A gdyby serial Przyjaciele powstał teraz? (VIDEO)

1-5-R1 1-5-R1

Co by było, gdyby serial Przyjaciele powstał w dzisiejszych czasach?

Możliwe, że fabuła byłaby wyjątkowo marna, bo można podejrzewać, że większość akcji ograniczałaby się do robienia sobie selfie, zaś dialogi traktowałyby głównie o ilości lajków, komentarzy i udostępnień.

Czytaj więcej: OMG! 10 lat od zakończenia Przyjaciół nagrano nowy odcinek!

Zamiast rozmów przy kubku kawy, każdy z przyjaciół zrobiłby mu wcześniej zdjęcie, by zamieścić na Instagramie. O, jakże internet zubożył ludziom życie społeczne…

Poniższa parodia to nie tylko zmiana zachowania bohaterów, ale i inny tekst słynnej piosenki The Rembrandts:

It’s a pretty spot-on take-down of our smartphone-obsessed culture, here are the revised lyrics:

So no-one told you life was gonna be this way

Your Tinder’s profile sucks and you spilled your almond mocha latte

Seems like everyone’s growing out their beards

And your roommate’s going vegan while you’re drinking gluten-free beer, but

I’ll be there for you

If you shoot me a text first

I’ll be there for you

Taking phone calls is the worst

I’ll be there for you

Or if my battery’s really low

YouTube Video

A gdyby serial Przyjaciele powstał teraz? (VIDEO)

A gdyby serial Przyjaciele powstał teraz? (VIDEO)

A tu oryginał:

YouTube Video

   
37 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

zycie w sieci ciekawsze?

Niee, chyba nie jest az tak zle z dzisieszymi 25-30 latkami 😉 Moi znajomi nadal wola spotkania niz FB.

[b]gość, 17-02-15, 17:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-02-15, 17:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-02-15, 15:52 napisał(a):[/b]“Przyjaciół” zawsze będe oglądała z sentymentem … moja młodość (która nigdy nie wróci :/)No przecież to nie było 60 lat temu! Zresztą, płacz sobie…[/quote]do pierwszego komentarza: uwazam, ze mlodosc jest przereklamowana. mam 24 lata i mam wrazenie, ze wiekszosc osob w moim wieku to zagubione dzieci ktore bawia sie w doroslych i nie moga sobie jeszcze znalezc miejsca w zyciu. probujemy roznych rzeczy, idziemy na studia ktore nas nie interesuja myslac “jakos to bedzie”, gonimy do przodu bez celu zamiast isc powoli, ale w konkretnym kierunku. mysle, ze majac 40-pare lat, bede o wiele szczesliwsza, o wiele bardziej w zgodzie ze swiatem i z sama soba. nie mowie, ze pozostali tez, bo kazdy jest inny. to tylko subiektywna opinia.[/quote]24-ta wiosna życia ma nad 40. tę przewagę, że człowiek jeszcze mało przeżył i o ile radości i sukcesy wpisujemy w swój życiorys jako rzeczy oczywiste i ich nie liczymy, to ilość cierpień i porażek przeżytych do 40. jest bardzo widoczna, a bagaż doświadczeń czasem ciężki do udźwignięcia. Niemniej z tą zabawą w dorosłość masz trochę racji.

