Agnieszka Kaczorowska jest na diecie i ostro trenuje
…na parkiet.
Nie wszyscy wiedzą, że “klanowa” Bożenka w 2010 roku wytańczyła tytuł Młodzieżowej Mistrzyni Świata w tańcach latynoamerykańskich. Dziś na swoim blogu aktorka zapowiada powrót na parkiet.
Zaczęłam się, moi drodzy, przygotowywać do tanecznego powrotu… tak! Trenuję coraz więcej i zobaczymy jak to się dalej potoczy… ale jestem bardzo zdeterminowana, ponieważ moja dusza i ciało bardzo za tym tęsknią. Napiszę o tym więcej, ale na razie nie chcę zdradzać zbyt wiele, wolę potrzymać Was jeszcze w tajemnicy. Coś wyczekanego, smakuje znacznie lepiej:) – pisze Kaczorowska.
Powrót do formy sprzed trzech lat kosztuje Agnieszkę sporo wysiłku. Tancerka ćwiczy na siłowni, przeszła też na dietę.
Jeśli już o smakach mowa, to wraz z treningami i powrotem do formy, każdy sportowiec powinien zadbać o swoją dietę i suplementację. Mój trener na siłowni, z którym oglądaliście też filmiki – ma ogromną wiedzę na ten temat i zaczynamy ustalać szczegółowy plan najbliższych tygodni i miesięcy, aby powrócić do mistrzowskiej formy.
Trzymamy kciuki i czekamy na dalsze wieści z pola boju!

Fot. blogstar.pl

Śliczna była jako dziecko i śliczna pozostała (fakt, że parę kilo mniej by się przydało). Nie każdy ma taką dar od losu. Powodzenia!
Śliczna ona jest!!!
gość, 17-11-13, 19:22 napisał(a):gość, 17-11-13, 16:40 napisał(a):Organizm sportowca nie spala tyle kcal w ruchu co organizm kanapowca. Sportowiec może przyjmować po 2000 kcal dziennie i ćwiczyć po 4 godziny dziennie nie tracąc przy tym wagi, kanapowiec może przyjmować nawet ze 3000 kcal ale kiedy zacznie ćwiczyć po 4 godziny dziennie błyskawicznie zrzuci kilogramy, na tym polega ta zależność, jeśli nawet sportowiec obniży dzienny bilans kaloryczny do np. 1800 kcal, ale jednocześnie przestanie trenować istnieje duże ryzyko, że mimo przyjmowania mniejszej ilości kalorii przytyje, dlatego tak wielu sportowców po zakończeniu kariery miewa problemy z utrzymaniem wagi.tak właśnie wygląda sport dlatego ja wolę leżeć na kanapie 😀 nie mieć ciała chodakowskiej i twarzy na szczęście też ale zwykłe przyzwoite bez szaleństw ale też bez tłuszczu, nie mam zamiaru do 50 popierdalać na pakernie żeby nie utyćJestem ultra triatlonistka i przy codziennych cwiczeniach potrzebuje 4000-5000 kcal dzien w dzien. Jezeli nie modyfikuje treningow aby nieustannie ‘zaskakiwac’ swoj organizm, to nie chudne. W momencie gdy moje treningi sa zroznicowane, to cialo momentalnie reaguje spadkiem wagi. Dla sportowca najwazniejsze jest to aby nie osiagnac ‘plateau’, czyli momentu w ktorym organizm ‘przyzwyczaja’ sie do treningu. Dlatego trzeba miesnie nieustannie zaskakiwac roznorodnoscia cwiczen i robic sobie tygodniowe przerwy. Proste!
tez tak tanczylam. matko ja ja a tym tesknie
gość, 17-11-13, 10:40 napisał(a):gość, 17-11-13, 09:31 napisał(a):tak, odpowiednia dieta ale PRZEZ CAŁE ŻYCIE, a nie raz na jakiś czas :/ z niej sportowiec jak z koziej………… zapasła jak wieprzooo kolejna zazdrośnica co się raczy liściem sałaty i katuje ćwiczeniami i ją boli, że inni mogą jeść coś pysznego :Doczywiście ty wiesz, co ona ma w lodówce. zgodnie z twoją logiką, mogę napisać o tobie – kolejny wieprz, który je bez opamiętania i ją boli, że inni są szczupli.
