Absurdalna dieta synka Fergie (FOTO)
Najpierw niemal do samego końca ciąży bawią się na salonach, potem kilka tygodni po wyjściu z porodówki wracają do pracy, na imprezki i sesje zdjęciowe. Słowem, ich życie toczy się tak, jakby nic się nie stało. No, może poza jednym – muszą bardziej zadbać o ciało i stosują często opularne diety. Cóż za poświęcenie! Zachowanie niektórych znanych mam wzbudza kontrowersje. Ostatnio głośno było o Fergie.
Paparazzi co rusz przyłapywali Josha Duhamela z synkiem na ręku, piosenkarka w tym czasie zamieszczała focie z rożnych gali na Instagramie. Co ciekawe, tatusia i Axla zwykle można było wypatrzeć pod barami. Już wiadomo dlaczego:
– Ani Fergie, ani Josh kompletnie nie potrafią gotować, więc jeśli chcą spędzić czas sam na sam z synkiem i rezygnują z pomocy niani, są skazani na stołowanie się na mieście – zdradził informator w rozmowie z jednym z portali.
Podobno para jest w stanie jadać wszystkie posiłki w knajpkach i restauracjach. Ciekawe, czy miejsca, które odwiedzają, mają menu dla dzieci.
Kto bogatemu zabroni?




Też bym tak chciała
Jedzenie w USa nie jest tansze. Jest tansze wzgledem wysokosci przecietnych zarobkow. Niestety jak sie chodzi do knajpy w USA to lepiej nie myslec co sie je …. modyfikowane genetycznie warzywa … mieso i jajka z hormonami i antybiotykami ….
chyba taniej wyjdzie zatrudnienie kogoś do gotowania?
[b]gość, 28-12-14, 15:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 14:21 napisał(a):[/b]Genialna figura!! Dziewczyny, znacie dobre i sprawdzone sposoby na odchudzenie ud i łydek? :)Stepper , najlepiej skośny.[/quote]Bardzo dziękuję
Kto bogatemu zabroni? Przecież jedzenie w Stanach nie jest, tak drogie jak w Polsce.
[b]gość, 28-12-14, 16:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 14:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 14:07 napisał(a):[/b]A gdzie tu jest wgl cos na temat diety synka Fergie ??? Jedzą w restauracji nie w knajpie a tam na pewno jest dużo różnych dań … Gwiazda tak bogata i sławna pokroju Fergie na pewno nie odżywia się fastfoodami ..co za bezmyśłne pisanie artykułów …[/quZgadzam się z tym komentarzem 🙂 Fergie wygląda przepięknie 😀 popatrzcie tylko na jej figurę to najlepszy dowód że nie je fastfoodówFigura ok, ale geba pozostawia wiele do zyczenia. Stara sie robi, wlosami sie zakrywa, a i tak widac ze najlepsze czasy ma za soba.[/quote]Nic nie trwa wiecznie…
To nie moga sobie zatrudnic kucharza?
[b]gość, 28-12-14, 14:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 14:07 napisał(a):[/b]A gdzie tu jest wgl cos na temat diety synka Fergie ??? Jedzą w restauracji nie w knajpie a tam na pewno jest dużo różnych dań … Gwiazda tak bogata i sławna pokroju Fergie na pewno nie odżywia się fastfoodami ..co za bezmyśłne pisanie artykułów …[/quZgadzam się z tym komentarzem 🙂 Fergie wygląda przepięknie 😀 popatrzcie tylko na jej figurę to najlepszy dowód że nie je fastfoodówFigura ok, ale geba pozostawia wiele do zyczenia. Stara sie robi, wlosami sie zakrywa, a i tak widac ze najlepsze czasy ma za soba.
[b]gość, 28-12-14, 14:21 napisał(a):[/b]Genialna figura!! Dziewczyny, znacie dobre i sprawdzone sposoby na odchudzenie ud i łydek? :)Stepper , najlepiej skośny.