[b]gość, 17-02-15, 22:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-02-15, 16:06 napisał(a):[/b]Kocham Przyjaciol miloscia wieczna. Najlepszy sitcom ever.Zgadzam się! Świetni aktorzy, humor i przede wszystkim prawdziwa przyjaźń, której próżno szukać w dzisiejszym świecie. Mam 24 lata i oglądam Przyjaciół na poprawę humoru, ale po tym jak zobaczyła tą parodię smutno mi będzie z świadomością że realia przyjaźni się tak bardzo zmieniły…:([/quote]Ja z kolei nie wiem co o ludziach myslec, czy oni sie zmienili, czy moze to czasy dziwne nastaly, kiedys tata mi mowil ze jak kazdy mial godne zarobki i nie bylo bezrobocia ludzie byli bardziej ludzcy, zyczliwi, potrafili sie dzielic rzeczami a teraz to nastala era egoistow, ten wieczny wyscig szczurow, ciagle porownywanie sie, czy to wyglad czy sukces czy majetnosc, kazdy sie porownuje, nawet na fb sa takie durne duele typu jedna piekna dziewczyne do drugiej porownuja i ta co wygrywa. jej zdj publikuja jako zdj profilowe, normalnie zalosne, teraz zeby sie lepiej poczuc ludzie potrzebuja aprobaty innych, sa ciagle w pogoni za wygladem, kasa i byciem popularnym… wkurza mnie to, bo sama daje sie wciagnac w ta pogon za perfekcyjnym wygladem, mam gdzies w glowie zakodowany pewien ideal do ktorego mi daleko, chociaz uchodze za bardzo atrakcyjna kobiete to mam kompleksy duze, ale cale szczescie lubie komplementowac innych i jestem pozytywna osoba, po prostu media piora nam mozgi, wraz z rozwinieciem technologii zagubilismy ludzkosc, teraz np jak ktos mial wypadek to zamiast pomoc biednemu czlowiekowi idioci filmuja… albo co gorsza nikt nie zwraca uwagi, niewazne czy cie bija czy okradaja, kazdy wpatrzony w siebie, egoizm ludzki nie zna granic 🙁

niestety muszę to przyznać że Świat schodzi na psy.

[b]gość, 17-02-15, 20:19 napisał(a):[/b]Jak na parodie to mało śmieszne. A właściwie wcale.To nie jest parodia tyle serialu co dzisiejszych czasów

Boski sitcom. Ostatnio znow ogladalam i stwierdzilam,ze pierwsze serie mialy troszke mniej humoru ale byly bardziej romantyczne i uduchowione.Nawet muzyka byla lepsza. A potem juz jechali jak z automatu dowcip za dowcipem – serial troche stracil dusze, ale i tak byl bardzo zabawny. No i to aktorstwo, naprawde nie da sie powiedziec,ze np Aniston jest slaba aktorka, bo potrafi i bardzo wzruszac i bawic. W ogole obsada byla swietna goscie. Z obsady Courtney Cox grala najgorzej, z gosci Brad Pitt (drewno) i Van Damme (ale jemu mozna wybaczyc, bo mial tylko ladnie wygladac). Ale poza nimi goscie byli boscy – Julia Roberts, Christina Applegate, Danny DeVito itd .

[b]gość, 17-02-15, 15:36 napisał(a):[/b]będę chyba jedyną, która to powie, ale dla mnie ten serial był durny…jak i za dawnych czasów tak i teraz. A widziałaś wersję z polskim lektorem czy oryginalną? bo to robi diametralną różnicę. W serialu jest mnóstwo gier słownych, mi się taki humor podoba i jak oglądałam w oryginale to zdarzało mi się popłakać ze śmiechu 🙂 Wersja z lektorem leci właściwie non stop na którymś Comedy Central i zdarza mi się na to natknąć, ale wiele scen jest dośc nieudolnie przetłumaczonych. Choć to nie jest wina tylko lektorów, ale specyfiki języka, polskich gier słownych też nie dałoby się przetłumaczyć na wszystkie języki.

Jak na parodie to mało śmieszne. A właściwie wcale.

[b]gość, 17-02-15, 16:06 napisał(a):[/b]Kocham Przyjaciol miloscia wieczna. Najlepszy sitcom ever.Zgadzam się! Świetni aktorzy, humor i przede wszystkim prawdziwa przyjaźń, której próżno szukać w dzisiejszym świecie. Mam 24 lata i oglądam Przyjaciół na poprawę humoru, ale po tym jak zobaczyła tą parodię smutno mi będzie z świadomością że realia przyjaźni się tak bardzo zmieniły…:(

[b]gość, 17-02-15, 18:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-02-15, 16:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-02-15, 16:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-02-15, 15:36 napisał(a):[/b]będę chyba jedyną, która to powie, ale dla mnie ten serial był durny…jak i za dawnych czasów tak i teraz.Popieram. Ludzie wciągają się z nudy i oglądają z przyzwyczajenia.[/quote]Widzę już po lekcjach[/quote]przy obieraniu ziemniakow zanim mama wróci z pracy[/quote]Jeśli oglądasz z polskim tragicznym lektorem gdzie “my bad” tłumaczą jako “moje łóżko” mimo bezsensownego kontekstu to na pewno był durny. Jak i wszystkie komediowe seriale z lektorem. Nie wiem kto robi te tragiczne tłumaczenia.

