Adrian Szymaniak ze “Ślubu” zabrał głos. Prosi o niewpłacanie pieniędzy!

Adrian ze "ŚOPW" o zrzutce na leczenie Adrian ze "ŚOPW" o zrzutce na leczenie

Adrian Szymaniak, znany z programu ’’Ślub od pierwszego wejrzenia” zmaga się z poważną chorobą, ale na szczęście ma ogromne wsparcie, jakie okazują mu jego fani. W trudnym czasie, kiedy zdiagnozowano u niego glejaka czwartego stopnia, on wraz z małżonką Anitą znaleźli się w centrum uwagi mediów.

Adrian ze „Ślubu od pierwszego wejrzenia” znowu w szpitalu. Nie wierzy we wstępną diagnozę!

Adrian ze “ŚOPW” o zrzutce na leczenie

Jednak to co najbardziej zaskoczyło samego Adriana Szymaniaka, to fala pozytywnych reakcji w sieci. Były uczestnik ”ŚOPW” niedawno gościł w programie śniadaniowym ’’Dzień Dobry TVN”. Opowiedział o swojej walce z chorobą i objawach, które sygnalizowały, że coś jest nie tak z jego zdrowiem. Teraz Adrian na swoim Instagramie, a dokładnie na InstaStories podziękował za ogrom wsparcia jakie otrzymał od swoich fanów.

Chciałem podziękować za ogromną ilość wiadomości i wsparcia, które od Was otrzymuję. To dla mnie ogromne wsparcie, bo nie zawsze łatwo mówić o takich rzeczach. Chciałbym, żebyście wiedzieli, że każdy Wasz gest jest dla mnie bardzo cenny – mówi Adrian w opublikowanym nagraniu na InstaStories.

Adrian ze „Ślubu od pierwszego wejrzenia” wylądował w szpitalu. Wrzucił niepokojący wpis!

Co więcej, w opublikowanym przez niego video poruszył kwestię zrzutki, która została założona przez jedną z jego fanek. W filmie Adrian zaapelował o rozwagę:

Ta pani miała bardzo dobre intencje, ale proszę, żebyście nie wpłacali tam żadnych pieniędzy. Sprawy podatkowe mogą komplikować całą sytuację, a takie darowizny mogą wiązać się z dodatkowymi obowiązkami podatkowymi, których można by uniknąć – ostrzega Adrian Szymaniak.

Pomoc dla niego jest możliwa, ale Adrian zaznacza, że jeśli rzeczywiście zdecyduje się sam na rozpoczęcie zbiórki, to z pewnością zrobi, to w sposób transparentny i zgodniejszy z przepisami prawa. Jak mówi: “Jeśli zdecyduję się założyć zrzutkę, zrobię to osobiście, tak by wszystko było jasne i rozliczone indywidualnie” – zdradza Adrian.

Finał „Ślubu od pierwszego wejrzenia”! Które pary PRZETRWAŁY wielki eksperyment?

Mimo ogromnych trudności Adrian Szymaniak nie ma zamiaru się poddawać. Cały czas ma nadzieję na poprawę swojego stanu zdrowia. Sam zdecydował się na zapisy do programu badań klinicznych, które mogłyby poprawić jego rokowania.

Jeszcze w przyszłym tygodniu będę próbował w Bydgoszczy. Jeżeli tam również spotkam się z odmową, wtedy przemyślę, czy będę musiał samodzielnie zakładać zrzutkę.

Adrian dodał, że ma już kontakt z osobami, które miały podobne doświadczenia i przeszły leczenie nowoczesną metodą, która dała pozytywne efekty. Liczy, że uda mu się wygrać tą ciężką walkę.

Będę Was informował na bieżąco. Nie odpuszczam – zapewnia Adrian.

 
0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze