41-letni Ryan Philippe zaręczył się z 24-letnią studentką
Ryan Phillipe (41 l.) oświadczył się swojej dziewczynie, 24-letniej Paulinie Slagter. Aktor jest związany z piękną brunetką od czterech lat.
Narzeczeni świętowali wyjątkowy dzień w restauracji Seaspice w Miami. Floryda to ulubione miejsce wypoczynku obojga. Od kilku lat były mąż Reese Witherspoon (39 l.) i jego partnerka są podglądani na gorących plażach Miami przez wścibskich paparazzi. Tym razem chyba żadnemu nie udało się zakłócić uroczystości – przynajmniej na razie żadne zdjęcia nie dotarły do mediów.
Ryan jest zachwycony swoją narzeczoną. Niedawno w wywiadzie mówił:
– Ona jest niesamowita. Kiedy ludzie patrzą na nią, myślą, że jest modelką. Tymczasem ona niedługo skończy prawo na Stanfordzie – chwalił inteligentną i piękną dziewczynę. – To poważna sprawa. Nie mam nic przeciwko kolejnemu małżeństwu – zaznaczył wtedy aktor.
Phillipe przez cztery lata był mężem Reese Witherspoon. Rozwiedli się w 2007 roku. Mają dwoje dzieci – 16-letnią córkę Avę i 12-letniego syna Deacona. Ryan wychowuje też 4-letnią córkę Kailani, owoc związku z Alexis Knapp.





omg ale on teraz brzydki. dziwne bo zazwyczaj bardziej mi się podobają aktorzy jak już są w średnim wieku. są jak wino.
Gosciu sie wcale nie starzeje. Pozazdroscic. I calkiem fajnie gra tylko musi miec dobra role …. Ja tam go lubie. Fajnie ze sobie znalazl taka normalna dziewczyne a nie jakis plastik silikonowy. Czas na kolejne dzieci 🙂 te z Reese wyszly mu calkiem fajne.
[b]gość, 30-12-15, 23:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-12-15, 23:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-12-15, 23:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-12-15, 23:16 napisał(a):[/b]Ale hak facet potrafi ocenić inne kobiety ze ta ładna a tamta nie, a żeni sie naprawdę z brzydula to chodzi o kase?:)Poczytaj wcześniejsze komentarze. Jeśli ta “brzydula” jest bogata, a mężczyzna naprawdę potrafi docenić kobiece piękno to na pewno obawa jest uzasadniona. Tylko tak nie będzie w każdym przypadku, różni są ludzie. Jeśli chodzi o miłość, to przecież ona nie wybiera- myślę, że to po części tłumaczy taką sytuację.[/quote]Większość facetow żeni sie dla kasy czy majątku. Żaden tego oczywiście nie przyzna wprost. Dawny posag jest nadal ceniony.[/quote]Nie ma potrzeby generalizować. Człowiek jest zbyt skomplikowany (a właściwie jego psychika), by widzieć go tylko w biało-czarnych barwach. Co w przypadku, kiedy kobieta wcale nie jest bogata? Wtedy twoją teorię szlag trafia ;)[/quote]Jak jest ładna to podobnie jak Kopciuszek znajdzie w miare porządnego meza. Inaczej moze liczyc na ochłapy;) taka waluta;)
[b]gość, 31-12-15, 00:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-12-15, 00:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-12-15, 23:57 napisał(a):[/b]Wzrost ma kobiecy. Zaraz się czepicie, że nie ma czegoś takiego, jak kobiecy wzrost. Dla mnie mężczyzna musi być wysoki, tj. nie może być chuderlawy, z koprem pod nosem itp. Mężczyzna ma wyglądać jak mężczyzna, a nie chłopiec.Nie no kurwa… weź wszystkie kobiety poniżej 170 cm do gazu, bo tobie się tak wydaje. 175cm ma Van Damme, Tom Hardy i Stallone, większość kobiet na Świecie ma mniej niż 165, więc pierdolisz po prostu. Tom Cruise zrobił całą karierę na swoim chłopięcym wyglądzie. Kogo obchodzi Twoje pieprzenie i co się Tobie wydaje, a co nie – może Twoją mamusię albo mężulka (jak masz jakiegoś), ale nikogo więcej, gwarantuję.[/quote]Tylko się nie zesraj, naprawdę 😂 To działa w dwie strony, twoje zdanie też nikogo nie interesuje. W dodatku jesteś strasznie agresywna, a może agresywny. A Tom Cruise jak chłopiec nie wygląda, ale to szczegół. Kompleks wzrostu się w tobie auktywnił, zaraz z procy będziesz strzelać, bo ci czyjeś zdanie nie podpasuje. Standardowo mało interesującej treści, masa wyzwisk i hejtu, do tego jeszcze próba jasnowidzenia. Podziękujemy tobie, idź się wyżyć gdzie indziej.[/quote]Twoje zdanie, jak i Twoje życie, jest bez znaczenia. Możesz sobie pisać co chcesz, ale jak Ci ktoś wytyka błędy logiczne w rozumowaniu, to nie jest czyjeś “zdanie”, tylko to tak, jakbyś dyskutowała z arytmetyką czy siłą grawitacji. Apropo – kompleks to Ty możesz mieć obwisłych cyców, wieku >30 lat, starej panny albo niedopchania za młodu.