gość, 17-11-13, 16:12 napisał(a):gość, 17-11-13, 11:06 napisał(a):gość, 17-11-13, 10:40 napisał(a):gość, 17-11-13, 09:31 napisał(a):tak, odpowiednia dieta ale PRZEZ CAŁE ŻYCIE, a nie raz na jakiś czas :/ z niej sportowiec jak z koziej………… zapasła jak wieprzooo kolejna zazdrośnica co się raczy liściem sałaty i katuje ćwiczeniami i ją boli, że inni mogą jeść coś pysznego :Dnie żaden liść sałaty a dieta 2500kcal, a że żre jak prosię po 3000-4000kcal to i tak wyglądaaleś Ty ograniczona… wyglądam myślę, że podobnie do niej, 172 wzrostu i ok 65 kg wagi, jadam mysle srednio 1700 kcal dziennie max 2000, jogurty naturalne, migdały, owsianki, jabłka, chude mięsa, żadnych słodkich napojów, tylko woda i herbata no i kawa bez cukru, jaja, ryby, posilki co 3-4ha, lubię słodkości, ale na co dzień ich sobie generalnie odmawiam i teraz klucz programu – ćwiczę w tygodniu ok 4-5 razy od sierpnia i nie schudłam ani jednego kg – to nie jest takie proste, żeby sprowadzać to do ‘żre jak prosie’, więc daruj sobie na przyszłość takie mądrości.jem dokładnie tak samo plus jeszcze makarony i chleb bo nie umiem bez nich żyć i nie chudnę ale też nie tyję a rok temu zrzuciłam 30kg więc na tym mi zależy, jeśli Ty mimo ćwiczeń (ja nie ćwiczyłam w ogóle) nie chudniesz to może zasięgnij rady dietetyczki? czasami pomaga jeśli trafisz na dobrą
gość, 17-11-13, 16:40 napisał(a):Organizm sportowca nie spala tyle kcal w ruchu co organizm kanapowca. Sportowiec może przyjmować po 2000 kcal dziennie i ćwiczyć po 4 godziny dziennie nie tracąc przy tym wagi, kanapowiec może przyjmować nawet ze 3000 kcal ale kiedy zacznie ćwiczyć po 4 godziny dziennie błyskawicznie zrzuci kilogramy, na tym polega ta zależność, jeśli nawet sportowiec obniży dzienny bilans kaloryczny do np. 1800 kcal, ale jednocześnie przestanie trenować istnieje duże ryzyko, że mimo przyjmowania mniejszej ilości kalorii przytyje, dlatego tak wielu sportowców po zakończeniu kariery miewa problemy z utrzymaniem wagi.tak właśnie wygląda sport dlatego ja wolę leżeć na kanapie 😀 nie mieć ciała chodakowskiej i twarzy na szczęście też ale zwykłe przyzwoite bez szaleństw ale też bez tłuszczu, nie mam zamiaru do 50 popierdalać na pakernie żeby nie utyć
aleś Ty ograniczona… wyglądam myślę, że podobnie do niej, 172 wzrostu i ok 65 kg wagi, jadam mysle srednio 1700 kcal dziennie max 2000, jogurty naturalne, migdały, owsianki, jabłka, chude mięsa, żadnych słodkich napojów, tylko woda i herbata no i kawa bez cukru, jaja, ryby, posilki co 3-4ha, lubię słodkości, ale na co dzień ich sobie generalnie odmawiam i teraz klucz programu – ćwiczę w tygodniu ok 4-5 razy od sierpnia i nie schudłam ani jednego kg – to nie jest takie proste, żeby sprowadzać to do ‘żre jak prosie’, więc daruj sobie na przyszłość takie mądrości. jem dokładnie tak samo plus jeszcze makarony i chleb bo nie umiem bez nich żyć i nie chudnę ale też nie tyję a rok temu zrzuciłam 30kg więc na tym mi zależy, jeśli Ty mimo ćwiczeń (ja nie ćwiczyłam w ogóle) nie chudniesz to może zasięgnij rady dietetyczki? czasami pomaga jeśli trafisz na dobrądziękuje za odpowiedź:) też czasem sięgam po makarony (tylko brązowy, mam już manię pełnoziarnistych produktów, mam nawet dziennik tego co zjadam codziennie…ta mania zaczyna mnie drażnić) Zrobię jeszcze badania hormonalne (choć tarczycę mam w porządku) i jeśli nic nie wyjdzie to skieruję się po poradę do specjalisty.
Niecierpie jej gwiazda od siedmiu bolesci, zarozumiala jak mowi to glaki mi sie wywalaja I gtuba fest:(((
pięknie wygląda w tańcu 🙂
bardzo ładna dziewczyna, tylko faktycznie moglaby troche schudnac i wtedy laska nie z tej ziemi
who cares?
Jest gruba. I tyle. Ma opuchniętą twarz,nie da się odróżnić facjaty od karku. Ramiona jak serdelki.
gość, 17-11-13, 11:06 napisał(a):gość, 17-11-13, 10:40 napisał(a):gość, 17-11-13, 09:31 napisał(a):tak, odpowiednia dieta ale PRZEZ CAŁE ŻYCIE, a nie raz na jakiś czas :/ z niej sportowiec jak z koziej………… zapasła jak wieprzooo kolejna zazdrośnica co się raczy liściem sałaty i katuje ćwiczeniami i ją boli, że inni mogą jeść coś pysznego :Dnie żaden liść sałaty a dieta 2500kcal, a że żre jak prosię po 3000-4000kcal to i tak wyglądaaleś Ty ograniczona… wyglądam myślę, że podobnie do niej, 172 wzrostu i ok 65 kg wagi, jadam mysle srednio 1700 kcal dziennie max 2000, jogurty naturalne, migdały, owsianki, jabłka, chude mięsa, żadnych słodkich napojów, tylko woda i herbata no i kawa bez cukru, jaja, ryby, posilki co 3-4ha, lubię słodkości, ale na co dzień ich sobie generalnie odmawiam i teraz klucz programu – ćwiczę w tygodniu ok 4-5 razy od sierpnia i nie schudłam ani jednego kg – to nie jest takie proste, żeby sprowadzać to do ‘żre jak prosie’, więc daruj sobie na przyszłość takie mądrości.
tańczy świetnie
Na pewno wszyscy wiedza ze ona tanczyla i cos tam wygrała, bo wszystkie media pisaly razem z kozaczkie o tym, jak o najwazniejszym wydarzeniu na świecie
tańczy bosko!