[b]gość, 17-02-15, 18:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-02-15, 17:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-02-15, 17:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-02-15, 15:52 napisał(a):[/b]“Przyjaciół” zawsze będe oglądała z sentymentem … moja młodość (która nigdy nie wróci :/)No przecież to nie było 60 lat temu! Zresztą, płacz sobie…[/quote]do pierwszego komentarza: uwazam, ze mlodosc jest przereklamowana. mam 24 lata i mam wrazenie, ze wiekszosc osob w moim wieku to zagubione dzieci ktore bawia sie w doroslych i nie moga sobie jeszcze znalezc miejsca w zyciu. probujemy roznych rzeczy, idziemy na studia ktore nas nie interesuja myslac “jakos to bedzie”, gonimy do przodu bez celu zamiast isc powoli, ale w konkretnym kierunku. mysle, ze majac 40-pare lat, bede o wiele szczesliwsza, o wiele bardziej w zgodzie ze swiatem i z sama soba. nie mowie, ze pozostali tez, bo kazdy jest inny. to tylko subiektywna opinia.[/quote]24-ta wiosna życia ma nad 40. tę przewagę, że człowiek jeszcze mało przeżył i o ile radości i sukcesy wpisujemy w swój życiorys jako rzeczy oczywiste i ich nie liczymy, to ilość cierpień i porażek przeżytych do 40. jest bardzo widoczna, a bagaż doświadczeń czasem ciężki do udźwignięcia. Niemniej z tą zabawą w dorosłość masz trochę racji.[/quote]Też tak myślałam jak miałam 24 🙁 teraz żałuję że zamiast właśnie kręcić się w kółko i próbować szlam prostą drogą, a okazało się że nie doprowadziła mnie tam gdzie sobie wyobrażałam. Młodość właśnie dlatego wspominamy z sentymentem bo myślekiśmy “jak będę miała 30 – 40 będę szczęśliwsza”. A tu figa. Za straconymi złudzeniami się tęskni jak za wiarą w Mikołaja

Uwielbiam ten serial !!!!!!!!!!!!!!!!!! Gimbaza tego nie zrozumie. Oni nie mają polotu, ironii, ich puste mózgi nie przyswajają normalnego humoru, sa na poziomie tej parodii wejściówki z góry, telefonik klik obrazek klik co ja pacze itde

[b]gość, 17-02-15, 17:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-02-15, 15:52 napisał(a):[/b]“Przyjaciół” zawsze będe oglądała z sentymentem … moja młodość (która nigdy nie wróci :/)No przecież to nie było 60 lat temu! Zresztą, płacz sobie…[/quote]do pierwszego komentarza: uwazam, ze mlodosc jest przereklamowana. mam 24 lata i mam wrazenie, ze wiekszosc osob w moim wieku to zagubione dzieci ktore bawia sie w doroslych i nie moga sobie jeszcze znalezc miejsca w zyciu. probujemy roznych rzeczy, idziemy na studia ktore nas nie interesuja myslac “jakos to bedzie”, gonimy do przodu bez celu zamiast isc powoli, ale w konkretnym kierunku. mysle, ze majac 40-pare lat, bede o wiele szczesliwsza, o wiele bardziej w zgodzie ze swiatem i z sama soba. nie mowie, ze pozostali tez, bo kazdy jest inny. to tylko subiektywna opinia.

Nie boicie się, że wybuchnie 3 wojna swiatowa? Co my wtedy zrobimy z tymi tabletami?

