Adele zaśpiewa na oscarowej gali
Adele uświetni tegoroczną ceremonię wręczenia Oscarów. Jak łatwo się domyślić, zaśpiewa piosenkę z najnowszego filmu o agencie jej królewskiej mości – Skyfall.
Co więcej, Adele ma również szansę na statuetkę. Jak na razie nie ogłoszono jeszcze nominacji do tytułu najlepszej oryginalnej piosenki, ale jest obecność na wspomnianej liście jest niemal pewna.
Nominacje zostaną ogłoszone w najbliższy czwartek.
BBC News donosi ponadto, że w program oscarowej gali wpisano specjalny pokaz poświęcony filmom o Jamesie Bondzie, który w ubiegłym roku świętował 50-te urodziny.

Hahahaha, “nie moze schudnąć bo by straciła głos”.Czepiacie sie literowek, a co zaproponujemy autorowi tej wypowiedzi?DO SZKOŁY co najmniej PODSTAWOWEJ z powrotem!!!Ale juz!!!Na szczęście można komentować anonimowo,bo wierz mi dziecko,śmieszne rzeczy opowiadasz!!!hahahaha
gość, 08-01-13, 23:20 napisał(a):Jeśli już, to Oscara powinna dostać Breath of Life Florence and the Machine, ale będzie jak zwykle, czyli wygra ta piosenka wokół której było najwięcej reklamy. Trudno, ale rzynajmniej tym razem Oscar będzie choć trochę zasłużony – piosenka Adele dobrze komponuje się w klimat filmów o Bondzie.A kto powiedział, że Breath of Life, będzie w ogóle nominowane? Piosenka jest bardzo dobra, ale tylko gdy mówimy o niej jako osobnym tworze, nie konkurującym z nikim. Niestety, gdy już jednak mówimy o Oscarach, to mimo wielkiej sympatii do Florence, muszę stwierdzić iż utwór ten jest za słaby aby mógł być kandydatem. Po pierwsze już warstwa wokalna pozostawia odrobinę do życzenia. Technika śpiewu perfekcyjna, jednakże Florence nie wykazała się dużymi kompetencjami modulacyjnymi, aby nadać charakter utworowi. Ma się wrażenie jakby cały czas szła po jednej linii melodycznej z kilkoma skokami i to jeszcze nieznacznymi w górę. O warstwie dźwięku też nie ma co mówić. Takiej monotematyczności dawno nie słyszałem, aczkolwiek przyjemne dla ucha. Przekaz emocji też do najlepszych nie należy. Piosenka wydaje mi się “pustą wydmuszką”. Warstwa liryczna tekstu zasługuje na uwagę, ale to tyle. Najmocniejszymi kandydatami do nominacji są: 1. “Suddenly” (Hugh Jackman, from “Les Miserables”)2. “Skyfall” (Adele, from “Skyfall”)3. “Learn Me Right” (Birdy/Mumford & Sons, from “Brave”)4. “Ancora Qui” (Ennio Morricone, from “Django Unchained”)5. “From Here to the Moon and Back” (Dolly Parton, from “Joyful Noise”) z czego Adele już ma tą nominację w kieszeni, a to przez jej występ na gali. Oscary mają to do siebie, że co roku zorganizowany jest występ gwiazdy śpiewającej utwór z nominacją.
Kurcze, no:(… A miałam jeszcze nadzieje,że będzie to jednak Tatiana Okupnik.….;D
gość, 08-01-13, 22:12 napisał(a):Hahahaha, “nie moze schudnąć bo by straciła głos”.Czepiacie sie literowek, a co zaproponujemy autorowi tej wypowiedzi?DO SZKOŁY co najmniej PODSTAWOWEJ z powrotem!!!Ale juz!!!Na szczęście można komentować anonimowo,bo wierz mi dziecko,śmieszne rzeczy opowiadasz!!!hahahahaTobie proponuję, żebyś nauczyła się robić spacje, gdzie trzeba oraz używać polskiej klawiatury.
