Adriana Lima i Marko Jaric są w SEPARACJI! (FOTO)

lima-R1 lima-R1

Adriana Lima i jej mąż, Marko Jaric, dołączyli do gwiazd, które ostatnio ogłosiły separację.

Modelka i sportowiec byli małżeństwem przez 5 lat, mają dwie córeczki, Valentinę i Siennę.

Zapewniają, że długo rozważali wszystkie za i przeciw rozstania, ale nie widzą siebie dłużej w roli małżonków.

Czyżby rad, co do zakończenia związku, udzielała Adrianie będąca w separacji Miranda Kerr?

Lima i Jaric również zapewniają, że zostaną przyjaciółmi i wspólnie zajmą się córkami.

Separacja – to jest modne.

Adriana Lima i Marko Jaric są w SEPARACJI! (FOTO)

Adriana Lima i Marko Jaric są w SEPARACJI! (FOTO)

Adriana Lima i Marko Jaric są w SEPARACJI! (FOTO)

Adriana Lima i Marko Jaric są w SEPARACJI! (FOTO)

Adriana Lima i Marko Jaric są w SEPARACJI! (FOTO)

Adriana Lima i Marko Jaric są w SEPARACJI! (FOTO)

Adriana Lima i Marko Jaric są w SEPARACJI! (FOTO)

   
69 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

[b]gość, 04-05-14, 15:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-05-14, 12:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-05-14, 12:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-05-14, 09:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-05-14, 23:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-05-14, 21:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-05-14, 21:49 napisał(a):[/b]Ona jest, obiektywnie trzeba przyznać przepiękna, ale subiektywnie to według mnie nie ma w niej NIC fascynującego, intrygującego, typowa brazylijska uroda. Za to Alessandra Ambrosio jest przepiękna i intrygująca :))Raczej bym nie powiedziała, że typowa, ma ich cechy, ale jest wyjątkowo śliczna. Z kolei Ambrosio – jak facet.[/quote]doslownie Ambrosio bez urazy ale jak trans wyglada Lima za to tak egzotycznie..ciemne wlosy karnacja za to oczy niebieskie ladny nosek i usta przepiekna[/quote]Ambrosio jest brzydka, i jak czytam fora to wiem, że nie jestem odosobniona w tej opinii, a Lima jest co najwyżej przeciętna. Ja również jestem przeciętna, piszę to gdyby ktoś miał zamiar wyskoczyć z mądrym tekstem: pokaż swój ryj.[/quote] Zgadzam się. Lima jest dość przeciętna jeśli chodzi o urodę, ale właśnie ma w sobie coś intrygującego, przyciągajęcego spojrzenia. Taki trochę “suczy” wzrok, fajna z niej laska. A Ambrossio wygląda jak trans i ma proporcjonalnie krótkie nogi.[/quote]/ nieproporcjonalnie[/quote]Jaka roznica Lima czy Ambrosio. Najbrzydszy z nich jest Marko. Gosciu moglby grac Alfa bez grama maski. To jest dopiero powod do zmarwien a jie tam jakies krotkie nogi czy dziwne kolana.[/quote]rotfl

ona jest mega

ja ich wogóle nie rozróżniam – ambrosio od limy ;/ wiem, że to aniołki i tyle 😀 są dla mnie takie bezpłciowe obie.

ja ich wogóle nie rozróżniam ;/ ani tej limy, ani ambrosio ;/

[b]gość, 04-05-14, 12:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-05-14, 09:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-05-14, 23:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-05-14, 21:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-05-14, 21:49 napisał(a):[/b]Ona jest, obiektywnie trzeba przyznać przepiękna, ale subiektywnie to według mnie nie ma w niej NIC fascynującego, intrygującego, typowa brazylijska uroda. Za to Alessandra Ambrosio jest przepiękna i intrygująca :))Raczej bym nie powiedziała, że typowa, ma ich cechy, ale jest wyjątkowo śliczna. Z kolei Ambrosio – jak facet.[/quote]doslownie Ambrosio bez urazy ale jak trans wyglada Lima za to tak egzotycznie..ciemne wlosy karnacja za to oczy niebieskie ladny nosek i usta przepiekna[/quote]Ambrosio jest brzydka, i jak czytam fora to wiem, że nie jestem odosobniona w tej opinii, a Lima jest co najwyżej przeciętna. Ja również jestem przeciętna, piszę to gdyby ktoś miał zamiar wyskoczyć z mądrym tekstem: pokaż swój ryj.[/quote] Zgadzam się. Lima jest dość przeciętna jeśli chodzi o urodę, ale właśnie ma w sobie coś intrygującego, przyciągajęcego spojrzenia. Taki trochę “suczy” wzrok, fajna z niej laska. A Ambrossio wygląda jak trans i ma proporcjonalnie krótkie nogi.[/quote]/ nieproporcjonalnie