kiedys byl przystojniakiem teraz juz raczej slabo
[b]gość, 31-12-15, 00:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-12-15, 23:57 napisał(a):[/b]Wzrost ma kobiecy. Zaraz się czepicie, że nie ma czegoś takiego, jak kobiecy wzrost. Dla mnie mężczyzna musi być wysoki, tj. nie może być chuderlawy, z koprem pod nosem itp. Mężczyzna ma wyglądać jak mężczyzna, a nie chłopiec.Nie no kurwa… weź wszystkie kobiety poniżej 170 cm do gazu, bo tobie się tak wydaje. 175cm ma Van Damme, Tom Hardy i Stallone, większość kobiet na Świecie ma mniej niż 165, więc pierdolisz po prostu. Tom Cruise zrobił całą karierę na swoim chłopięcym wyglądzie. Kogo obchodzi Twoje pieprzenie i co się Tobie wydaje, a co nie – może Twoją mamusię albo mężulka (jak masz jakiegoś), ale nikogo więcej, gwarantuję.[/quote]Tylko się nie zesraj, naprawdę 😂 To działa w dwie strony, twoje zdanie też nikogo nie interesuje. W dodatku jesteś strasznie agresywna, a może agresywny. A Tom Cruise jak chłopiec nie wygląda, ale to szczegół. Kompleks wzrostu się w tobie auktywnił, zaraz z procy będziesz strzelać, bo ci czyjeś zdanie nie podpasuje. Standardowo mało interesującej treści, masa wyzwisk i hejtu, do tego jeszcze próba jasnowidzenia. Podziękujemy tobie, idź się wyżyć gdzie indziej.
[b]gość, 31-12-15, 00:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-12-15, 23:57 napisał(a):[/b]Wzrost ma kobiecy. Zaraz się czepicie, że nie ma czegoś takiego, jak kobiecy wzrost. Dla mnie mężczyzna musi być wysoki, tj. nie może być chuderlawy, z koprem pod nosem itp. Mężczyzna ma wyglądać jak mężczyzna, a nie chłopiec.Nie no kurwa… weź wszystkie kobiety poniżej 170 cm do gazu, bo tobie się tak wydaje. 175cm ma Van Damme, Tom Hardy i Stallone, większość kobiet na Świecie ma mniej niż 165, więc pierdolisz po prostu. Tom Cruise zrobił całą karierę na swoim chłopięcym wyglądzie. Kogo obchodzi Twoje pieprzenie i co się Tobie wydaje, a co nie – może Twoją mamusię albo mężulka (jak masz jakiegoś), ale nikogo więcej, gwarantuję.[/quote]Dla większości kobiet koleś to kurdupel.
Wzrost ma kobiecy. Zaraz się czepicie, że nie ma czegoś takiego, jak kobiecy wzrost. Dla mnie mężczyzna musi być wysoki, tj. nie może być chuderlawy, z koprem pod nosem itp. Mężczyzna ma wyglądać jak mężczyzna, a nie chłopiec.
[b]gość, 30-12-15, 23:57 napisał(a):[/b]Wzrost ma kobiecy. Zaraz się czepicie, że nie ma czegoś takiego, jak kobiecy wzrost. Dla mnie mężczyzna musi być wysoki, tj. nie może być chuderlawy, z koprem pod nosem itp. Mężczyzna ma wyglądać jak mężczyzna, a nie chłopiec.Nie no kurwa… weź wszystkie kobiety poniżej 170 cm do gazu, bo tobie się tak wydaje. 175cm ma Van Damme, Tom Hardy i Stallone, większość kobiet na Świecie ma mniej niż 165, więc pierdolisz po prostu. Tom Cruise zrobił całą karierę na swoim chłopięcym wyglądzie. Kogo obchodzi Twoje pieprzenie i co się Tobie wydaje, a co nie – może Twoją mamusię albo mężulka (jak masz jakiegoś), ale nikogo więcej, gwarantuję.
alez z niego ciacho
[b]gość, 30-12-15, 23:37 napisał(a):[/b]Przeminął dawny urok? Chyba was pojebało, pasztety! Na takiego faceta możecie sobie co najwyżej popatrzeć na ekranie laptopa jak strzelacie kolejną palcówkę. 175 cm wzrostu, tyle samo ma Daniel Craig, Marlon Brando, Robert Redford, Paul Newmam, Slash, Stallone, Tom Hardy i pełno innych “kurdupelków” w branży. Facet nic nie musi udowadniać, bo już to robił wiele razy wcześniej, a to co tam gadacie to projektujecie swoje babskie lęki po prostu. Gadu gadu, a gary niepozmywane, dzieci obsrane i trzeba zmieniać pieluchy!Nieważne ile by ich nie było, nie zmienia to faktu, że są kurduplami. A skoro masz gary niepozmywane i obsrane dzieci, to się tym zajmij, a nie żal na forum.
Przeminął dawny urok? Chyba was pojebało, pasztety! Na takiego faceta możecie sobie co najwyżej popatrzeć na ekranie laptopa jak strzelacie kolejną palcówkę. 175 cm wzrostu, tyle samo ma Daniel Craig, Marlon Brando, Robert Redford, Paul Newmam, Slash, Stallone, Tom Hardy i pełno innych “kurdupelków” w branży. Facet nic nie musi udowadniać, bo już to robił wiele razy wcześniej, a to co tam gadacie to projektujecie swoje babskie lęki po prostu. Gadu gadu, a gary niepozmywane, dzieci obsrane i trzeba zmieniać pieluchy!
