Afera po “The Voice Kids”. Fani zażenowani nowym jury
Pierwszy odcinek 9. edycji „The Voice Kids”, wyemitowany 28 lutego przyniósł sporo zmian. Produkcja postawiła na odświeżenie składu jurorskiego i obok Cleo w fotelach trenerów zasiedli Blanka i Tribbs. To właśnie ta decyzja wywołała prawdziwą burzę w sieci.
Nowe otwarcie i eurowizyjna stawka
Widzowie od lat przyzwyczajeni do obecności Tomsona, Barona i Dawida Kwiatkowskiego nie kryją rozczarowania. Już po premierowym odcinku w mediach społecznościowych zaroiło się od komentarzy. Tegoroczna edycja ma wyjątkową wagę, ponieważ zwycięzca będzie reprezentował Polskę podczas Eurowizji Junior 2026. Twórcy programu zapowiadali większą dynamikę, świeżą energię i nowe emocje.
Blanka, która sama ma eurowizyjne doświadczenie oraz producent Tribbs mieli wnieść do show nowoczesne brzmienie i inne spojrzenie na młode talenty. Produkcja liczyła na to, że zmiany przyciągną nową widownię i ożywią format. Problem w tym, że wierni fani programu nie są przekonani, czy to był dobry ruch.
Fala krytyki w sieci
Największe emocje budzi brak Tomsona i Barona oraz Dawida Kwiatkowskiego, którzy przez lata byli twarzami programu. Dla wielu widzów to właśnie ich chemia i poczucie humoru tworzyły klimat „The Voice Kids”. W komentarzach nie brakuje ostrych słów:
- Bez chłopaków nie do przyjęcia.
- To już nie to samo i nie ma co udawać, że jest inaczej.
- Zwolniliście najlepszych trenerów, a teraz chcecie udawać, że będzie ogień? Żenada.
- Oddajcie Tomsona i Barona!
- Blanka nie pasuje! Brakuje starej ekipy jurorskiej.
- Próbowałam oglądać. Ale się nie dało. Niby się mówi, że nie ma ludzi niezastąpionych, ale oddajcie Dawida i chłopaków.
Wielu internautów podkreśla, że zmiana była zbyt radykalna. Niektórzy deklarują, że bez dawnego składu nie zamierzają śledzić kolejnych odcinków.
Nowe twarze pod ostrzałem
Blanka i Tribbs dopiero zaczynają swoją przygodę w roli trenerów, ale już muszą mierzyć się z ogromną presją. Część widzów daje im kredyt zaufania i apeluje o cierpliwość, a inni jednak otwarcie przyznają, że brakuje im dawnej energii i charakterystycznych przekomarzań między trenerami.
Pierwszy odcinek pokazał, że emocji na pewno nie zabraknie, a pytanie tylko, czy będą to emocje związane z uczestnikami, czy raczej z decyzjami produkcji.






Masakra jury już nie oglądam
Tribbs jeszcze rozumiem bo to producent, muzyk ale Blanka …kariera jednego utworu z wątpliwym niestety głosem biust i posladki non stop na wierzchu plus wyzywający makijaż… To ma być przykład dla młodych ludzi
…