Agent CBA pracował nad Marczuk-Pazurą dwa lata!
Gazeta Wyborcza podała, że Weronika Marczuk-Pazura była \”rozpracowywana\” aż przez dwa lata.
Okazuje się, że agent o pseudonimie Tomek próbował z nią nawiązać \”bardziej intymne relacje\”, udało mu się też zaprzyjaźnić z prezesem Wydawnictw Naukowo-Technicznych.
Marczuk-Pazura jako radca prawny miała reprezentować firmę agenta, za co domagała się stosownego wynagrodzenia. I chociaż najpierw twierdziła, że nie miała pojęcia, co znajduje się w torbie, którą otrzymała tuż przed aresztowaniem, później przekonywała, że to pieniądze należne jej kancelarii \”za obsługę prawną\”.
to pieknie!
he no niezle niezle
jak to sie mówi apetyt rośnie w miarę jedzenia … niech wraca tam skąd przyszła !!!
gość, 02-10-09, 09:45 napisał(a):gość, 02-10-09, 08:28 napisał(a):z waszych podatków durnie ludzie z CBA ocalili być może miliardy,które straciłby budżet na lewej prywatyzacji i sprzedawaniu przedsiębiorstw swoim kolesiom po zaniżonych cenachto całe CBA to jakaś żenada – facet 2 lata rozpracowuje delikwentkę, w tym czasie bierze wynagrodzenie z moich podatków a na koniec okaże się, że właściwie nic się nie stało…zawodowy komentarz… okazuje sie że to całkiem fajne praca
za chciwosc i pazernosc czas zaplacic
Bzdety w sam raz dla opóznionych fanatyków PO,już raz nabrali naiwniaków,najlepiej wyszedł im tekst do dziennikarza “Pani Sawicka nie udzieli wywiadu ,ponieważ zaraz będzie mdlała i zostanie odwieziona karetką do szpitala”,świadkami sytuacji było wielu dziennikarzy.
pizda mnie to obchodzi ; ]]
do pierdla z nią !!
Kuszenie powinno być też karalne , a ci agenci to jacyś wstretni ludzie .Normalnie to podlega karze ten kto daje łapówkę i ten kto bierze, a jak zakwalifikować takiego, co używa różnych technik i “łudzi na pokuszenie ….? A Marczuk wszystkie koty łapała za ogon.Wielki mi radca prawny, co najpierw świecił tyłkiem w nocnych klubach, potem lansowała się jako piękna żona znanego aktora.Nawet film wspolnie nakręcili,poprzez serial,prowadzenie programów jako juror,jako prowadząca.Nie wspominając już o wywiadach prasowych i epatowaniem swym obliczem we wszystkich magazynach.No i wreszcie skończyła podobnie jak zaczęła.
gość, 02-10-09, 08:28 napisał(a):to całe CBA to jakaś żenada – facet 2 lata rozpracowuje delikwentkę, w tym czasie bierze wynagrodzenie z moich podatków a na koniec okaże się, że właściwie nic się nie stało…zawodowy komentarz… okazuje sie że to całkiem fajne praca
to wygląda tak jak by za nią chodzili dwa lata i próbowali skusić, w końcu się udało. Wielu by zaryzykowało dla takiej kasy
lol. mało to oryginalne złodziejko.
to całe CBA to jakaś żenada – facet 2 lata rozpracowuje delikwentkę, w tym czasie bierze wynagrodzenie z moich podatków a na koniec okaże się, że właściwie nic się nie stało…
niech juz nie bedzie tak zalosna.