[b]gość, 30-12-15, 23:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-12-15, 23:21 napisał(a):[/b]Ale że co? Że to on cud a ona pasztet? Gdzie wy oczy macie?! Przestarzały chłopczyk nie potrafiący zapomnieć o dawnym uroku który przeminął. Nastrzykniety az pod same oczy kutdupelek pfff gratuliert wam gustu dziewczyny nie ma co xDDyskusja juz dawno odeszła od tego pana:d[/quote]Dokładnie. Tu się teraz poważne rozmowy toczą ;D
[b]gość, 30-12-15, 23:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-12-15, 23:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-12-15, 23:16 napisał(a):[/b]Ale hak facet potrafi ocenić inne kobiety ze ta ładna a tamta nie, a żeni sie naprawdę z brzydula to chodzi o kase?:)Poczytaj wcześniejsze komentarze. Jeśli ta “brzydula” jest bogata, a mężczyzna naprawdę potrafi docenić kobiece piękno to na pewno obawa jest uzasadniona. Tylko tak nie będzie w każdym przypadku, różni są ludzie. Jeśli chodzi o miłość, to przecież ona nie wybiera- myślę, że to po części tłumaczy taką sytuację.[/quote]Większość facetow żeni sie dla kasy czy majątku. Żaden tego oczywiście nie przyzna wprost. Dawny posag jest nadal ceniony.[/quote]Nie ma potrzeby generalizować. Człowiek jest zbyt skomplikowany (a właściwie jego psychika), by widzieć go tylko w biało-czarnych barwach. Co w przypadku, kiedy kobieta wcale nie jest bogata? Wtedy twoją teorię szlag trafia 😉
Ale że co? Że to on cud a ona pasztet? Gdzie wy oczy macie?! Przestarzały chłopczyk nie potrafiący zapomnieć o dawnym uroku który przeminął. Nastrzykniety az pod same oczy kutdupelek pfff gratuliert wam gustu dziewczyny nie ma co xD
[b]gość, 30-12-15, 23:21 napisał(a):[/b]Ale że co? Że to on cud a ona pasztet? Gdzie wy oczy macie?! Przestarzały chłopczyk nie potrafiący zapomnieć o dawnym uroku który przeminął. Nastrzykniety az pod same oczy kutdupelek pfff gratuliert wam gustu dziewczyny nie ma co xDDyskusja juz dawno odeszła od tego pana:d
[b]gość, 30-12-15, 23:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-12-15, 23:04 napisał(a):[/b]a ja mysle że to po prostu kwestia gustu – to że koleś jest przystojny to nie znaczy że ma dobry gustOczywiście, to też jest argument- bo czemu nie? Niby o gustach się nie dyskutuje, ale wszyscy mamy oczy… Jest jeszcze możliwość, że taki przystojniak od lat zna tą nieatrakcyjną panią, dobrze się z nią dogaduje, łączy ich przyjaźń, silne uczucie przeradza się w miłość. Może mu kogoś przypomina, np. matkę? Nie pod względem fizycznym, ale psychicznym. A może jest do niego podobna.[/quote]Czyli tak troche z przyzwyczajenia;) ponoć przyzwyczajamy sie i do tego ze ktoś nam bliski jest piękny czy tez brzydki i sie ponoć tego nie zauwaza
[b]gość, 30-12-15, 23:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-12-15, 23:16 napisał(a):[/b]Ale hak facet potrafi ocenić inne kobiety ze ta ładna a tamta nie, a żeni sie naprawdę z brzydula to chodzi o kase?:)Poczytaj wcześniejsze komentarze. Jeśli ta “brzydula” jest bogata, a mężczyzna naprawdę potrafi docenić kobiece piękno to na pewno obawa jest uzasadniona. Tylko tak nie będzie w każdym przypadku, różni są ludzie. Jeśli chodzi o miłość, to przecież ona nie wybiera- myślę, że to po części tłumaczy taką sytuację.[/quote]Większość facetow żeni sie dla kasy czy majątku. Żaden tego oczywiście nie przyzna wprost. Dawny posag jest nadal ceniony.
[b]gość, 30-12-15, 23:16 napisał(a):[/b]Ale hak facet potrafi ocenić inne kobiety ze ta ładna a tamta nie, a żeni sie naprawdę z brzydula to chodzi o kase?:)Poczytaj wcześniejsze komentarze. Jeśli ta “brzydula” jest bogata, a mężczyzna naprawdę potrafi docenić kobiece piękno to na pewno obawa jest uzasadniona. Tylko tak nie będzie w każdym przypadku, różni są ludzie. Jeśli chodzi o miłość, to przecież ona nie wybiera- myślę, że to po części tłumaczy taką sytuację.
[b]gość, 30-12-15, 22:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-12-15, 22:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-12-15, 22:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-12-15, 22:14 napisał(a):[/b]A czemu ładni wybierają brzydkie lub przeciętne? I nie piszcie o ich niebywałych zdolnościach intelektualnych czy dobrym sercu;) bo zazwyczaj brzydkie to wredneMoże z wewnętrznego strachu przed zdradą? Nieatrakcyjna kobieta ma mniej okazji do zdrady niż posągowa piękność. Często się nad tym zastanawiam i tylko takie logiczne wytłumaczenie znalazłam.[/quote]Heh ale to te brzydkie zdradzają. Ładne sie wyszalaly i nie musza.[/quote]Taki przystojniak ma prawie pewność, że “brzydula” nie zostawi go. W końcu trafił jej się, jak ślepej kurze ziarno. To mu daje komfort psychiczny. Nie musi obawiać się o wierność swojej partnerki. Z piękną modelką u boku, cały czas porównywałby się do mężczyzn, którzy z nią rozmawiają, włączając w to jego kolegów i przyjaciół. Byłby podejrzliwy, bo skoro idąc razem ulicą, ona wzbudza takie zainteresowanie to będąc bez niego nie ma pewności, że nie wchodzi w bliższe kontakty z jakimiś mężczyznami. Przy brzydkiej czuje się bardziej atrakcyjny, ma nad nią kontrolę, czuje się po prostu lepszy, imponuje mu jego “wyższość”, czuje się bardziej męski- ale to w przypadku takich nie do końca wierzących w siebie, może lekko zakompleksionych. Wymagają bardzo dużo od siebie, ludzie odbierają ich jako pewnych siebie, ale oni w głębi duszy nie są w pełni zadowoleni z siebie i swoich osiągnięć, potrzebują się dowartościować.[/quote]a ja mysle że to po prostu kwestia gustu – to że koleś jest przystojny to nie znaczy że ma dobry gust
[b]gość, 30-12-15, 23:04 napisał(a):[/b]a ja mysle że to po prostu kwestia gustu – to że koleś jest przystojny to nie znaczy że ma dobry gustOczywiście, to też jest argument- bo czemu nie? Niby o gustach się nie dyskutuje, ale wszyscy mamy oczy… Jest jeszcze możliwość, że taki przystojniak od lat zna tą nieatrakcyjną panią, dobrze się z nią dogaduje, łączy ich przyjaźń, silne uczucie przeradza się w miłość. Może mu kogoś przypomina, np. matkę? Nie pod względem fizycznym, ale psychicznym. A może jest do niego podobna.
