziewucha,, selekcja naturalna.Umarło czyjes dziecko i jego rodzice przezywaja tragedie, a wy sie madrzycie z selekcja naturalna. Ona miala tylko 14 lat, chwila zapomnienia, nieszczesliwy wypadek kosztowal ja zycie. Uwazajcie, bo same nie wiecie co was czeka.Nie wiem co mnie czeka, ale na pewno nie pozbawię się życia w tak głupi sposób. A dziewucha była głupia i to jest fakt. Rodzice, odpowiedzialni za jej wychowanie, mogą mieć wyłącznie do siebie pretensje, ktoś w końcu powinien dzieciakowi wpoić podstawowe zasady bezpieczeństwa.
To wina rodziców którzy nie dopilnowali dziecka dali zabawkę ale nie nauczyli jak sie bawić ogólnie rodzice maja w dupie swoje dziecko maja je tylko po to zeby pochwalić sie na Facebook
No chyba nie taka mądra
To chyba oczywiste. I co z tego, że dobrze się uczyła, w szkole nie nauczą cię podstawowych zasad bezpieczeństwa.
gość, 12-07-17, 17:35 napisał(a):[quote]gość, 12-07-17, 17:24 napisał(a):Lol, a co ma do tego telefon? Dziewucha była głupia, dlatego zginęła. No ale jednak to telefon ją zabił (w sensie on spowodował że ją prąd poraził). Chociaż pewnie i tak by ją zabiła w przyszłości suszarka, a może nawet laptop. Selekcja naturalna.[/quote]Telefon nic nie spowodował. Wszystko było sprawne. Winna była gówniara, która będąc w wodzie bawiła się urządzeniem podłączonym do prądu.
Te telefony komorkowe to przeklenstwo dzieci sa od nich uzaleznione! Nic tylko telefon! Moja corka ma 10 lat i nie ma telefonu i zyje!
czyli zmarła nie przez telefon, tylko przez swoją głupotę. równie dobrze mogła zginąc w ten sposób przez suszarkę do włosów ^^
Za szybko kupuja te telefony dzieciom
gość, 12-07-17, 17:24 napisał(a):Lol, a co ma do tego telefon? Dziewucha była głupia, dlatego zginęła. No ale jednak to telefon ją zabił (w sensie on spowodował że ją prąd poraził). Chociaż pewnie i tak by ją zabiła w przyszłości suszarka, a może nawet laptop. Selekcja naturalna.
gość, 12-07-17, 17:35 napisał(a):[quote]gość, 12-07-17, 17:24 napisał(a):Lol, a co ma do tego telefon? Dziewucha była głupia, dlatego zginęła. No ale jednak to telefon ją zabił (w sensie on spowodował że ją prąd poraził). Chociaż pewnie i tak by ją zabiła w przyszłości suszarka, a może nawet laptop. Selekcja naturalna.[/quote]nie, nie telefon sprawił, sprawiła dziewczyna bawiąca sie urzadzeniem podłączonym do prądu będąc w środowisku doskonale przewodząym prad. telefon sam nic nie zrobił, wiec nic nie sprawił
Selekcja naturalna.
Lol, a co ma do tego telefon? Dziewucha była głupia, dlatego zginęła.