A jednak Ronney Mara czasem się uśmiecha (FOTO)
Jakby na życzenie osób, które denerwowały się, że Rooney Mara nigdy się nie uśmiecha – niespodzianka.
Na madryckiej premierze Dziewczyny z tatuażem aktorka nareszcie posłała słodki uśmiech w kierunku fotoreporterów.
Nowy wygląd Kozaczka – kliknij!
Wróć do poprzedniej wersji strony.
Tym razem – w eleganckiej, lecz skromnej sukni, Mara wyglądała trochę jak dziewczynka.
Podoba się Wam takie wydanie aktorki?
brzydko tu wyglada. Szczeka i nosa robia z niej zenska wersje Craiga. Wyglada jak jego corka …
fajna dziewczyna i ma super styl
Oglądałam oryginalny film i nawet nie mam ochoty oglądać amerykańskiego.
Ale brzydka morda.
Na zdjeciu jest śliczna, delikatna, oryginalna. Mam nadzieje, że w filmie będzie moja idealną Salander. 🙂
gość, 06-01-12, 13:12 napisał(a):Wiem, że to nie wina aktorki, ale nie cierpię tego w Amerykanach, że jak na świecie wyjdzie jakiś fajny film, zaraz nakręcają amerykańską wersję, przeważnie o wiele gorszą, bo ciężko jest przecież przebić to, co jest dobre. Ciekawe, czy tu chodzi o adaptację w sposób amerykański (czyżby społeczeństwo amerykańskie było tak głupie, że nie zrozumiałoby europejskiego filmu), czy też żeby kasa wpływałaby ciągle do tych samych producentów? Najpierw się dowiedz więcej, a potem komentuj. Fincher podpisał umowę na ekranizację filmu jeszcze przed pojawieniem się szwedzkiej jego wersji, nie jest to żaden sequel do pierwszego filmu, ale ODRĘBNA PRODUKCJA. Ludzie, poczytajcie trochę zanim zaczniecie rzucać błotem.I nie komentujcie, skoro nie oglądaliście jeszcze amerykańskiej wersji. Mara w roli Lisbeth przerasta Rapace w każdym calu. A do osoby, która twierdzi że Mara i Craig mieli romans – jak się domyślam, byłaś przy tym obecna?
gość, 06-01-12, 17:42 napisał(a):gość, 06-01-12, 16:20 napisał(a):gość, 06-01-12, 13:46 napisał(a):gość, 06-01-12, 12:39 napisał(a):piekna jestnie żartuj, jest bardzo brzydkachyba masz coś z głową, ładna dziewczyna, nowoczesna uroda i delikatność, do tego piękna cera i talent. jak mozna napisać o kimś, że jest ładną dziewczyną, skoro gdyby nie sukienka to można by ją było wziąć za chłopakaidź do okulisty, wygląda jak dziewczyna nawet bez brwi, jak w filmie.
Ma dosyć potężne przedramiona w porównaniu z całą drobną sylwetką.
Fajna dziewczyna, daleka od idealu ale ma w sobie cos ujmujacego.
Prześliczna sukienka
gość, 06-01-12, 12:29 napisał(a):gość, 06-01-12, 12:04 napisał(a):w Social Network jak miała normalne włosy wyglądała ładnie… w filmie bardzo ją skrzywdzili brakiem brwi, nie wiem czemu wszyscy chcą Lisbeth tak strasznie “zbrzydzić”. Przecież według książki ona wcale nie wyglądała jak degeneratnajpierw przeczytaj, a potem pisz bzdurytak się składa, że czytałam trylogię nawet nie raz, może było to już jakiś czas temu, i pamięć już nie ta. Ale uważam, że w filmie Lisbeth jest za bardzo przerysowana. Nie przypominam sobie, żeby nosiła się non-stop jak punkówa. Z tego co pamiętam mimo tatuaży i kolczyków wyglądała raczej niewinnie, a ludzię często ją brali za dziewczynkę.
gość, 06-01-12, 21:02 napisał(a):Ma dosyć potężne przedramiona w porównaniu z całą drobną sylwetką.to prawda tez zauwazylam, taka chudziutka a łapska takie masywne
nie podoba mi sie ten typ urody, jest troche ładniejsza od myszy
gość, 06-01-12, 18:22 napisał(a):gość, 06-01-12, 14:41 napisał(a):gość, 06-01-12, 14:03 napisał(a):Rooney Mara przeżywa ciężki okres, ponieważ w czasie kręcenia filmu miała romans z Danielem Craigiem i myślała, że z tego coś będzie, ale ten ni z tego, ni owego wziął ślub z Rachel Weisz. Tak robią faceci, prześpią się z tobą, a potem i tak wybierają inną. Mnie też to spotkało.no ja mu się nie dziwię że wybrał superlaskę Weisz w miejsce tej powyżej, pewnie taki sam przypadek jak ABC, facet chciał się na planie zabawić, tylko, że ta ma wićej klasy bo nie chciała złapać bardziej znanego od niej aktorka na dzieckoDajcie spokój, zacznijcie myśleć logicznie: jakby miał romans z nią to dziś na pewno (po jego ujawnieniu) nie byłby mężem Weisz. Nie wiem co wam i brukowcom padło na mózgi, żeby wszystkie pary z planu po kolei też pakować do łóżka poza nim.