[b]gość, 30-12-15, 22:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-12-15, 22:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-12-15, 22:14 napisał(a):[/b]A czemu ładni wybierają brzydkie lub przeciętne? I nie piszcie o ich niebywałych zdolnościach intelektualnych czy dobrym sercu;) bo zazwyczaj brzydkie to wredneMoże z wewnętrznego strachu przed zdradą? Nieatrakcyjna kobieta ma mniej okazji do zdrady niż posągowa piękność. Często się nad tym zastanawiam i tylko takie logiczne wytłumaczenie znalazłam.[/quote]Heh ale to te brzydkie zdradzają. Ładne sie wyszalaly i nie musza.[/quote]Taki przystojniak ma prawie pewność, że “brzydula” nie zostawi go. W końcu trafił jej się, jak ślepej kurze ziarno. To mu daje komfort psychiczny. Nie musi obawiać się o wierność swojej partnerki. Z piękną modelką u boku, cały czas porównywałby się do mężczyzn, którzy z nią rozmawiają, włączając w to jego kolegów i przyjaciół. Byłby podejrzliwy, bo skoro idąc razem ulicą, ona wzbudza takie zainteresowanie to będąc bez niego nie ma pewności, że nie wchodzi w bliższe kontakty z jakimiś mężczyznami. Przy brzydkiej czuje się bardziej atrakcyjny, ma nad nią kontrolę, czuje się po prostu lepszy, imponuje mu jego “wyższość”, czuje się bardziej męski- ale to w przypadku takich nie do końca wierzących w siebie, może lekko zakompleksionych. Wymagają bardzo dużo od siebie, ludzie odbierają ich jako pewnych siebie, ale oni w głębi duszy nie są w pełni zadowoleni z siebie i swoich osiągnięć, potrzebują się dowartościować.
ps. on np. dla mnie nie jest przystojny – pasztet – taki mój gust
Ale hak facet potrafi ocenić inne kobiety ze ta ładna a tamta nie, a żeni sie naprawdę z brzydula to chodzi o kase?:)
[b]gość, 30-12-15, 23:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-12-15, 23:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-12-15, 23:04 napisał(a):[/b]a ja mysle że to po prostu kwestia gustu – to że koleś jest przystojny to nie znaczy że ma dobry gustOczywiście, to też jest argument- bo czemu nie? Niby o gustach się nie dyskutuje, ale wszyscy mamy oczy… Jest jeszcze możliwość, że taki przystojniak od lat zna tą nieatrakcyjną panią, dobrze się z nią dogaduje, łączy ich przyjaźń, silne uczucie przeradza się w miłość. Może mu kogoś przypomina, np. matkę? Nie pod względem fizycznym, ale psychicznym. A może jest do niego podobna.[/quote]Czyli tak troche z przyzwyczajenia;) ponoć przyzwyczajamy sie i do tego ze ktoś nam bliski jest piękny czy tez brzydki i sie ponoć tego nie zauwaza[/quote]Dokładnie tak 🙂
[b]gość, 30-12-15, 22:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-12-15, 22:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-12-15, 21:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-12-15, 21:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-12-15, 21:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-12-15, 21:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-12-15, 21:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-12-15, 21:27 napisał(a):[/b]Faceci w Polsce to jednak dramat. Nawet Zdzich bez zęba na przedzie chce wyrwać miss;)Żeby tylko bez zęba[/quote]Mam naprawdę śliczna koleżankę i zamiast do niej podbijać przystojniacy, to podbijają takie 160 z keta;) nie kumam fenomenu. Liczą na chwile słabości czy jak?[/quote]Jakby frajerowi się udało, to taki oblech mógłby udawać macho, bo udało mu się wyrwać super towar.[/quote]Nie ma szans, nawet jakby milion monet mu wypadł z portfela;) ale faktycznie lepiej idzie z przystojnymi zagranicznikami;) rasy kaukaskiej od razu dodam;)[/quote]Chcesz napisać/powiedzieć, że Twoja “śliczna koleżanka” jest pojemnikiem na spermę i obiektem rypania jakichś anglosasów, którzy przyjeżdzają sobie do Polski na seksualną turystykę? Bo (kaukascy) Rosjanie nie przyjeżdżają tutaj po to, bo mają u siebie swoich kurewek w brud, nawet ładniejszych.[/quote]Kaukaska niemoto oznacza rasę biała a nie konkretnie ruskich!!!! Doucz sie[/quote]To Ty się naucz czytać ze zrozumieniem. Rosjanie są kaukazcy (tamtejsza, biała, słowiańska elita) i są niekausascy (np. muzułmanie z Dagestanu, co robią za mięso armatnie w wojsku), chodziło o to, że tutaj przyjeżdżają raczej białasy (tj. rasy kaukaskiej) z Zachodu, bo bialasy (rdzienni Rosjanie-słowianie) ze Wschodu mają własne (białe) dziwki, po co im jeszcze dodatkowe dziwki z Polski.[/quote]Kobieta ewidentne pisała o rasie kaukaskiej, czyli o rasie białej a nie o jakis podziałach
[b]gość, 30-12-15, 22:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-12-15, 21:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-12-15, 21:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-12-15, 21:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-12-15, 21:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-12-15, 21:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-12-15, 21:27 napisał(a):[/b]Faceci w Polsce to jednak dramat. Nawet Zdzich bez zęba na przedzie chce wyrwać miss;)Żeby tylko bez zęba[/quote]Mam naprawdę śliczna koleżankę i zamiast do niej podbijać przystojniacy, to podbijają takie 160 z keta;) nie kumam fenomenu. Liczą na chwile słabości czy jak?[/quote]Jakby frajerowi się udało, to taki oblech mógłby udawać macho, bo udało mu się wyrwać super towar.[/quote]Nie ma szans, nawet jakby milion monet mu wypadł z portfela;) ale faktycznie lepiej idzie z przystojnymi zagranicznikami;) rasy kaukaskiej od razu dodam;)[/quote]Chcesz napisać/powiedzieć, że Twoja “śliczna koleżanka” jest pojemnikiem na spermę i obiektem rypania jakichś anglosasów, którzy przyjeżdzają sobie do Polski na seksualną turystykę? Bo (kaukascy) Rosjanie nie przyjeżdżają tutaj po to, bo mają u siebie swoich kurewek w brud, nawet ładniejszych.[/quote]Kaukaska niemoto oznacza rasę biała a nie konkretnie ruskich!!!! Doucz sie[/quote]To Ty się naucz czytać ze zrozumieniem. Rosjanie są kaukazcy (tamtejsza, biała, słowiańska elita) i są niekausascy (np. muzułmanie z Dagestanu, co robią za mięso armatnie w wojsku), chodziło o to, że tutaj przyjeżdżają raczej białasy (tj. rasy kaukaskiej) z Zachodu, bo bialasy (rdzienni Rosjanie-słowianie) ze Wschodu mają własne (białe) dziwki, po co im jeszcze dodatkowe dziwki z Polski.