Jeszcze zależy co ono w resto dostaje, przecież to mogą być odpowiednie i zdrowe potrawy. A poza tym jeśli oni nie gotują, to lepiej nie wiedzieć co by zaserwowali dziecku w domu 😉
[b]gość, 28-12-14, 14:07 napisał(a):[/b]A gdzie tu jest wgl cos na temat diety synka Fergie ??? Jedzą w restauracji nie w knajpie a tam na pewno jest dużo różnych dań … Gwiazda tak bogata i sławna pokroju Fergie na pewno nie odżywia się fastfoodami ..co za bezmyśłne pisanie artykułów …Zgadzam się z tym komentarzem 🙂 Fergie wygląda przepięknie 😀 popatrzcie tylko na jej figurę to najlepszy dowód że nie je fastfoodów
[b]gość, 28-12-14, 13:40 napisał(a):[/b]Moze wydawac sie, ze nie choruja. Widzimy ludzi na ulicach zazwyczaj zdrowych , jedzacych itp, ale nie odwiedzamy szpitali onkologicznych gdzie sa smutne chore tlumy.. a rak ukladu pokarmowego w ciagu 15 lat z miejsca 10 zajmuje 3. Badzmy swiadomi wlasnych wyborow zywieniowych 🙂 pozdroNo dokładnie. Wszyscy tacy piękni, zdrowi i silni na tych “czipsach i frykadelach”, tylko kolejne raporty dotyczące otyłości u dzieci pokazują coś innego. Otyłość stała się epidemią większą niż AIDS, rak układu pokarmowego zabija coraz więcej ludzi, ale spoko, niech sobie wszyscy jedzą gotowe dania i zagryzają chipsami. Raporty WHO na pewno kłamią, a chipsy i fast foody tak naprawdę nie szkodzą, no bo jak to możliwe? Przecież w Holandii wszyscy tak jedzą i żyją :/
A gdzie tu jest wgl cos na temat diety synka Fergie ??? Jedzą w restauracji nie w knajpie a tam na pewno jest dużo różnych dań … Gwiazda tak bogata i sławna pokroju Fergie na pewno nie odżywia się fastfoodami ..co za bezmyśłne pisanie artykułów …
tragicznie ona wygląda
Mieszkam w irlandi i to co tutaj sie dzieje to masakra… w makdonaldzie roczne czy 2 letnie dzieci tuczą frykami i poją coca colą, paranoja. Dorosli ludzie niech jedzą taki syf kiedy chcą, bo w końcu mają wybór ale małe dzieci? I potem sie dziwią, że 40% społeczenstwa jest otyłe, cierpi na różne choroby.
Mieszkam w stanach i na cale biuro sa 2 osoby ktore gotuja. Przy czym dla nich kupienie cos gotowego z proszku i pomieszanie w garnku to juz jest gotowanie. Jak przyniose sobie rosol czy warzywna do pracy, to wszyscy sa w szoku, ze chcialo mi sie gotowac i ze ladnie pachnie. Do tego tylko ja jestem szczupla mimo wielu lat tu spedzonych.
Jak zwykle ludzie którzy piszą rózne artykuły muszą się do czegoś przyczepić żeby miec o czym pisać ….. Stać ich to sb jedzą w restauracjach i na pewno nie w fastfoodach typu mc donalds tylko w drogich i eleganckich restauracjach 😉
Genialna figura!! Dziewczyny, znacie dobre i sprawdzone sposoby na odchudzenie ud i łydek? 🙂
Fauna para
Moze wydawac sie, ze nie choruja. Widzimy ludzi na ulicach zazwyczaj zdrowych , jedzacych itp, ale nie odwiedzamy szpitali onkologicznych gdzie sa smutne chore tlumy.. a rak ukladu pokarmowego w ciagu 15 lat z miejsca 10 zajmuje 3. Badzmy swiadomi wlasnych wyborow zywieniowych 🙂 pozdro
[b]gość, 28-12-14, 11:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 11:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 11:21 napisał(a):[/b]jedza w takich restauracjiach ze mala glowa nie tak jak u nas odgrzewane po jakims klijecie albo co gorsze ktos da cos od siebie . Chce dodac ze w Holandii w kazdy weekend wychodzi sie gdzies zjesc a wtyg zamawia do domu jedzenie a dzieci prawie kazdego dnia jedza frytki i frykadele. Cipsy to na deser :)i jakos zyja nie choruja jak my gdzie mama na sniadanie gotowala zupe mleczna .Szkoda, ze nie wzielas ze soba slownika Ale zawsze mozesz skorzystac z internetowego, zanim cos napiszesz. [/quote]Ojej wielka rzecz sie stała.tylko tyle mozesz,wytknąć bledy ortograficzne[/quote]
[b]gość, 28-12-14, 11:17 napisał(a):[/b]ja lubie gotować 🙂 doprawie jak lubie zrobie ile chcę i wiem że świeże :)Popieram. Ponadto, spędzając po 9-10 godzin poza domem (praca), osobiście nie chciałoby mi się jeszcze jeść poza domem. Ale tak sobie myślę, że dla ludzi szołbiznesu, którzy nie pracują na etatach, takie wyjścia są atrakcją.