[b]gość, 17-02-15, 15:52 napisał(a):[/b]“Przyjaciół” zawsze będe oglądała z sentymentem … moja młodość (która nigdy nie wróci :/)No przecież to nie było 60 lat temu! Zresztą, płacz sobie…

[b]gość, 17-02-15, 16:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-02-15, 16:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-02-15, 15:36 napisał(a):[/b]będę chyba jedyną, która to powie, ale dla mnie ten serial był durny…jak i za dawnych czasów tak i teraz.Popieram. Ludzie wciągają się z nudy i oglądają z przyzwyczajenia.[/quote]Widzę już po lekcjach[/quote]przy obieraniu ziemniakow zanim mama wróci z pracy

wkurzające

[b]gość, 17-02-15, 15:36 napisał(a):[/b]będę chyba jedyną, która to powie, ale dla mnie ten serial był durny…jak i za dawnych czasów tak i teraz.Popieram. Ludzie wciągają się z nudy i oglądają z przyzwyczajenia.

Debilne, a nie genialne

[b]gość, 17-02-15, 16:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-02-15, 15:36 napisał(a):[/b]będę chyba jedyną, która to powie, ale dla mnie ten serial był durny…jak i za dawnych czasów tak i teraz.Popieram. Ludzie wciągają się z nudy i oglądają z przyzwyczajenia.[/quote]Widzę już po lekcjach

Kocham Przyjaciol miloscia wieczna. Najlepszy sitcom ever.

“Przyjaciół” zawsze będe oglądała z sentymentem … moja młodość (która nigdy nie wróci :/)

będę chyba jedyną, która to powie, ale dla mnie ten serial był durny…jak i za dawnych czasów tak i teraz.

Przede wszystkim takie są realia na ZACHODZIE. I bardzo trafna parodia.

czy ja wiem czy taka zła ta parodia? w sobotę byłam w restauracji i tam na “walentynkowej kolacji” była też jeszcze jedna para zaraz obok. takiego czegoś jeszcze nie widziałam: trzymali się za ręce, usiedli obok siebie, trzymali telefony w ręce i nie odezwali się do siebie NIC przez prawie 20 minut. potem my wyszliśmy, ale po prostu byłam w szoku!

[b]gość, 17-02-15, 15:09 napisał(a):[/b]ej ej ej, ja jestem gimnazjalistką i znam orginał, a nawet oglądała wszystkie odcinki wszystkich sezonów. pozdrawiam LLLpisać poprawnie się naucz najpier “orginale”

Nie tylko nie to

[b]gość, 17-02-15, 14:38 napisał(a):[/b]Ja mam 22 i zupełnie się z Tobą zgadzam 🙂 To raczej jest na poziomie gimnazjum :)Chyba na poziome gimnazjum? Mam 30 lat mieszkam zagranica i moje spotkania ze znajomymi a nawet z szefem tak wygladaja jak na parodii

[b]gość, 17-02-15, 14:38 napisał(a):[/b]Ja mam 22 i zupełnie się z Tobą zgadzam 🙂 To raczej jest na poziomie gimnazjum :)Chyba na poziome gimnazjum? Mam 30 lat mieszkam zagranica i moje spotkania ze znajomymi a nawet z szefem tak wygladaja jak na parodii

ej ej ej, ja jestem gimnazjalistką i znam orginał, a nawet oglądała wszystkie odcinki wszystkich sezonów. pozdrawiam LLL

[b]gość, 17-02-15, 14:29 napisał(a):[/b]Chyba ta parodia to nie mój poziom, bo dla mnie jest po prostu nudna i nie widzę w niej nic genialnego. Być może reprezentuje inne pokolenie (mam 24 lata), bo moje spotkania ze znajomymi bardziej przypominają te z “Przyjaciół” :)wow klęknijmy przed tą inteligencją odwiedzającą kozaczka!

Ja mam 22 i zupełnie się z Tobą zgadzam 🙂 To raczej jest na poziomie gimnazjum 🙂

Dobre i niestety prawdziwe.

Chyba ta parodia to nie mój poziom, bo dla mnie jest po prostu nudna i nie widzę w niej nic genialnego. Być może reprezentuje inne pokolenie (mam 24 lata), bo moje spotkania ze znajomymi bardziej przypominają te z “Przyjaciół” 🙂

Popieram, ze ta parodia jest slaba! Dobra moze dla gimnazjalistow ktorzy nie znaja oryginalu. Na szczescie i moje spitkania ze znajomymi nie wygladaja rak jak w tym glupiutkim filmiku.

Haha bardzo trafne