[b]gość, 30-12-15, 21:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-12-15, 21:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-12-15, 21:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-12-15, 21:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-12-15, 21:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-12-15, 21:27 napisał(a):[/b]Faceci w Polsce to jednak dramat. Nawet Zdzich bez zęba na przedzie chce wyrwać miss;)Żeby tylko bez zęba[/quote]Mam naprawdę śliczna koleżankę i zamiast do niej podbijać przystojniacy, to podbijają takie 160 z keta;) nie kumam fenomenu. Liczą na chwile słabości czy jak?[/quote]Jakby frajerowi się udało, to taki oblech mógłby udawać macho, bo udało mu się wyrwać super towar.[/quote]Nie ma szans, nawet jakby milion monet mu wypadł z portfela;) ale faktycznie lepiej idzie z przystojnymi zagranicznikami;) rasy kaukaskiej od razu dodam;)[/quote]Chcesz napisać/powiedzieć, że Twoja “śliczna koleżanka” jest pojemnikiem na spermę i obiektem rypania jakichś anglosasów, którzy przyjeżdzają sobie do Polski na seksualną turystykę? Bo (kaukascy) Rosjanie nie przyjeżdżają tutaj po to, bo mają u siebie swoich kurewek w brud, nawet ładniejszych.[/quote]Kaukaska niemoto oznacza rasę biała a nie konkretnie ruskich!!!! Doucz sie
[b]gość, 30-12-15, 22:14 napisał(a):[/b]A czemu ładni wybierają brzydkie lub przeciętne? I nie piszcie o ich niebywałych zdolnościach intelektualnych czy dobrym sercu;) bo zazwyczaj brzydkie to wredneMoże z wewnętrznego strachu przed zdradą? Nieatrakcyjna kobieta ma mniej okazji do zdrady niż posągowa piękność. Często się nad tym zastanawiam i tylko takie logiczne wytłumaczenie znalazłam.
Facet- stary, młody, gruby, ślepy, ale “gość”! Takie mają niektórzy mniemanie o sobie. Robią z siebie niejednokrotnie pośmiewisko, bo przecież żadna młoda i piękna się mu nie oprze. A jak jeszcze jeden z drugim trochę sobie chluśnie to już w ogóle, włącza się mu tryb: atak, taki dżolero zastartowałby do samej Beluczi, zionąc przy tym spirytusem.
A czemu ładni wybierają brzydkie lub przeciętne? I nie piszcie o ich niebywałych zdolnościach intelektualnych czy dobrym sercu;) bo zazwyczaj brzydkie to wredne
[b]gość, 30-12-15, 21:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-12-15, 21:36 napisał(a):[/Faceci w Polsce to jednak dramat. Nawet Zdzich bez zęba na przedzie chce wyrwać miss;)Żeby tylko bez zęba[/quote]Mam naprawdę śliczna koleżankę i zamiast do niej podbijać przystojniacy, to podbijają takie 160 z keta;) nie kumam fenomenu. Liczą na chwile słabości czy jak?[/quote]Jakby frajerowi się udało, to taki oblech mógłby udawać macho, bo udało mu się wyrwać super towar.[/quote]Nie ma szans, nawet jakby milion monet mu wypadł z portfela;) ale faktycznie lepiej idzie z przystojnymi zagranicznikami;) rasy kaukaskiej od razu dodam;)[/quote]Chcesz napisać/powiedzieć, że Twoja “śliczna koleżanka” jest pojemnikiem na spermę i obiektem rypania jakichś anglosasów, którzy przyjeżdzają sobie do Polski na seksualną turystykę? Bo (kaukascy) Rosjanie nie przyjeżdżają tutaj po to, bo mają u siebie swoich kurewek w brud, nawet ładniejszych.[/quote]Nie porównuj wszystkich do siebie;) kolezanka od dwóch lat jest samotna i nie sypiała w tym czasie z nikiem. Z tego co widze to brzydkie dziewczyny sie puszczają, bo te ładne nie musza. A pisząc o rasie chciałam uniknąć głupich komentarzy o murzynach, ale widac i tak napisałaś cos głupiego. Współczuje takiego zycia
[b]gość, 30-12-15, 21:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-12-15, 21:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-12-15, 21:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-12-15, 21:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-12-15, 21:27 napisał(a):[/b]Faceci w Polsce to jednak dramat. Nawet Zdzich bez zęba na przedzie chce wyrwać miss;)Żeby tylko bez zęba[/quote]Mam naprawdę śliczna koleżankę i zamiast do niej podbijać przystojniacy, to podbijają takie 160 z keta;) nie kumam fenomenu. Liczą na chwile słabości czy jak?[/quote]Jakby frajerowi się udało, to taki oblech mógłby udawać macho, bo udało mu się wyrwać super towar.[/quote]Nie ma szans, nawet jakby milion monet mu wypadł z portfela;) ale faktycznie lepiej idzie z przystojnymi zagranicznikami;) rasy kaukaskiej od razu dodam;)[/quote]Chcesz napisać/powiedzieć, że Twoja “śliczna koleżanka” jest pojemnikiem na spermę i obiektem rypania jakichś anglosasów, którzy przyjeżdzają sobie do Polski na seksualną turystykę? Bo (kaukascy) Rosjanie nie przyjeżdżają tutaj po to, bo mają u siebie swoich kurewek w brud, nawet ładniejszych.