on na zadnym zdjeciu nie wygląda na szczesliwego 🙁

facet ma max brzydkie oczy

[b]gość, 04-05-14, 09:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-05-14, 23:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-05-14, 21:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-05-14, 21:49 napisał(a):[/b]Ona jest, obiektywnie trzeba przyznać przepiękna, ale subiektywnie to według mnie nie ma w niej NIC fascynującego, intrygującego, typowa brazylijska uroda. Za to Alessandra Ambrosio jest przepiękna i intrygująca :))Raczej bym nie powiedziała, że typowa, ma ich cechy, ale jest wyjątkowo śliczna. Z kolei Ambrosio – jak facet.[/quote]doslownie Ambrosio bez urazy ale jak trans wyglada Lima za to tak egzotycznie..ciemne wlosy karnacja za to oczy niebieskie ladny nosek i usta przepiekna[/quote]Ambrosio jest brzydka, i jak czytam fora to wiem, że nie jestem odosobniona w tej opinii, a Lima jest co najwyżej przeciętna. Ja również jestem przeciętna, piszę to gdyby ktoś miał zamiar wyskoczyć z mądrym tekstem: pokaż swój ryj.[/quote] Zgadzam się. Lima jest dość przeciętna jeśli chodzi o urodę, ale właśnie ma w sobie coś intrygującego, przyciągajęcego spojrzenia. Taki trochę “suczy” wzrok, fajna z niej laska. A Ambrossio wygląda jak trans i ma proporcjonalnie krótkie nogi.

[b]gość, 04-05-14, 12:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-05-14, 12:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-05-14, 09:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-05-14, 23:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-05-14, 21:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-05-14, 21:49 napisał(a):[/b]Ona jest, obiektywnie trzeba przyznać przepiękna, ale subiektywnie to według mnie nie ma w niej NIC fascynującego, intrygującego, typowa brazylijska uroda. Za to Alessandra Ambrosio jest przepiękna i intrygująca :))Raczej bym nie powiedziała, że typowa, ma ich cechy, ale jest wyjątkowo śliczna. Z kolei Ambrosio – jak facet.[/quote]doslownie Ambrosio bez urazy ale jak trans wyglada Lima za to tak egzotycznie..ciemne wlosy karnacja za to oczy niebieskie ladny nosek i usta przepiekna[/quote]Ambrosio jest brzydka, i jak czytam fora to wiem, że nie jestem odosobniona w tej opinii, a Lima jest co najwyżej przeciętna. Ja również jestem przeciętna, piszę to gdyby ktoś miał zamiar wyskoczyć z mądrym tekstem: pokaż swój ryj.[/quote] Zgadzam się. Lima jest dość przeciętna jeśli chodzi o urodę, ale właśnie ma w sobie coś intrygującego, przyciągajęcego spojrzenia. Taki trochę “suczy” wzrok, fajna z niej laska. A Ambrossio wygląda jak trans i ma proporcjonalnie krótkie nogi.[/quote]/ nieproporcjonalnie[/quote]Jaka roznica Lima czy Ambrosio. Najbrzydszy z nich jest Marko. Gosciu moglby grac Alfa bez grama maski. To jest dopiero powod do zmarwien a jie tam jakies krotkie nogi czy dziwne kolana.

Szkoda, powodzenia, moze sie uda.

[b]gość, 03-05-14, 23:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-05-14, 21:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-05-14, 21:49 napisał(a):[/b]Ona jest, obiektywnie trzeba przyznać przepiękna, ale subiektywnie to według mnie nie ma w niej NIC fascynującego, intrygującego, typowa brazylijska uroda. Za to Alessandra Ambrosio jest przepiękna i intrygująca :))Raczej bym nie powiedziała, że typowa, ma ich cechy, ale jest wyjątkowo śliczna. Z kolei Ambrosio – jak facet.[/quote]doslownie Ambrosio bez urazy ale jak trans wyglada Lima za to tak egzotycznie..ciemne wlosy karnacja za to oczy niebieskie ladny nosek i usta przepiekna[/quote]Ambrosio jest brzydka, i jak czytam fora to wiem, że nie jestem odosobniona w tej opinii, a Lima jest co najwyżej przeciętna. Ja również jestem przeciętna, piszę to gdyby ktoś miał zamiar wyskoczyć z mądrym tekstem: pokaż swój ryj.