gość, 08-01-13, 15:23 napisał(a):Tłusty to jest Twoja stara!!!może nie powinno się pisać że adele jest tłusta ale na Boga jest grubasem i nic tego nie zmieni
gość, 08-01-13, 23:57 napisał(a):gość, 08-01-13, 22:24 napisał(a):kiepsko spiewa. warunki głosowe, skala głosu to nie wszystko. zero kreatywności. kiepsko spiewa. Zero kreatywności? Uznam to za żart. Adele każdej piosence nadaje charakteru, głębi, emocjonalnego wydźwięki. Nie ma ani jednego utworu monotematycznego, a ty mi tutaj mówisz o braku kreatywności. Poza tym zdecyduj się bo najpierw piszesz o dobrych warunkach głosowych i skali głosu, po czym stwierdzasz, że kiepsko śpiewa. Przez jedno wyklucza drugie. Kiepsko bo bez fantazji. Nudno, bez iskry, bez pasji.
ona ma piekny glos, jest fenomenalna, a Cragi mmm boski aktor i ma cos takiego w spojrzeniu… 🙂
gość, 08-01-13, 22:24 napisał(a):kiepsko spiewa. warunki głosowe, skala głosu to nie wszystko. zero kreatywności. kiepsko spiewa. Zero kreatywności? Uznam to za żart. Adele każdej piosence nadaje charakteru, głębi, emocjonalnego wydźwięki. Nie ma ani jednego utworu monotematycznego, a ty mi tutaj mówisz o braku kreatywności. Poza tym zdecyduj się bo najpierw piszesz o dobrych warunkach głosowych i skali głosu, po czym stwierdzasz, że kiepsko śpiewa. Przez jedno wyklucza drugie.
Jeśli już, to Oscara powinna dostać Breath of Life Florence and the Machine, ale będzie jak zwykle, czyli wygra ta piosenka wokół której było najwięcej reklamy. Trudno, ale rzynajmniej tym razem Oscar będzie choć trochę zasłużony – piosenka Adele dobrze komponuje się w klimat filmów o Bondzie.
kiepsko spiewa. warunki głosowe, skala głosu to nie wszystko. zero kreatywności. kiepsko spiewa.
Skyfall jest super, naprawde ma szanse :-);-)
Piosenka bardzo średnia, idealna do Bonda, ale moim zdaniem nie zasługuje na Oscara..
Skoro zaśpiewa na gali, to wiadomym jest, iż nominację ma gwarantowaną. Nie zdziwiłbym się, gdyby się okazało, że jako pierwsze figuruje na liście. Mówiąc szczerze, to samą wygraną ma jak w banku. Było wiele dobrych utworów filmowych, ale Adele niszczy wszystkich.
No ok może jest gruba ,ale nie może schudnąć bo by straciła swój piękny głos
gość, 08-01-13, 16:01 napisał(a):No ok może jest gruba ,ale nie może schudnąć bo by straciła swój piękny głosco za bzdury:D
przestancie bredzic farmazony, eg nie ma rockowego glosu, ma zbyt piekny, zeby drzec gardlo, moze od czasu do czasu zaspiewac ale nie ciagle. wiec skonczcie z tym swoim zyczeniowym bredzeniem, co powinna… bo ona wie lepiej.
Tłusty to jest Twoja stara!!!
gość, 08-01-13, 15:07 napisał(a):Ta tłusta krowa? Powinna już zejść z ziemi taka gruba jest!!Ciebie za to powinni pogrzebać żywcem razem w twoją głupotą.
Też mam nadzieję, że wygra. Aż mi się łezka zakręciła w oku jak usłyszałam tę piosenkę w kinie podczas Skyfall. Niesamowity kawałek.
nie lubię adele, ale tą piosenką mnie naprawdę urzekła i oby wygrała, a może to nie ona mnie urzekła a Pan Bond jak zawsze 😛
Mam nadzieje ,że wygra .
Należy jej się, trzymam kciuki!
oby wygrała bo piosenka jest świetna:)