[b]gość, 30-12-15, 22:18 napisał(a):[/b]Facet- stary, młody, gruby, ślepy, ale “gość”! Takie mają niektórzy mniemanie o sobie. Robią z siebie niejednokrotnie pośmiewisko, bo przecież żadna młoda i piękna się mu nie oprze. A jak jeszcze jeden z drugim trochę sobie chluśnie to już w ogóle, włącza się mu tryb: atak, taki dżolero zastartowałby do samej Beluczi, zionąc przy tym spirytusem.A jeszcze te staruchy uderzające na imprezie? Toż to dramat;)
[b]gość, 30-12-15, 22:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-12-15, 22:14 napisał(a):[/b]A czemu ładni wybierają brzydkie lub przeciętne? I nie piszcie o ich niebywałych zdolnościach intelektualnych czy dobrym sercu;) bo zazwyczaj brzydkie to wredneMoże z wewnętrznego strachu przed zdradą? Nieatrakcyjna kobieta ma mniej okazji do zdrady niż posągowa piękność. Często się nad tym zastanawiam i tylko takie logiczne wytłumaczenie znalazłam.[/quote]Heh ale to te brzydkie zdradzają. Ładne sie wyszalaly i nie musza.
[b]gość, 30-12-15, 21:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-12-15, 21:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-12-15, 21:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-12-15, 21:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-12-15, 21:27 napisał(a):[/b]Faceci w Polsce to jednak dramat. Nawet Zdzich bez zęba na przedzie chce wyrwać miss;)Żeby tylko bez zęba[/quote]Mam naprawdę śliczna koleżankę i zamiast do niej podbijać przystojniacy, to podbijają takie 160 z keta;) nie kumam fenomenu. Liczą na chwile słabości czy jak?[/quote]Jakby frajerowi się udało, to taki oblech mógłby udawać macho, bo udało mu się wyrwać super towar.[/quote]Nie ma szans, nawet jakby milion monet mu wypadł z portfela;) ale faktycznie lepiej idzie z przystojnymi zagranicznikami;) rasy kaukaskiej od razu dodam;)[/quote]Dziewczyny, macie rację! W Polsce taki Zdzich bez urody i zębów, a może i bez pracy, będzie polował na piękność rodem z magazynów. Przystojni mężczyźni, dziwnym trafem, często wiążą się z bardzo przeciętnymi kobietami, czasami nawet nieatrakcyjnymi dla większości społeczeństwa. Oczywiście nie chcę generalizować i żebyście mnie źle nie zrozumiały. Każdy ma prawo do miłości, ale (będę szczera, a nie miła) nieatrakcyjni panowie prawie zawsze szukają pięknej kobiety, takie zaczepiają i względem takich liczą na jakieś uczucia. Czy wy wyobrażacie sobie, aby nieatrakcyjna kobieta podrywała samych przystojniaków i była pewna, że ma u takich jakiekolwiek szanse? Nie wiem, skąd się bierze taka śmiałość w niektórych facetach.