[b]gość, 04-05-14, 03:49 napisał(a):[/b]Uwolniła się i ma spokój.A może to on sie od niej uwolnił ?! To ze jest bardzo ladna i jest aniolkiek VS nie znaczy ze nie jest heksą.

[b]gość, 04-05-14, 03:49 napisał(a):[/b]Uwolniła się i ma spokój.A może to on sie od niej uwolnił ?! To ze jest bardzo ladna i jest aniolkiek VS nie znaczy ze nie jest heksą.

[b]gość, 04-05-14, 03:33 napisał(a):[/b]Uroda to nie wszystko..eh,ty pasztecie zadrosny parszywy i wredny,co sama robisz na kozaku w nocy?;P nie ma chetnych na cb?!:P

hahaah oddała mu swoje dziewictwo :)) i koniec.. głupia, głupie są te, co tak czekają do ślubu, a przecież życie może się różnie potoczyć

[b]gość, 03-05-14, 21:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-05-14, 17:31 napisał(a):[/b]Czy tylko mi sie wydaje ze ten pan ma malutkie oczy ?? Zdecydowanie za blisko siebie ?Nie, nie tylko tobie 🙂 A szkoda bo gdyby nie te świńskie oczka to byłby z niego naprawdę przystojny facet[/quote]jesli ktos lubi nochale jak sosny

Uwolniła się i ma spokój.

Jak mozna swiadomie zrezygnowac z tak pieknej kobiety? Chyba musiala miec wyjatkowo nieciekawa osobowosc lub ciezki charakter, bo trudno mi jedt sobie wyobrazic, ze pod wzgledem urodowym znalazlby lepsza 🙂

Uroda to nie wszystko..

ona jest piekna, choć biust chyba silikonowy? a on faktycznie te oczka takie male i blisko siebie

Heh, uroda i idealne ciało nie wystarczą do udanego życia osobistego 🙂

Piszcie co chcecie, ale według mnie Lima jest mega seksowna, nawet na co dzień wygląda super. Do tego ma świetną figurę, wyrzeźbione, ale nie wychudzone ciałko

mam poświęcony temu cały blog, dla zainteresowanych: link.mil.pl/blogujemy/

[b]gość, 03-05-14, 21:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-05-14, 21:49 napisał(a):[/b]Ona jest, obiektywnie trzeba przyznać przepiękna, ale subiektywnie to według mnie nie ma w niej NIC fascynującego, intrygującego, typowa brazylijska uroda. Za to Alessandra Ambrosio jest przepiękna i intrygująca :))Raczej bym nie powiedziała, że typowa, ma ich cechy, ale jest wyjątkowo śliczna. Z kolei Ambrosio – jak facet.[/quote]doslownie Ambrosio bez urazy ale jak trans wyglada Lima za to tak egzotycznie..ciemne wlosy karnacja za to oczy niebieskie ladny nosek i usta przepiekna

Moim zdaniem Lima ma najładniejsze ciało ze wszystkich modelek. Patrzcie na te nogi- mało które wyglądają tak swietnie w mini i plackich butach! Po za tym nie jest wychudzone tylko wyrzeźbiona.

[b]gość, 03-05-14, 21:49 napisał(a):[/b]Ona jest, obiektywnie trzeba przyznać przepiękna, ale subiektywnie to według mnie nie ma w niej NIC fascynującego, intrygującego, typowa brazylijska uroda. Za to Alessandra Ambrosio jest przepiękna i intrygująca :))Raczej bym nie powiedziała, że typowa, ma ich cechy, ale jest wyjątkowo śliczna. Z kolei Ambrosio – jak facet.

ten chłop wygląda jak skrzyżowanie Messiego i Ramosa

Ona jest, obiektywnie trzeba przyznać przepiękna, ale subiektywnie to według mnie nie ma w niej NIC fascynującego, intrygującego, typowa brazylijska uroda. Za to Alessandra Ambrosio jest przepiękna i intrygująca :))

