“Afera”. Pierwszy występ Viki Gabor po romskim ślubie i od razu coś takiego

Viki Gabor - Sylwester z Dwójką 2025, fot.: Screen TVP Viki Gabor - Sylwester z Dwójką 2025, fot.: Screen TVP

Sylwester  TVP 2025. Na scenie w Katowicach nie zabrakło gwiazd. Jedną z nich była Viki Gabor, która wystąpiła pierwszy raz po doniesieniach o romskim ślubie.

Sylwestrowa noc z TVP

Sylwester z TVP był jednym z najbardziej spektakularnych muzycznych wydarzeń kończących 2025 rok. Na plenerowej scenie w Katowicach zaprezentowała się plejada znanych artystów, którzy wykonali zarówno swoje największe przeboje, jak i utwory idealnie wpisujące się w sylwestrowy klimat.

Całości towarzyszyła nowoczesna realizacja, imponująca oprawa wizualna oraz wspólne odliczanie do północy, które stworzyło wyjątkową atmosferę radosnego powitania Nowego Roku. Wydarzenie zgromadziło liczną publiczność pod sceną, a przed telewizorami miliony widzów w całej Polsce.

Zobacz więcej: Rekord na scenie podczas sylwestra Polsatu. Tego jeszcze w Polsce nie było

Sylwester z Dwójką 2025

Telewizja Polska zadbała o najwyższy poziom organizacyjny i artystyczny, oferując widzom wieczór pełen atrakcji. Do Katowic przyciągnęła ich przede wszystkim imponująca lista gwiazd, które umilały czas do północnego finału. Na scenie pojawili się zarówno polscy, jak i zagraniczni wykonawcy, a największe emocje wzbudziły występy m.in. zespołu Ich Troje, Maryli Rodowicz, Dody, Justyny Steczkowskiej, Roxie Węgiel, Viki Gabor, Michała Szpaka i Dawida Kwiatkowskiego. Szczególnym momentem był także występ gościa specjalnego z Wielkiej Brytanii – Stinga.

Widzowie musieli się jednak przygotować na nieoczekiwane zwroty akcji. Wydarzenia na żywo potrafią płatać figle, a tym razem wpadka była widoczna gołym okiem.

Zobacz więcej: Sylwester z Jandą słono kosztuje. Ceny biletów kosmiczne

Viki Gabor wystąpiła na Sylwestrze TVP

W sobotę media obiegła zaskakująca informacja: 18-letnia Viki Gabor wzięła ślub ze swoim ukochanym Giovannim, który jest od niej starszy o rok. Ceremonia odbyła się zgodnie z tradycją romską, co oznacza, że miała charakter symboliczny i kulturowy, a nie formalno-prawny w świetle polskiego prawa.

Wiadomość wywołała spore poruszenie wśród fanów artystki i obserwatorów jej kariery, zwłaszcza że zbiegła się w czasie z jej intensywną aktywnością zawodową – miała zagrać na Sylwestrze TVP. Jeszcze przed występem głośno było o jej próbach.

Nie oszukujmy się — ta próba nie wyszła w 100% idealnie. Dlaczego? Plotki mówią różnie. Jedni twierdzą, że Viki jest przeziębiona, inni — że to po prostu nie był jej dzień, a jeszcze inni, że na próbie nie chciała dawać z siebie 100%. Ale pamiętajmy jedno — to tylko próba. Mamy jednak przeczucie, że w Sylwestra Viki Gabor pokaże pełną moc i porwie publiczność tak, jak tylko ona potrafi – czytamy na Instagramie gwiazdywkamerze.

Niedługo po tych wydarzeniach Viki Gabor pojawiła się na scenie podczas sylwestra z TVP. Jej występ przyciągnął dużą uwagę, jednak nie obyło się bez komentarzy. Część widzów zwróciła uwagę, że forma wokalna młodej wokalistki wyraźnie odbiegała od tego, do czego przyzwyczaiła publiczność w poprzednich występach.

W sieci pojawiły się opinie sugerujące, że emocje i intensywne wydarzenia ostatnich dni mogły mieć wpływ na jej dyspozycję sceniczną, choć sama artystka nie odniosła się publicznie do tych ocen.

Viki zaśpiewała swój wielki przebój “Afera” i zaskoczyła odmienionym wizerunkiem. Na scenie widzieliśmy ją w długich różowych włosach. Peruka przyciągnęła uwagę, a dobrany do niej płaszcz w panterowy print pokazał, że Viki uwielbia bawić się modą.

Viki Gabor fot. TVP
Viki Gabor fot. TVP
Viki Gabor fot. TVP
Viki Gabor fot. TVP
Viki Gabor fot. TVP
Viki Gabor fot. TVP
Viki Gabor fot. TVP
Viki Gabor fot. TVP
 

Weronika Chmielewska - Redaktor

Weronika Chmielewska, redaktorka serwisu Kozaczek.pl. Zajmuje się tematyką lifestyle’ową i show-biznesową. Pasjonatka świata filmów i seriali z Polski, Ameryki oraz Azji. Wcześniej związana z portalem Świat Gwiazd.

4 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Masakra jakaś więcej chodziła niż śpiewała

Wygląda happy? Raczej jak chodzący smutek. Zero energii, zabawy. Nawet jej nie było na powitaniu nowego roku na scenie. Przywieźli ją po północy i zaraz zabrali. Płaszcz też jak kiece romskie.

Nie wyglądała zbyt efektownie.Gdyby pokazała się na scenie naturalnie taką jaką jest naprawdę.Wyglądało by to znacznie lepiej.Za mało ruchów z jej strony.Cały czas tylko stała lub przeszła się po scenie.Zero energii.