No nie sądzę, żeby stołowali się w podrzędnych budkach z fast foodami, raczej chodzą do eleganckich, drogich restauracji. Robicie problem z niczego.
Pewnie nie tylko tyle, reszty po prostu szkoda komentować…
[b]gość, 28-12-14, 11:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 11:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 11:21 napisał(a):[/b]jedza w takich restauracjiach ze mala glowa nie tak jak u nas odgrzewane po jakims klijecie albo co gorsze ktos da cos od siebie . Chce dodac ze w Holandii w kazdy weekend wychodzi sie gdzies zjesc a wtyg zamawia do domu jedzenie a dzieci prawie kazdego dnia jedza frytki i frykadele. Cipsy to na deser :)i jakos zyja nie choruja jak my gdzie mama na sniadanie gotowala zupe mleczna .Szkoda, ze nie wzielas ze soba slownika Ale zawsze mozesz skorzystac z internetowego, zanim cos napiszesz. [/quote]Ojej wielka rzecz sie stała.tylko tyle mozesz,wytknąć bledy ortograficzne[/quote]
to że jedzą w knajpach, nie znaczy że tylko fastfoody, smieciowe żarcie..litości, jest taki wybór potraw w knajpach, zupy, makarony etc.etc…jak ich stac to niech chodzą
[b]gość, 28-12-14, 11:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 11:21 napisał(a):[/b]jedza w takich restauracjiach ze mala glowa nie tak jak u nas odgrzewane po jakims klijecie albo co gorsze ktos da cos od siebie . Chce dodac ze w Holandii w kazdy weekend wychodzi sie gdzies zjesc a wtyg zamawia do domu jedzenie a dzieci prawie kazdego dnia jedza frytki i frykadele. Cipsy to na deser :)i jakos zyja nie choruja jak my gdzie mama na sniadanie gotowala zupe mleczna .Szkoda, ze nie wzielas ze soba slownika Ale zawsze mozesz skorzystac z internetowego, zanim cos napiszesz. [/quote]Ojej wielka rzecz sie stała.tylko tyle mozesz,wytknąć bledy ortograficzne
fergie ma tyle botoxu i wypelniaczy ze niedlugo sie posypie, do tego doczepy jakies zniszczone
jedza w takich restauracjiach ze mala glowa nie tak jak u nas odgrzewane po jakims klijecie albo co gorsze ktos da cos od siebie . Chce dodac ze w Holandii w kazdy weekend wychodzi sie gdzies zjesc a wtyg zamawia do domu jedzenie a dzieci prawie kazdego dnia jedza frytki i frykadele. Cipsy to na deser :)i jakos zyja nie choruja jak my gdzie mama na sniadanie gotowala zupe mleczna .
[b]gość, 28-12-14, 11:21 napisał(a):[/b]jedza w takich restauracjiach ze mala glowa nie tak jak u nas odgrzewane po jakims klijecie albo co gorsze ktos da cos od siebie . Chce dodac ze w Holandii w kazdy weekend wychodzi sie gdzies zjesc a wtyg zamawia do domu jedzenie a dzieci prawie kazdego dnia jedza frytki i frykadele. Cipsy to na deser :)i jakos zyja nie choruja jak my gdzie mama na sniadanie gotowala zupe mleczna .Szkoda, ze nie wzielas ze soba slownika Ale zawsze mozesz skorzystac z internetowego, zanim cos napiszesz.
dziwne, że ludzie w tym wieku kompletnie nie potrafią gotować..
ja lubie gotować 🙂 doprawie jak lubie zrobie ile chcę i wiem że świeże 🙂
To nie jest dieta idioci
a co jest złego w jedzeniu w knajpach? przynajmniej spróbuje jako dzieciak bardzo różnych kuchni.syn znajomej uwielbia sushi, kuchnie hinduską, owoce morza i włoską (nie tylko pizze i makarony) bo od małego jadał tak jak rodzice. wysokiej jakosci jedzenie, ale z roznych stron swiata. nie widzę w tym ze sami nie gotuja nic zlego.
To chyba niekoniecznie znaczy, że jada syf, prawda?