[b]gość, 03-05-14, 17:31 napisał(a):[/b]Czy tylko mi sie wydaje ze ten pan ma malutkie oczy ?? Zdecydowanie za blisko siebie ?Nie, nie tylko tobie 🙂 A szkoda bo gdyby nie te świńskie oczka to byłby z niego naprawdę przystojny facet

szkoda ze tak szybko ludzie sie poddaja i nie walcza o rodzine …kroluje wyscig szczurow

[b]gość, 03-05-14, 16:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-05-14, 16:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-05-14, 14:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-05-14, 14:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-05-14, 13:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-05-14, 13:26 napisał(a):[/b]matko, nawet w wodzie “za rączkę”. śmieszą mnie takie cipcie (płci obojga)śmieszą? pewna jesteś? może to jednak zazdrość? z tego co widzę to wychodzą z wody, nie pływają trzymając się za rączki. ja z moim narzeczonym chodzimy już kilka lat trzymając się za ręce, o związek należy dbać nawet w tak bagatelnych maleńkich detalach, po 30-stu latach małżeństwa będzie miło mi z mężem nadal chodzić trzymając się za ręce, sama podziwiam pary ze stażem dziesto-letnim które czule na siebie patrzą i nie szczędzą sobie miłych gestów[/quote]Wzruszyłam się… “maleńkie detale” Proponuję mniej czasu spędzać z narzeczonym a więcej ze słownikiem[/quote]A ja proponuję więcej czasu spędzać z osobami na których Ci zależy. Może mniej złośliwa będziesz.[/quote]tak, jestem pewna, śmieszą mnie. nie chodzi mi generalnie o “małe gesty”, ale o tę konkretnie sytuacje. wychodzą z wody, on z dzieciakiem na ręku i jeszcze rąsie trzeba podać żonie.[/quote]ps. już pomijam sytuację, że za 30 lat to raczej w ich przypadku wspomnień nie będzie. zresztą często widzę na ulicy, że chodzenie za rączkę wcale nie wynika z uczucia, a z tego, że “tak inni robią”, albo niunia tak chce – widać to czasami po minie facetów. dla jasności sama chodzę z facetem pod rękę.[/quote]To lepiej przyglądaj się jego mimice. I uważaj co ludzie powiedzą bo może się im ona nie spodobać. Później będą komentować w necie, że laski z facetami na siłę pod rękę chodzą ;)PS. Gratuluje jasnowidztwa, tak od razu znać powód, że ktoś ma taką a nie inną minę.

on ma krzywe nogi, jest prostakiem i hulaką

Czy tylko mi sie wydaje ze ten pan ma malutkie oczy ?? Zdecydowanie za blisko siebie ?

Samo życie:( po co męczyć sie z kimś kto Cię nie szanuje:(((

[b]gość, 03-05-14, 16:18 napisał(a):[/b]Ja się zgadzam z Kimś tam niżej co pisze, że można zaobserwować takie wzajemne usidlanie celem spłodzenia potomstwa, zwłaszcza u znanych Pań to jest widoczne, gdzie nagle kiedy dzwoni ostatni dzwonek łapią się za jakiegoś gościa (często o podobnej do własnej pozycji finansowej albo i lepszej) płodzą dziecko, a chwile potem już jest rozstanie albo rozwód… chociaż akurat Adriana raczej jeszcze nie musiała się spieszyć, zawsze wyglądała na zakochaną po uszy… w sumie przykre, że relacje międzyludzkie są dziś tak nietrwałe bo to akurat nie jest domena tylko znanych, już obecnie wg. badań co trzecie małżeństwo kończy się rozwodem, a z dnia na dzień jest to tendencja wzrostowa, o zgrozo ponoć częściej rozwodzą się ci lepiej sytuowani niż ci gorzej…to, że gorzej sytuowani rzadziej się rozwodza jest dośc logiczne. co dwie pensje to nie jedna dodatkowo obciazona alimentami. życie w rodzinie wychodzi taniej, pewne koszty są stałe, gotuje się ekonomiczniej i tez rzadko kiedy coś ląduje w koszu, bo nie miał kto tego zjeść. jak ktoś zarabia przynajmniej te kilka tysięcy i jest niezalezny finansowo to decyzja o rozstaniu przychodzi dużo łatwiej