Ma świetną figurę, co widać też w filmie. Jest tez niezła w filmie, ale jest on ‘powtórką z rozrywki’, więc to Rapace rozpracowała tak naprawdę postać Lisbeth. Niestety film nie dorasta pierwowzorowi do pięt, co pokazują nawet wyniki box office. Po co w ogóle nakręcono amerykańską wersję, jeśli liczyli na sukces kasowy to głęboko się przeliczyli.
urodziwa nie jest
Wygląda dokładnie tak, jak sobie wyobrażałam Lisbeth przy czytaniu książki!
gość, 06-01-12, 14:41 napisał(a):gość, 06-01-12, 14:03 napisał(a):Rooney Mara przeżywa ciężki okres, ponieważ w czasie kręcenia filmu miała romans z Danielem Craigiem i myślała, że z tego coś będzie, ale ten ni z tego, ni owego wziął ślub z Rachel Weisz. Tak robią faceci, prześpią się z tobą, a potem i tak wybierają inną. Mnie też to spotkało.no ja mu się nie dziwię że wybrał superlaskę Weisz w miejsce tej powyżej, pewnie taki sam przypadek jak ABC, facet chciał się na planie zabawić, tylko, że ta ma wićej klasy bo nie chciała złapać bardziej znanego od niej aktorka na dziecko
gość, 06-01-12, 16:20 napisał(a):gość, 06-01-12, 13:46 napisał(a):gość, 06-01-12, 12:39 napisał(a):piekna jestnie żartuj, jest bardzo brzydkachyba masz coś z głową, ładna dziewczyna, nowoczesna uroda i delikatność, do tego piękna cera i talent. jak mozna napisać o kimś, że jest ładną dziewczyną, skoro gdyby nie sukienka to można by ją było wziąć za chłopaka
niech sie lepiej nie usmiecha, zaglodzony pasztet z niej
gość, 06-01-12, 15:05 napisał(a):gość, 06-01-12, 13:54 napisał(a):gość, 06-01-12, 13:12 napisał(a):Wiem, że to nie wina aktorki, ale nie cierpię tego w Amerykanach, że jak na świecie wyjdzie jakiś fajny film, zaraz nakręcają amerykańską wersję, przeważnie o wiele gorszą, bo ciężko jest przecież przebić to, co jest dobre. Ciekawe, czy tu chodzi o adaptację w sposób amerykański (czyżby społeczeństwo amerykańskie było tak głupie, że nie zrozumiałoby europejskiego filmu), czy też żeby kasa wpływałaby ciągle do tych samych producentów? to też. przede wszystkim Amerykanie nie potrafią czytać napisów do filmów, a dubbing jest o wiele droższy niż produkcja nowego filmu. przy okazji taka “nowa” wersja pójdzie w świat i zarobi więcej pieniędzy.Ludzie, to jest druga ekranizacja, a nie remake, ta historia nie jest własnością szwedzkiego reżysera. Ile to można tłumaczyć. Marudzicie, jacy Amerykanie są głupi i leniwi, a sami w tym wypadku nie myślicie.Masz rację. To ekranizacja a nie remake. A poza tym wersja szwedzka była słaba. A co do samych amerykan. No cóż pracują dużo ciężej niż my lub nie daj boże anglicy. Nie ma tam takich świadczeń socjalnych. Poza tym wystarczy sobie zobaczyć -matura to bzdura- ,żeby stwierdzić ,że sami też nie jesteśmy geniuszami.
co za paskud… ble
jest slodziutka!!!!!!!!!!
gość, 06-01-12, 13:46 napisał(a):gość, 06-01-12, 12:39 napisał(a):piekna jestnie żartuj, jest bardzo brzydkachyba masz coś z głową, ładna dziewczyna, nowoczesna uroda i delikatność, do tego piękna cera i talent.
sukienka faktycznie bajeczna, w ogóle Rooney fajnie sie ubiera, jej styl to powiew świeżości.
gość, 06-01-12, 13:54 napisał(a):gość, 06-01-12, 13:12 napisał(a):Wiem, że to nie wina aktorki, ale nie cierpię tego w Amerykanach, że jak na świecie wyjdzie jakiś fajny film, zaraz nakręcają amerykańską wersję, przeważnie o wiele gorszą, bo ciężko jest przecież przebić to, co jest dobre. Ciekawe, czy tu chodzi o adaptację w sposób amerykański (czyżby społeczeństwo amerykańskie było tak głupie, że nie zrozumiałoby europejskiego filmu), czy też żeby kasa wpływałaby ciągle do tych samych producentów? to też. przede wszystkim Amerykanie nie potrafią czytać napisów do filmów, a dubbing jest o wiele droższy niż produkcja nowego filmu. przy okazji taka “nowa” wersja pójdzie w świat i zarobi więcej pieniędzy.Ludzie, to jest druga ekranizacja, a nie remake, ta historia nie jest własnością szwedzkiego reżysera. Ile to można tłumaczyć. Marudzicie, jacy Amerykanie są głupi i leniwi, a sami w tym wypadku nie myślicie.
sukienka to chyba Rodarte.
