16-letni Michael Douglas dał się uwieść mamie kolegi
Michael Douglas romansować na całego zaczął dość wcześnie.
Aktor wyznał, że dał się uwieść mamom swoich kolegów, gdy miał zaledwie 16 lat. Liczba mnoga jest tu nieprzypadkowa – pań było dwie, obie były po trzydziestce.
– Nauczyły mnie wszystkiego, co wiem o seksie – powiedział.
Co ciekawe, jego matka, Dianne Drill, nie wie po dziś dzień na temat tego, w jaki sposób jej syn zaczynał edukację seksualną.
Sam Douglas nigdy nie zdradził imion swoich pierwszych kochanek.
– Nie chciałbym, by miały przeze mnie kłopoty. Zresztą, teraz już pewnie nie żyją.
Nawet jeśli, to leciwe damy muszą być… mocno po 80-tce.

Masz rację:) DOKŁADNIE tak jest. I fajnie:)
głupi jest i kłamie 16 latek to dziecko ,chyba tylko chora psychicznie pedofilka by na takiego poleciała Niestety by poleciala. To ameryka, tam ludzie są różni… Kirk Douglas był bożyszczem a Michael jest do niego bardzo podobny, jego ojciec sławny. Poleciały aż się dymiło.
fankasandry, 27-04-10, 16:09 napisał(a):Tak to jest juz że młodzi chłopcy wolą dojrzalsze kobitki, a jak się zestarzeją to juz wolą młode 🙂
załosne nastolatków trzeba pilnowac szmacił sie w tak młodym wieku i potem skonczył na odwyku dla erotomanów
a teraz wiagry używa, sam powiedział!
załosny mitoman
głupi jest i kłamie 16 latek to dziecko ,chyba tylko chora psychicznie pedofilka by na takiego poleciała
hihihihihi
Tak to jest juz że młodzi chłopcy wolą dojrzalsze kobitki, a jak się zestarzeją to juz wolą młode 🙂
no…bardzo dobrze zaczynał..one nauczyly go wszystkiego xD