Agnieszka Kaczorowska w Cosmo: Kiedy przybrałam na wadze kilka kilogramów…

agnieszka-kaczorowska-g-R1 agnieszka-kaczorowska-g-R1

Już niedługo znów zobaczymy Agnieszkę Kaczorowską (24 l.) w Tańcu z gwiazdami. Tancerka wraca do show po tym, jak zrezygnowała z udziału w ostatniej edycji. W rozmowie z Cosmopolitan aktorka zdradza, jak wygląda teraz jej życie i na czym się skupia.

Zobacz: Czy przy TEJ kreacji Kaczorowskiej ktokolwiek był w stanie skupić się na panach?

Nas zainteresował fragment wywiadu, w którym Agnieszka opowiada o tym, jak w czasie, gdy jej serialowa Bożenka była w ciąży, Agnieszka również… przytyła:

Gram tę postać już prawie 18 lat i ona ma bardzo duży wpływ na moje życie osobiste. Kiedy na przykład Bożenka zaszła w ciążę, ja prywatnie… przybierałam na wadze, kompletnie nieświadomie.

Na pytanie o to, czy Agnieszka goni za ciałem idealnym, czy kocha siebie taką, jaką jest, aktorka odpowiada:

Nie ma czegoś takiego, jak ciało idealne. Uważam, że w każdym momencie zawsze jesteśmy doskonali. Ciało to zwierciadło naszych emocji, pokazuje nam wszystko, co przeżywamy. Im bardziej jestem szczęśliwa, tym bardziej chudnę, nic nie zmieniając w jadłospisie. Tak u mnie działają hormony szczęścia. Kiedy nie trenuję, przybieram na wadze – zdradza tancerka.

Agnieszka dodaje, że nie lubi siebie zbyt szczupłej:

Kiedyś miałam kontuzję i nie mogłam tańczyć, więc przytyłam. Zaczęłam się z tym bardzo źle czuć, przestałam się lubić, byłam na moje ciało bardzo rozżalona. Miałam też taki moment, że byłam trochę za chuda, czułam się wtedy tak, jakby mnie nie było. Wszyscy chwalili, że ma perfekcyjne ciało, ale mnie było z tym źle, wcale nie czułam się seksowna – wspomina Agnieszka.

Dopiero, kiedy przybrałam na wadze kilka kilogramów, znowu poczułam się pewnie, kobieco, bujnie. Teraz jestem o wiele bardziej świadoma swojego ciała, nauczyłam się je kochać, doceniać – zapewnia Kaczorowska.

Agnieszka mówi, jak traktuje swoje ciało:

Postanowiłam też, że nie będę się trzymała żadnych restrykcyjnych diet. Kocham dobre jedzenie. Nauczyłam się akceptować siebie. Jest takie fajne ćwiczenie afirmacyjne: głaszczesz swoje ciało, najlepiej pod prysznicem, i mówisz: kocham cię, moja ręko; kocham was, moje włosy; kocham cię, mój brzuszku… Ciało dostaje od nas tyle miłości, że pięknieje w oczach – mówi aktorka.

Czytaj: Zobacz: Fanka skrytykowała Agnieszkę Kaczorowską za TO zdjęcie

Kaczorowska dodaje, że lubi dbać o siebie:

Lubię też zadbać o siebie, pójść na manikiur, do fryzjera. Takie rzeczy budują miłość do siebie samej. Jeśli dbam o siebie, jestem dla siebie ważna – mówi Agnieszka.

Cały wywiad z Agnieszką Kaczorowską przeczytacie w nowym numerze Cosmopolitan.

Agnieszka Kaczorowska w Cosmopolitan: Kiedy przybrałam na wadze kilka kilogramów
     
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

27 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

ale photoshop masakra

Ale bzdury opowiada

Ona wydaje się być mało inteligentna.

I ma rację;)A urody może jej pozazdrościć niejedna chuda raszpla.

Była terapia poznawczo-behawioralna

Kocham Cię, mój mózgu…. a nie, nieważne.

Boże może ja tak zacznę

Przecież na tej okładce to nie ona.

Co jej zrobili z twarzą????

coś w tym głaskaniu jest… kiedyś głasiałam swój brzuszek i go chwaliłam a odkąd tego nie robię jest gruby!!!!!!!!!!!!!!!!

buła nie podobna do siebie na okladce….ona taka stara malenka

Infantylne pierdoły….jedno jest pewne dziewczyna jest świadoma, że nigdy nie będzie szczupłą modelką i już się z tym pogodziła.

eee tam dobrze mowi

Pierdziu pierdziu, oczywiscie mhm jasne, nie uwierze w to, ze czula sie ta super jak duzo przybrala na wadze. Kity

Photoshop roooku a poza tym…Bożenna w ciąży a ona prywatnie tyje…WTF!!!?

Strasznie ma sprany mozg tymi motywacyjnymi poerdolami. Niedlugo zacznie samymi sentencjami mowic

Ale fotoszopik

Kocham cię mój brzuszku :D…

Ale głupoty, zalosna jest

Nikt nie kocha jej tak bardzo jak ona samą siebie :/

gada co chce nikt jej nie zabroni

[b]gość, 09-02-17, 17:47 napisał(a):[/b]Żałosne! Jak można takie bzdury gadać do gazety. Niech sobie z kolezanka tak gada przy kawie a nie na całą Polskę takie glupoty… szkoda ze nie kocha swojego rozumu…A niech mowi co chce

Taka sobie

twarz dziecka ma caly czas

O Boże Boże Bożenko … blaaa blaaaa blaaaa – trochę pokory i konsekwencji w tych twoich wywiadach … blaaaaa

Żałosne! Jak można takie bzdury gadać do gazety. Niech sobie z kolezanka tak gada przy kawie a nie na całą Polskę takie glupoty… szkoda ze nie kocha swojego rozumu…

[b]gość, 09-02-17, 17:54 napisał(a):[/b]twarz dziecka ma caly czasNo wlasnie