[b]gość, 03-05-14, 15:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-05-14, 14:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-05-14, 13:01 napisał(a):[/b]Biedna Adriana, mogę się jedynie domyslać i spekulować, że wyszła na jaw jedna ze zdrad jaricia bo mial od wielu lat ciągotki ale Adriana za niego ręczyła. Idiota z niego jak może wypuścic z rąk taki ideał. Wspaniała kobieta religijna dobra i idealna matka do tego jej wyglad. a on…. cóż. Pamietam jak się poznali pozniej zareczyli i ona w kazdym wywiadzie o nim mowila blyszczala byla zakochana a on taki bucowaty ;/ Adriana jestem z Toba ! :*Wcale bym się nie zdziwiła, gdyby było na odwrót.[/quote]To jaric byl znany z romansow z modelkami a potem pojawily sie info o gwalcie i zdradach… wiec watpie, ze to wina adriany[/quote]ja prdl gwalcie? 😮

Tylko 5 lat? Wydawali się mądrzejsi.

[b]gość, 03-05-14, 16:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-05-14, 16:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-05-14, 14:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-05-14, 14:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-05-14, 13:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-05-14, 13:26 napisał(a):[/b]matko, nawet w wodzie “za rączkę”. śmieszą mnie takie cipcie (płci obojga)śmieszą? pewna jesteś? może to jednak zazdrość? z tego co widzę to wychodzą z wody, nie pływają trzymając się za rączki. ja z moim narzeczonym chodzimy już kilka lat trzymając się za ręce, o związek należy dbać nawet w tak bagatelnych maleńkich detalach, po 30-stu latach małżeństwa będzie miło mi z mężem nadal chodzić trzymając się za ręce, sama podziwiam pary ze stażem dziesto-letnim które czule na siebie patrzą i nie szczędzą sobie miłych gestów[/quote]Wzruszyłam się… “maleńkie detale” Proponuję mniej czasu spędzać z narzeczonym a więcej ze słownikiem[/quote]A ja proponuję więcej czasu spędzać z osobami na których Ci zależy. Może mniej złośliwa będziesz.[/quote]tak, jestem pewna, śmieszą mnie. nie chodzi mi generalnie o “małe gesty”, ale o tę konkretnie sytuacje. wychodzą z wody, on z dzieciakiem na ręku i jeszcze rąsie trzeba podać żonie.[/quote]ps. już pomijam sytuację, że za 30 lat to raczej w ich przypadku wspomnień nie będzie. zresztą często widzę na ulicy, że chodzenie za rączkę wcale nie wynika z uczucia, a z tego, że “tak inni robią”, albo niunia tak chce – widać to czasami po minie facetów. dla jasności sama chodzę z facetem pod rękę.[/quote]ojej taka dojrzała jesteś POD RĘKĘ CHODZISZ, mój narzeczony nie ma problemu z chodzeniem za rękę, ja lubię czuć Jego obecność przy mnie i lubię patrzeć na zakochane pary, lubię kiedy miłość WIDAĆ, wystarczająco burą mamy rzeczywistość, dziś każdy uśmiech miły gest jest na wagę złota

[b]gość, 03-05-14, 16:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-05-14, 14:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-05-14, 14:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-05-14, 13:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-05-14, 13:26 napisał(a):[/b]matko, nawet w wodzie “za rączkę”. śmieszą mnie takie cipcie (płci obojga)śmieszą? pewna jesteś? może to jednak zazdrość? z tego co widzę to wychodzą z wody, nie pływają trzymając się za rączki. ja z moim narzeczonym chodzimy już kilka lat trzymając się za ręce, o związek należy dbać nawet w tak bagatelnych maleńkich detalach, po 30-stu latach małżeństwa będzie miło mi z mężem nadal chodzić trzymając się za ręce, sama podziwiam pary ze stażem dziesto-letnim które czule na siebie patrzą i nie szczędzą sobie miłych gestów[/quote]Wzruszyłam się… “maleńkie detale” Proponuję mniej czasu spędzać z narzeczonym a więcej ze słownikiem[/quote]A ja proponuję więcej czasu spędzać z osobami na których Ci zależy. Może mniej złośliwa będziesz.[/quote]tak, jestem pewna, śmieszą mnie. nie chodzi mi generalnie o “małe gesty”, ale o tę konkretnie sytuacje. wychodzą z wody, on z dzieciakiem na ręku i jeszcze rąsie trzeba podać żonie.[/quote]ps. już pomijam sytuację, że za 30 lat to raczej w ich przypadku wspomnień nie będzie. zresztą często widzę na ulicy, że chodzenie za rączkę wcale nie wynika z uczucia, a z tego, że “tak inni robią”, albo niunia tak chce – widać to czasami po minie facetów. dla jasności sama chodzę z facetem pod rękę.