[b]gość, 30-12-15, 21:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-12-15, 21:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-12-15, 21:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-12-15, 21:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-12-15, 21:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-12-15, 21:27 napisał(a):[/b]Faceci w Polsce to jednak dramat. Nawet Zdzich bez zęba na przedzie chce wyrwać miss;)Żeby tylko bez zęba[/quote]Mam naprawdę śliczna koleżankę i zamiast do niej podbijać przystojniacy, to podbijają takie 160 z keta;) nie kumam fenomenu. Liczą na chwile słabości czy jak?[/quote]Jakby frajerowi się udało, to taki oblech mógłby udawać macho, bo udało mu się wyrwać super towar.[/quote]Nie ma szans, nawet jakby milion monet mu wypadł z portfela;) ale faktycznie lepiej idzie z przystojnymi zagranicznikami;) rasy kaukaskiej od razu dodam;)[/quote]Dziewczyny, macie rację! W Polsce taki Zdzich bez urody i zębów, a może i bez pracy, będzie polował na piękność rodem z magazynów. Przystojni mężczyźni, dziwnym trafem, często wiążą się z bardzo przeciętnymi kobietami, czasami nawet nieatrakcyjnymi dla większości społeczeństwa. Oczywiście nie chcę generalizować i żebyście mnie źle nie zrozumiały. Każdy ma prawo do miłości, ale (będę szczera, a nie miła) nieatrakcyjni panowie prawie zawsze szukają pięknej kobiety, takie zaczepiają i względem takich liczą na jakieś uczucia. Czy wy wyobrażacie sobie, aby nieatrakcyjna kobieta podrywała samych przystojniaków i była pewna, że ma u takich jakiekolwiek szanse? Nie wiem, skąd się bierze taka śmiałość w niektórych facetach.[/quote]A co, ma siedzieć i płakać? 🙂 Gadają mu w tv i magazynach, tak samo jak głupim babom, różne bzdury. Jedną z tych bzdur jest to, że “warto być sobą”, inną że “istniejetwoja druga połówka”, że każdy będzie milionerem, że każdy ma potencjał itp. itd. Poza tym facet jak ma kasę, to może stać się przystojny (Ronaldo), a kobieta… no nie bardzo 😀
[b]gość, 30-12-15, 21:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-12-15, 21:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-12-15, 21:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-12-15, 21:27 napisał(a):[/b]Faceci w Polsce to jednak dramat. Nawet Zdzich bez zęba na przedzie chce wyrwać miss;)Żeby tylko bez zęba[/quote]Mam naprawdę śliczna koleżankę i zamiast do niej podbijać przystojniacy, to podbijają takie 160 z keta;) nie kumam fenomenu. Liczą na chwile słabości czy jak?[/quote]Jakby frajerowi się udało, to taki oblech mógłby udawać macho, bo udało mu się wyrwać super towar.[/quote]Nie ma szans, nawet jakby milion monet mu wypadł z portfela;) ale faktycznie lepiej idzie z przystojnymi zagranicznikami;) rasy kaukaskiej od razu dodam;)
[b]gość, 30-12-15, 21:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-12-15, 21:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-12-15, 21:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-12-15, 20:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-12-15, 19:16 napisał(a):[/b]Wiek nie gra roli jesli ludzie nadaja na tych samych falach, kochaja sie i szanuja. Moj maz jest ode mnie sporo starszy ale to nie jest zadnym problemem. Juz Prawie 10lat razem a kochamy sie kazdego dnia coraz bardziej.Grałby, gdybyś to ty była starsza. O żadnym porozumieniu nie byłoby mowy.[/quote]Nic dodać, nic ująć. Facet jak jest starszy, to OK, a jak jest młodszy, to trzeba by chyba samej Jennifer Lopez, a i tak jej młody konkubent zdradził ją z jakimś transeskualistą. Natury nie oszukasz![/quote]Zobacz na hugh jackmana np[/quote]Krypto-gej, znajdź kogoś innego…[/quote]Nie wiem skad ta pewność ze to gej;)
[b]gość, 30-12-15, 20:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-12-15, 19:16 napisał(a):[/b]Wiek nie gra roli jesli ludzie nadaja na tych samych falach, kochaja sie i szanuja. Moj maz jest ode mnie sporo starszy ale to nie jest zadnym problemem. Juz Prawie 10lat razem a kochamy sie kazdego dnia coraz bardziej.Grałby, gdybyś to ty była starsza. O żadnym porozumieniu nie byłoby mowy.[/quote]Nic dodać, nic ująć. Facet jak jest starszy, to OK, a jak jest młodszy, to trzeba by chyba samej Jennifer Lopez, a i tak jej młody konkubent zdradził ją z jakimś transeskualistą. Natury nie oszukasz!
Faceci w Polsce to jednak dramat. Nawet Zdzich bez zęba na przedzie chce wyrwać miss;)
[b]gość, 30-12-15, 21:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-12-15, 20:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-12-15, 19:16 napisał(a):[/b]Wiek nie gra roli jesli ludzie nadaja na tych samych falach, kochaja sie i szanuja. Moj maz jest ode mnie sporo starszy ale to nie jest zadnym problemem. Juz Prawie 10lat razem a kochamy sie kazdego dnia coraz bardziej.Grałby, gdybyś to ty była starsza. O żadnym porozumieniu nie byłoby mowy.[/quote]Nic dodać, nic ująć. Facet jak jest starszy, to OK, a jak jest młodszy, to trzeba by chyba samej Jennifer Lopez, a i tak jej młody konkubent zdradził ją z jakimś transeskualistą. Natury nie oszukasz![/quote]Zobacz na hugh jackmana np
[b]gość, 30-12-15, 21:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-12-15, 21:27 napisał(a):[/b]Faceci w Polsce to jednak dramat. Nawet Zdzich bez zęba na przedzie chce wyrwać miss;)Żeby tylko bez zęba[/quote]Mam naprawdę śliczna koleżankę i zamiast do niej podbijać przystojniacy, to podbijają takie 160 z keta;) nie kumam fenomenu. Liczą na chwile słabości czy jak?
[b]gość, 30-12-15, 21:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-12-15, 21:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-12-15, 21:27 napisał(a):[/b]Faceci w Polsce to jednak dramat. Nawet Zdzich bez zęba na przedzie chce wyrwać miss;)Żeby tylko bez zęba[/quote]Mam naprawdę śliczna koleżankę i zamiast do niej podbijać przystojniacy, to podbijają takie 160 z keta;) nie kumam fenomenu. Liczą na chwile słabości czy jak?[/quote]Jakby frajerowi się udało, to taki oblech mógłby udawać macho, bo udało mu się wyrwać super towar.
