50-letnia Kylie Minogue w końcu zdecyduje się na dziecko?

Kylie Minogue (50 l.) w szczerym wywiadzie opowiedziała o walce z rakiem piersi i o tym, że nie może mieć dzieci – zdiagnozowano jej chorobę w 2005 roku, miała wtedy 36 lat.

Kylie Jenner PRZEGRAŁA w sądzie z Kylie Minouge!

Kylie Minogue o dziecku

Piosenkarka od ponad roku spotyka się z Paulem Solomonsem (45 l.) – dyrektorem kreatywnym brytyjskiego magazynu GQ. Przyznała, że nie zdecyduje się mieć z nim dziecka.

Nigdy nie było w moim życiu pragnienia posiadania dzieci. Kiedy dowiedziałam się, że nie będę mogła zajść w ciążę, oczywiście zastawiałam się, jak wygląda macierzyństwo. Wszyscy podpowiadali mi, że są różne możliwości, żeby zostać matką

– mówiła w Sunday Times.

Zaznaczyła, że ma teraz 50 lat i jest bardziej spokojna niż wcześniej. – “Nie mogę powiedzieć, że nie mam żalu, ale byłoby mi ciężej żyć, kiedy myślałabym o tym. Trzeba zaakceptować miejsce, w którym żyjesz i dalej je kontynuować” – tłumaczyła Kylie.

Kylie Minogue musiała zerwać zaręczyny z Joshuą Sasse!

Piosenkarka zdradziła też, jak się czuje w nowym związku z Paulem:

Spotkałam kogoś, z kim bardzo dobrze się czuję. To jest szczęście (…) To inspirujący, zabawny i utalentowany facet

– wyznała artystka.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

💖 #Repost @paulsolomonsgq ・・・ ❤️

Post udostępniony przez Kylie Minogue (@kylieminogue)

Wyświetl ten post na Instagramie.

All I want for Christmas is ... ❤️

Post udostępniony przez Kylie Minogue (@kylieminogue)

2015 Vanity Fair Oscar Party Hosted By Graydon Carter lmphotos196904 NME Awards 2016  
13 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

A ja mam 40 lat i nie udało mi się zajść w ciążę. Smutno mi, życie jest niesprawiedliwe….

Ja mam male dziecko i w drodze drugie. Macierzynstwo jest piekne ale zycie bez dzieci tez. Wlasnie ta wolnosc i brak obowiazkow, egoizm. Nie kazdemu musi brakowac dzieci. Ja widze pozytywy i negatywy w obu sytuacjach ale nie mozna miec wszystkiego 😀

Nie wyobrażam sobie życia bez dziecka widząc jak dorasta kim będzie do kogo będzie podobne ale oczywiście niech każdy robi w życiu co chce ja nikogo nie oceniam jedne chcą jedne dziecko inne pięć a inne wcale

Mam dzieci, kocham nad życie…ale prosze Was, po co 50 latce dzieci? Jest niezalezna, przyzwyczaiła się, dajcie spokój…nie musi o nikogo drżeć, martwić się…dzieci to szczęście…fakt….ale też troski…poza tym- żadna normalna babka nie zaciąża w tym wieku…

Herbus mi ja zawsze przypomina! 😉 a zycie bez dzieci jest swietne. Czlowiek ma kase, jest wolny, wszystko moze a nic nie musi. Spi ile chce, robi co chce, ma ochote isc do kina to idzie, ma ochote poczytac ksiazke czy pojsc na drinka to to robi. Moze jezdzic na wakacje kilka razy w roku, moze jezdzic na dlugie weekendy. Moze sobie zmienic prace i przeprowadzic sie w inne miejsce jak mu sie zachce. Noe jest niczym do niczego uwiazany. Jak ma ochote i pieniadze, to moze sobie nawet zrobic przerwe w zyciu zawodowym i noe pracowac tylko podrozowac np rok (bardzo popularne za granica). Nie wiem jak rodzicom to trzeba tlumaczyc, zeby zrozumieli 😀 nie wiem jak mozna tak banalnych rzeczy nie rozumiec. Ale jednak dalej jakis opor i nazywanie tego fanaberiami xD

Nikomu krzywdy tym nie robi, to jej świadoma decyzja i jeśli jest szczęśliwa, czuję się spełniona to tylko pozazdrościć, że odnalazła swoją drogę w życiu. Posiadanie dziecka, nigdy nie powinno być wyznacznikiem wartości kobiety! Nie podoba mi się, że samo urodzenie dziecka jest w pewnych kręgach kobiet uznawane ze życiowe osiągnięcie, które co najmniej pretenduję do nagrody Nobla! Dowodem na to jest chociażby zdanie, które przeczytałam u jednej znajomej na instagramie: “Szczęścia nie można sobie kupić, ale można je sobie urodzić!” …

Dziecko w wieku 50 lat – porażka!!

Bo dzieci nie sa jedynym szczesciem w zyciu. Gatunek ludzki i inne zwierzeta musza sie rozmnazac aby gatunek przezyl i nie wyginal. W zyciu czlowieka jest wiele szczesliwych chwil i posiadani, i wychpwywanie dziedzi nie jest najwazniejsze.