[b]gość, 03-05-14, 14:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-05-14, 14:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-05-14, 13:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-05-14, 13:26 napisał(a):[/b]matko, nawet w wodzie “za rączkę”. śmieszą mnie takie cipcie (płci obojga)śmieszą? pewna jesteś? może to jednak zazdrość? z tego co widzę to wychodzą z wody, nie pływają trzymając się za rączki. ja z moim narzeczonym chodzimy już kilka lat trzymając się za ręce, o związek należy dbać nawet w tak bagatelnych maleńkich detalach, po 30-stu latach małżeństwa będzie miło mi z mężem nadal chodzić trzymając się za ręce, sama podziwiam pary ze stażem dziesto-letnim które czule na siebie patrzą i nie szczędzą sobie miłych gestów[/quote]Wzruszyłam się… “maleńkie detale” Proponuję mniej czasu spędzać z narzeczonym a więcej ze słownikiem[/quote]A ja proponuję więcej czasu spędzać z osobami na których Ci zależy. Może mniej złośliwa będziesz.[/quote]tak, jestem pewna, śmieszą mnie. nie chodzi mi generalnie o “małe gesty”, ale o tę konkretnie sytuacje. wychodzą z wody, on z dzieciakiem na ręku i jeszcze rąsie trzeba podać żonie.

[b]gość, 03-05-14, 16:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-05-14, 15:52 napisał(a):[/b]no tak, jakie to modne narobić dzieci i krótko potem się rozejść… po co rozwiązywać problemy skoro można się ich tak łatwo pozbyć?mam wrażenie, że te wszystkie gwiazdunie, gwiazdusie w ostatnim możliwym momencie na zajście w ciążę wiążą się z kimś w miarę nadającym się na ojca dzieci lub też z kim warto te dzieci mieć, robią te dzieci, a potem raz – dwa się rozstają, bo plan DZIECI został już przecież wykonany:O bardzo przykre to jest… i takich przykładów jest całe mnóstwo: Jennifer Lopez, Edyta Górniak, Miranda Kerr czy ci tutaj chociażby… tylko dzieciaków szkoda:-(tylko, że w przypadku Mirandy Kerr to Orlando Bloom częściej zajmuje się dzieckiem, a ona sobie jeździ po świecie…[/quote]Tutaj nie chodzi o to by się tymi dziećmi zajmować, tu chodzi o to by te dzieci MIEĆ. Górniak czy Lopez przecież też specjalnie dużo nie zajmowały się nigdy dziećmi tylko ich ojcowie, ale mamusiami są i to jest w ich mniemaniu najważniejsze :O

Ja się zgadzam z Kimś tam niżej co pisze, że można zaobserwować takie wzajemne usidlanie celem spłodzenia potomstwa, zwłaszcza u znanych Pań to jest widoczne, gdzie nagle kiedy dzwoni ostatni dzwonek łapią się za jakiegoś gościa (często o podobnej do własnej pozycji finansowej albo i lepszej) płodzą dziecko, a chwile potem już jest rozstanie albo rozwód… chociaż akurat Adriana raczej jeszcze nie musiała się spieszyć, zawsze wyglądała na zakochaną po uszy… w sumie przykre, że relacje międzyludzkie są dziś tak nietrwałe bo to akurat nie jest domena tylko znanych, już obecnie wg. badań co trzecie małżeństwo kończy się rozwodem, a z dnia na dzień jest to tendencja wzrostowa, o zgrozo ponoć częściej rozwodzą się ci lepiej sytuowani niż ci gorzej…

Smutne. Show business jest pułapką, prawie wszyscy są tam samotni.