[b]gość, 30-12-15, 21:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-12-15, 21:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-12-15, 20:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-12-15, 19:16 napisał(a):[/b]Wiek nie gra roli jesli ludzie nadaja na tych samych falach, kochaja sie i szanuja. Moj maz jest ode mnie sporo starszy ale to nie jest zadnym problemem. Juz Prawie 10lat razem a kochamy sie kazdego dnia coraz bardziej.Grałby, gdybyś to ty była starsza. O żadnym porozumieniu nie byłoby mowy.[/quote]Nic dodać, nic ująć. Facet jak jest starszy, to OK, a jak jest młodszy, to trzeba by chyba samej Jennifer Lopez, a i tak jej młody konkubent zdradził ją z jakimś transeskualistą. Natury nie oszukasz![/quote]Zobacz na hugh jackmana np[/quote]Krypto-gej, znajdź kogoś innego…
[b]gość, 30-12-15, 15:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-12-15, 23:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-12-15, 22:45 napisał(a):[/b]Zabawne,że tacy 40 latkowie z odzysku zawsze się wiążą z 20 letnimi siksami, nigdy ze swoimi równolatkami… turlam się ze śmiechu po podłodze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! XDStara baba nie jest do niczego przydatna , a te młode “siksy” maja to cos czego 40 łatki nie maja 🙂 zazdrosna?[/quote]20 latki mają jedynie to, co im natura dała, raczej nic ponadto. Między baje można włożyć prawdy o bogactwie osobowości, wszystko to insytucjonalne kłamstwa i efekt aureoli – nie ma to jak młode ciałko, słodka buzia i młodzieńczy zapał (i buta) – spytajcie Johnnego Deppa, Ryana Philippe’a, Banderasa itp. Kiepsko też widzę taką sytuację- “wykształcone” (gender, psychologia, dziennikarstwo itp.), “gorące” (chyba w “Cosmo”) 40 latki, zachodzące w ciążę… Każdy myslący, jakby miał wybór, to zapewne chciałby być homoseksualnym facetem, albo jeszcze lepiej – asekualnym, szczęśliwym i wolnym jak 7-letnie dziecko :)[/quote]Ta, bo facet chce ciagle zapładniac i zapladniac;) moze tak w jakis podręcznikach do ruchaczy pisza;) prawda jest taka ze zapladnianko równa sie placonko;) a dobrego żaden nie jest chętny;) szukają sobie młodszych, bo im łatwiej zaimponować i pozostali na takim poziomie i telektualnym;)
[b]gość, 30-12-15, 20:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-12-15, 18:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-12-15, 17:08 A u 30-letnich kobiet zaczynają się problemy z jędrnością (cycki down, dupa down), cerą, zmienia im się na twarzy trójką młodości na trójkąt starości, od 25 roku życia tworzą się zmarszczki mimiczne, a bez nowoczesnej medycyny w większości nie są w stanie donieść ciąży, stają się irytujące, frustrujące i marudne bo jako dwudzietki mogły mieć każdego (chodzi o te atrakcyjne), a teraz patrzą z zawiścią na młodsze modele. Większość 30-stek po prostu drastycznie brzydkie. Pomagają sobie ostrym makeupem, kwasem i botoksem, a potem wyglądają jak potwory. Poza tym większość kobiet w Polsce nia ma pieniędzy, żeby do tego wieku utrzymać urodę, co jest bardzo przykrym widokiem. Każdy facet chociaż trochę bardziej majętny i jakoś wyglądający weźmie sobie młodszą, po co ma inwestować czas, emocje i pieniądze na przechodzony, szybko tracący na wartości towar, który zamiast dawać mu radość odbiera ją. Atrakcyjne, wykształcone 30-latki z klasą mogą za to liczyć na zainteresowanie Panów z elity po 50-tce takich jak Fibak itp. którzy je ustawią potem w życiu (będziemy się wszyscy męczyć, jak kolejna celebrity z kapelusza w programie śniadaniowym bedzie uczyć Polki gustu i klasy, przynajmniej dopóki nie wypieprzymy tv przez okno).Piszesz tak jakby 30 lat to był wiek podeszły. Weź się lecz, bo jak dobijesz do tego wieku to zostanie ci chyba tylko samobójstwo. Piszesz o kobietach jak o towarze, który jest potrzebny dopóki jakos wygląda. Obrzydliwa jesteś. Nie kazda babka żyje tylko dla kutasow. Z takim podejściem koło 30 rzeczywiście bd wkurwiajacym grzybem.[/quote]Niestety w polskim społeczeństwie kobieta do przedmiot, dodatek do mężczyzny, który powinien mu usługiwać. Nic dziwnego, że jest tyle rozwodów, bo kobiety mają dość.
[b]gość, 30-12-15, 21:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-12-15, 15:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-12-15, 23:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-12-15, 22:45 napisał(a):[/b]Zabawne,że tacy 40 latkowie z odzysku zawsze się wiążą z 20 letnimi siksami, nigdy ze swoimi równolatkami… turlam się ze śmiechu po podłodze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! XDStara baba nie jest do niczego przydatna , a te młode “siksy” maja to cos czego 40 łatki nie maja 🙂 zazdrosna?[/quote]20 latki mają jedynie to, co im natura dała, raczej nic ponadto. Między baje można włożyć prawdy o bogactwie osobowości, wszystko to insytucjonalne kłamstwa i efekt aureoli – nie ma to jak młode ciałko, słodka buzia i młodzieńczy zapał (i buta) – spytajcie Johnnego Deppa, Ryana Philippe’a, Banderasa itp. Kiepsko też widzę taką sytuację- “wykształcone” (gender, psychologia, dziennikarstwo itp.), “gorące” (chyba w “Cosmo”) 40 latki, zachodzące w ciążę… Każdy myslący, jakby miał wybór, to zapewne chciałby być homoseksualnym facetem, albo jeszcze lepiej – asekualnym, szczęśliwym i wolnym jak 7-letnie dziecko :)[/quote]Ta, bo facet chce ciagle zapładniac i zapladniac;) moze tak w jakis podręcznikach do ruchaczy pisza;) prawda jest taka ze zapladnianko równa sie placonko;) a dobrego żaden nie jest chętny;) szukają sobie młodszych, bo im łatwiej zaimponować i pozostali na takim poziomie i telektualnym;)[/quote]*intelektualnym
[b]gość, 30-12-15, 21:27 napisał(a):[/b]Faceci w Polsce to jednak dramat. Nawet Zdzich bez zęba na przedzie chce wyrwać miss;)Żeby tylko bez zęba
[b]gość, 30-12-15, 20:10 napisał(a):[/b]on wyglada na 10 lat starszego, a ta jego nowa laska jest bardzo podobna do byłej żony*10 lat młodszego