Rooney Mara przeżywa ciężki okres, ponieważ w czasie kręcenia filmu miała romans z Danielem Craigiem i myślała, że z tego coś będzie, ale ten ni z tego, ni owego wziął ślub z Rachel Weisz. Tak robią faceci, prześpią się z tobą, a potem i tak wybierają inną. Mnie też to spotkało.
gość, 06-01-12, 14:03 napisał(a):Rooney Mara przeżywa ciężki okres, ponieważ w czasie kręcenia filmu miała romans z Danielem Craigiem i myślała, że z tego coś będzie, ale ten ni z tego, ni owego wziął ślub z Rachel Weisz. Tak robią faceci, prześpią się z tobą, a potem i tak wybierają inną. Mnie też to spotkało.sama jesteś sobie winna. żal mi lasek, które myślą, że seks to idealny sposób na przywiązanie faceta do siebie. mała rada na przyszłość, idź z facetem do łóżka dopiero jak poczujesz, że zależy mu na Tobie, a nie na Twoim tyłku. banalne prawda? przykro mi, że żyjemy w czasach gdzie dziewczyny czują presję pójścia do łóżka jeśli nie na “trzeciej randce” to już na pewno w pierwszym miesiącu znajomości. są jeszcze faceci, którzy odrzucają takie, które dają im przy pierwszej lepszej okazji.
Wiem, że to nie wina aktorki, ale nie cierpię tego w Amerykanach, że jak na świecie wyjdzie jakiś fajny film, zaraz nakręcają amerykańską wersję, przeważnie o wiele gorszą, bo ciężko jest przecież przebić to, co jest dobre. Ciekawe, czy tu chodzi o adaptację w sposób amerykański (czyżby społeczeństwo amerykańskie było tak głupie, że nie zrozumiałoby europejskiego filmu), czy też żeby kasa wpływałaby ciągle do tych samych producentów?
gość, 06-01-12, 12:39 napisał(a):piekna jestnie żartuj, jest bardzo brzydka
gość, 06-01-12, 13:12 napisał(a):Wiem, że to nie wina aktorki, ale nie cierpię tego w Amerykanach, że jak na świecie wyjdzie jakiś fajny film, zaraz nakręcają amerykańską wersję, przeważnie o wiele gorszą, bo ciężko jest przecież przebić to, co jest dobre. Ciekawe, czy tu chodzi o adaptację w sposób amerykański (czyżby społeczeństwo amerykańskie było tak głupie, że nie zrozumiałoby europejskiego filmu), czy też żeby kasa wpływałaby ciągle do tych samych producentów? A nie wkurza cię, że powieści Jane Austen maja po kilka ekranizacji? Autor pierwszej też mógłby twierdzić “ja bylem pierwszy i nikt już nie może próbować nakręcić lepiej”.
gość, 06-01-12, 13:12 napisał(a):Wiem, że to nie wina aktorki, ale nie cierpię tego w Amerykanach, że jak na świecie wyjdzie jakiś fajny film, zaraz nakręcają amerykańską wersję, przeważnie o wiele gorszą, bo ciężko jest przecież przebić to, co jest dobre. Ciekawe, czy tu chodzi o adaptację w sposób amerykański (czyżby społeczeństwo amerykańskie było tak głupie, że nie zrozumiałoby europejskiego filmu), czy też żeby kasa wpływałaby ciągle do tych samych producentów? to też. przede wszystkim Amerykanie nie potrafią czytać napisów do filmów, a dubbing jest o wiele droższy niż produkcja nowego filmu. przy okazji taka “nowa” wersja pójdzie w świat i zarobi więcej pieniędzy.
BRZYDKA!!!
PRZEŚLICZNA sukienka!!!!!!!!!!!
widać, że ma klase
piekna jest
delikatna dziewczęca… tak tak tak!
gość, 06-01-12, 12:04 napisał(a):w Social Network jak miała normalne włosy wyglądała ładnie… w filmie bardzo ją skrzywdzili brakiem brwi, nie wiem czemu wszyscy chcą Lisbeth tak strasznie “zbrzydzić”. Przecież według książki ona wcale nie wyglądała jak degeneratnajpierw przeczytaj, a potem pisz bzdury
myślałam ze to michał szpak
Nie podoba mi się sukienka. A dziewczyna interesująca 🙂
no nie wiem czy słodki ;/
czy oni specjalnie wybrali taką brzydką aktorkę? w książce też bohaterka tak wygląda?
Jest skromna i wygląda rzeczywiście bardzo dziewczęco.. Także mała odmiana, jak na gwiazdę 😉
w Social Network jak miała normalne włosy wyglądała ładnie… w filmie bardzo ją skrzywdzili brakiem brwi, nie wiem czemu wszyscy chcą Lisbeth tak strasznie “zbrzydzić”. Przecież według książki ona wcale nie wyglądała jak degenerat
słodka jest, przypadła mi do gustu
wygląda jak Michał Szpak