Afera zaczęła się 1 stycznia. Smolasty w końcu odpowiedział Dodzie po sylwestrze

Doda, Smolasty, fot. KAPiF Doda, Smolasty, fot. KAPiF

Ostatnio w sieci rozpętała się burza, kiedy Smolasty zaśpiewał na Sylwestrze piosenkę nagraną z Dodą z inną wokalistką. Rabczewska była wściekła i zarzuciła muzykowi złamanie niepisanej zasady artystycznej. Teraz Smolasty wreszcie przerwał milczenie na temat tego incydentu.

Doda oburzona zachowaniem Smolastego

Początek nowego roku upłynął pod znakiem niespodziewanego spięcia na linii Doda – Smolasty. Ponieważ oboje występowali na konkurencyjnych imprezach sylwestrowych, fani nie doczekali się ich wspólnego wykonania hitu „Nim zajdzie słońce”.

Raper znalazł jednak rozwiązanie i zaprosił na scenę zastępstwo – partie wokalne należące do Doroty przejęła Klaudia „Imi” Jóźwiak. Ta decyzja wywołała prawdziwą burzę. Doda wielokrotnie odnosiła się do tej sytuacji, jasno dając do zrozumienia, że taki ruch ze strony Smolastego odebrała jako osobistą zniewagę.

Jedne co bym chciała, to żeby się odezwał przed samym sylwestrem i normalnie porozmawiał ze mną jak z koleżanką, bo wydawało mi się, że jesteśmy bardzo dobrymi znajomymi, zwłaszcza że ja przymykałam oko na wiele jego różnych akcji. Z tym, że na pierwszy nasz teledysk w ogóle ludzie nie byli w stanie go spionizować, więc nie przyszedł – wyznała.

Zobacz więcej: “Nie byli w stanie go spionizować”. Szok, co obrażona Doda wyznała o Smolastym

Imi oberwało się za sylwestrowy występ

Raper przez długi czas milczał w tej kwestii, jednak ostatecznie przerwał milczenie podczas wspólnego wywiadu z Imi, którego udzielili Oli Filipek na antenie RMF FM.

Przyglądając się całej sytuacji od początku, warto wspomnieć o reakcji Klaudii – artystka zdradziła, co poczuła w momencie, gdy Smolasty wyszedł z propozycją wspólnego zaśpiewania na sylwestrowej scenie Polsatu.

Na pewno byłam w szoku. Nie spodziewałam się tego. Byłam uradowana, a z drugiej strony lekko przerażona, bo była to dosyć nietypowa sytuacja, umówmy się. Chwilkę mi zajęło, troszkę się zastanawiałam nad tym. Jestem dosyć emocjonalną osobą i staram się nikomu nie uprzykrzać życia. Praktycznie jestem niekonfliktowa raczej. (…) To była wspaniała propozycja, ale byłam wystraszona, więc chwilkę to po prostu zajęło. Więc to nie było, że od razu mówiłam “Jezu, tak”. Troszkę się musiałam po prostu namyśleć z tym – powiedziała Imi.

Artysta z kolei nawiązał do opinii, jakie zalały sieć po ich wspólnym show – przyznał przy tym, że odbiór publiczności był mieszany i nie zabrakło wśród nich słów krytyki.

Wytłumaczyłem jej wszystkie schematy, wszystkie zachowania ludzi, którzy po prostu lubią czasem wylać emocje z życia na osobę, która jest eksponowana aktualnie w mediach i to nie ma nic wspólnego z tobą, tylko po prostu ktoś ma zły dzień i wylewa na ciebie swój gorszy dzień – tłumaczył Smolasty.

Cała sytuacja była wyjątkowo trudna dla Imi.

Na pewno było to ciężkie doświadczenie, bo tak jak powiedziałam, raczej jestem osobą niekonfliktową, więc dla mnie to było coś nowego. Było bardzo mało takich komentarzy, to było zaskakujące, że mimo całej aury, całej afery, która wyszła, po prostu było niewiele komentarzy takich bardzo negatywnych – dodała Imi.

Zobacz więcej: Nowa partnerka Smolastego reaguje na aferę z Dodą. Nie jest jej dłużna

Smolasty odgryzł się Dodzie

Smolasty podkreślił, że służył Imi wsparciem, odwołując się do własnych przeżyć z okresu, gdy sam zmagał się z dużą falą hejtu oraz złośliwymi plotkami.

Artysta zabrał również głos w sprawie ich wspólnego występu z utworem „Nim zajdzie słońce” podczas nocy sylwestrowej, składając przy tym ważną deklarację – jednoznacznie stwierdził, że jego zachowanie było w tamtym momencie całkowicie w porządku.

Pomysł z Sylwestrem wpadł z tego powodu, że stacje się poróżniły. Graliśmy w innych stacjach i już o tym wspominałem i nie chcę się powtarzać. A że Imi ma świetny wokal, to chciałem mieć damski głos w utworze, który jest na mojej płycie, która wyjdzie. Mówimy o utworze “Nim zajdzie słońce”. To jest utwór z mojego albumu i oryginalnie graliśmy go wspólnie. Natomiast w sytuacji, kiedy gramy w innych stacjach, nie będę śpiewał dwóch męskich zwrotek. Też nie będę grał połowy utworu. Ludzie w Toruniu bardzo oczekiwali i w telewizji całego kawałka, więc nie było po prostu wyjścia i uważam, że postąpiłem w porządku – powiedział muzyk.

Zobacz więcej: Kulisy afery Dody i Smolastego. Szok, jak zachował się Smolasty i Polsat przed Sylwestrem
Doda i Smolasty, fot. KAPiF
Doda i Smolasty, fot. KAPiF
Doda i Smolasty, fot. KAPiF
Doda i Smolasty, fot. KAPiF
Smolasty, fot. AKPA.
Smolasty, fot. AKPA.
Doda/AKPA
Doda/AKPA
 

Kamila Szamik - Redaktor

Kamila Szamik, redaktorka portalu "Kozaczek.pl". Doskonale czuje się w tematach związanych z show-biznesem i lifestyle’em. W szczególności z ciekawością obserwuje świat polskiego internetu i influencerów.

3 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Od znoszę do bio na tatuaze to przede wszystkim W cz. A od razu lip z z es w ja jestem ma kształt we z, Plast?m

Oboje febol my nich boi s2ue

Dfff hkhh fgghg fdhggg ghjjj