[b]gość, 03-05-14, 16:18 napisał(a):[/b]Ja się zgadzam z Kimś tam niżej co pisze, że można zaobserwować takie wzajemne usidlanie celem spłodzenia potomstwa, zwłaszcza u znanych Pań to jest widoczne, gdzie nagle kiedy dzwoni ostatni dzwonek łapią się za jakiegoś gościa (często o podobnej do własnej pozycji finansowej albo i lepszej) płodzą dziecko, a chwile potem już jest rozstanie albo rozwód… chociaż akurat Adriana raczej jeszcze nie musiała się spieszyć, zawsze wyglądała na zakochaną po uszy… w sumie przykre, że relacje międzyludzkie są dziś tak nietrwałe bo to akurat nie jest domena tylko znanych, już obecnie wg. badań co trzecie małżeństwo kończy się rozwodem, a z dnia na dzień jest to tendencja wzrostowa, o zgrozo ponoć częściej rozwodzą się ci lepiej sytuowani niż ci gorzej…Bo ludzie nie myślą tak naprawdę nad tym – dobierają się w pary, jest im fajnie, dobrze się razem bawią, nie zastanawiają się, czy byliby w stanie spędzić ze sobą CAŁE ŻYCIE,. W danym momencie jest ok, a więc cóż… weźmy ślub. Nie zastanawiają się nad tym, bo przecież jak nie wyjdzie, to zawsze można się rozwieść. To jest idiotyczne podejście, zamiast szukać drugiej połówki na całe życie, szuka się jej na jakiś czas…

[b]gość, 03-05-14, 16:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-05-14, 15:52 napisał(a):[/b]no tak, jakie to modne narobić dzieci i krótko potem się rozejść… po co rozwiązywać problemy skoro można się ich tak łatwo pozbyć?mam wrażenie, że te wszystkie gwiazdunie, gwiazdusie w ostatnim możliwym momencie na zajście w ciążę wiążą się z kimś w miarę nadającym się na ojca dzieci lub też z kim warto te dzieci mieć, robią te dzieci, a potem raz – dwa się rozstają, bo plan DZIECI został już przecież wykonany:O bardzo przykre to jest… i takich przykładów jest całe mnóstwo: Jennifer Lopez, Edyta Górniak, Miranda Kerr czy ci tutaj chociażby… tylko dzieciaków szkoda:-(tylko, że w przypadku Mirandy Kerr to Orlando Bloom częściej zajmuje się dzieckiem, a ona sobie jeździ po świecie…[/quote]W jej przypadku, to chyba chodziło o zrealizowanie planu pod tytułem “MĄŻ”. Chwilę go miała, nawet udało się zrealizować plan “DZIECKO”, ale w końcu się jej to znudziło i bum – separacja ;/ Okropne jest to, mam wrażenie, że nawet posiadanie rodziny nie wpłynęło na dojrzałość tej kobiety – ciągle jakieś sweet focie z rąsi, życie kręcące się wokół portali społecznościowych, do tego jeszcze te półnagie sesje, które w ostatnim czasie mają miejsce z jej udziałem… Jakby ktoś mi pokazał tą kobietę w życiu nie powiedziałabym, że to osoba, która założyła rodzinę i ma dziecko – wydaje się niedojrzała emocjonalnie.

Szwejk 🙂 to były przygody dobrego wojaka SzwejkaRaczej Irina Shayk

Jakiś debil,szkoda zeby taka sooczka loozem chodziła

[b]gość, 03-05-14, 15:53 napisał(a):[/b]Strasznie przypomina Irinę Szwejk jak siostry bliżniaczki

Strasznie przypomina Irinę Szwejk jak siostry bliżniaczki

[b]gość, 03-05-14, 15:52 napisał(a):[/b]no tak, jakie to modne narobić dzieci i krótko potem się rozejść… po co rozwiązywać problemy skoro można się ich tak łatwo pozbyć?mam wrażenie, że te wszystkie gwiazdunie, gwiazdusie w ostatnim możliwym momencie na zajście w ciążę wiążą się z kimś w miarę nadającym się na ojca dzieci lub też z kim warto te dzieci mieć, robią te dzieci, a potem raz – dwa się rozstają, bo plan DZIECI został już przecież wykonany:O bardzo przykre to jest… i takich przykładów jest całe mnóstwo: Jennifer Lopez, Edyta Górniak, Miranda Kerr czy ci tutaj chociażby… tylko dzieciaków szkoda:-(tylko, że w przypadku Mirandy Kerr to Orlando Bloom częściej zajmuje się dzieckiem, a ona sobie jeździ po świecie…