Organizm sportowca nie spala tyle kcal w ruchu co organizm kanapowca. Sportowiec może przyjmować po 2000 kcal dziennie i ćwiczyć po 4 godziny dziennie nie tracąc przy tym wagi, kanapowiec może przyjmować nawet ze 3000 kcal ale kiedy zacznie ćwiczyć po 4 godziny dziennie błyskawicznie zrzuci kilogramy, na tym polega ta zależność, jeśli nawet sportowiec obniży dzienny bilans kaloryczny do np. 1800 kcal, ale jednocześnie przestanie trenować istnieje duże ryzyko, że mimo przyjmowania mniejszej ilości kalorii przytyje, dlatego tak wielu sportowców po zakończeniu kariery miewa problemy z utrzymaniem wagi.
no tak…po tym jak zlamala noge jakies 3 lata temu – przytyla mocno i niestety wszystko stanelo w miejscu.
Weźcie pod uwagę, że kiedy tańczyła (na światowym poziomie) trenowała codziennie po kilka godzin, potem złapała kontuzję, więc zarzuciła treningi. Nie musiała jeść po kilka tysięcy kalorii dziennie, żeby przybrać na wadze, wystarczyło, że przestała się tak intensywnie ruszać…
gość, 17-11-13, 10:40 napisał(a):gość, 17-11-13, 09:31 napisał(a):tak, odpowiednia dieta ale PRZEZ CAŁE ŻYCIE, a nie raz na jakiś czas :/ z niej sportowiec jak z koziej………… zapasła jak wieprzooo kolejna zazdrośnica co się raczy liściem sałaty i katuje ćwiczeniami i ją boli, że inni mogą jeść coś pysznego :Dnie żaden liść sałaty a dieta 2500kcal, a że żre jak prosię po 3000-4000kcal to i tak wygląda
gość, 17-11-13, 07:37 napisał(a):Czas najwyższy. Jak można w tak młodym wieku się tak utuczyć?w porównaniu z Grycanami które są od niej młodsze ma anoreksje, te to dopiero są upasione do granic możliwości a stara zadowolona wciska je w za małe gorsety
gość, 17-11-13, 09:31 napisał(a):tak, odpowiednia dieta ale PRZEZ CAŁE ŻYCIE, a nie raz na jakiś czas :/ z niej sportowiec jak z koziej………… zapasła jak wieprzooo kolejna zazdrośnica co się raczy liściem sałaty i katuje ćwiczeniami i ją boli, że inni mogą jeść coś pysznego 😀
Powodzenia.
a ty w ogóle masz jakichś fanów? kto się tobą interesuje Agnieszko? nie bądź śmieszna dziecko
gość, 17-11-13, 09:31 napisał(a):tak, odpowiednia dieta ale PRZEZ CAŁE ŻYCIE, a nie raz na jakiś czas :/ z niej sportowiec jak z koziej………… zapasła jak wieprzco ty wiesz??? ona miała wypadek i była długo unieruchomiona o treningach nie wpsominając – nie mogła i tyle… a ma ogromny talent i życzę jej powrotu do mistrzowskiej formy
gość, 17-11-13, 01:27 napisał(a):Coś kiepski ten trener skoro tyle ćwiczy i nadal wygląda jak wieprz, ba! mam wrażenie, że jeszcze przytyła, ostatnio jak nosiła wode u powiatowego wyglądała jak jeden wielki klusek…:))))) mega powyższy komentarz:D
Coś kiepski ten trener skoro tyle ćwiczy i nadal wygląda jak wieprz, ba! mam wrażenie, że jeszcze przytyła, ostatnio jak nosiła wode u powiatowego wyglądała jak jeden wielki klusek…
Czas najwyższy. Jak można w tak młodym wieku się tak utuczyć?
gość, 17-11-13, 07:37 napisał(a):Czas najwyższy. Jak można w tak młodym wieku się tak utuczyć?Lubi se pojesc i tyle
Bożenka wystąpi w “Tańcu z gwiazdami”, tylko nie może powiedzieć z kim :p
tak, odpowiednia dieta ale PRZEZ CAŁE ŻYCIE, a nie raz na jakiś czas :/ z niej sportowiec jak z koziej………… zapasła jak wieprz
Ladnie tanczy
jakby to kogoś obchodziło :/ “wyczekane”? ha ha tak, miliony fanów czekają ze sraczką na te wieści